Podczas gdy na świecie coraz bardziej popularna staje się idea elektromobilności: w postaci samochodów i autobusów elektrycznych, tramwajów czy szybkiej kolei miejskiej, w Chinach powstał wynalazek będący przełomowym krokiem w kierunku zrównoważonego transportu. Tramwaj zasilany wodorem jest odpowiedzią na coraz większe zużycie energii elektrycznej na potrzeby transportu.

Tramwaj napędzany wodorem – przełom w transporcie publicznym

Chińska firma Sifang, należąca do China South Rail Corporation, stworzyła pierwszy na świecie tramwaj zasilany wodorem. Projekt był częścią działań polegających na redukowaniu zanieczyszczeń powietrza, które w Chinach powstają w ogromnych ilościach. Stworzenie takiego tramwaju, łącznie z fazą badań i projektowania, zajęło dwa lata. W tym czasie zakończono budowę innowacyjnego pojazdu, będącego prekursorem tego typu tramwajów.  Zasilany jest on wyłącznie ogniwami wodorowymi. Ponieważ jest to tramwaj, a nie pociąg, maksymalna prędkość jaką osiąga wynosi zaledwie 70 km/h. Ma on być używany jedynie na obszarach zurbanizowanych. Wewnątrz pojazdu zmieści się 380 pasażerów.

Szybkie ładowanie, zadowalający zasięg

Czas ładowania będzie wynosił tylko 3 minuty, zapewniając zasięg 100 kilometrów. Firma podkreśla, że głównymi korzyściami dla miast będzie czystsze powietrze oraz zmniejszone koszty operacyjne pojazdów komunikacji miejskiej. Pojazd nie będzie emitował tlenków azotu, ponieważ temperatura ogniw wodorowych będzie stale utrzymywana poniżej 100 stopni Celsjusza, co będzie zapobiegało emisji szkodliwych substancji.  W porównaniu do tradycyjnych tramwajów elektrycznych, efekty środowiskowe związane z funkcjonowaniem pojazdu będą niższe.  Niższe będą też koszty operacyjne  – przy szacowanym zużyciu, wodór będzie bardziej opłacalnym źródłem energii niż użycie prądu elektrycznego produkowanego w konwencjonalny sposób.  Stworzony w Chinach pojazd może być początkiem rewolucji w transporcie miejskim oraz dywersyfikacji źródeł zasilania pojazdów.

 

Źródło (wraz ze zdjęciem ilustrującym): Alternative Energy News

 

 

 

Redakcja GLOBEnergia