W Kalifornii istnieje już szereg aktów prawnych, które dowodzą, że władze tego stanu dbają o środowisko i przykładają dużą wagę do zmian klimatu.

W ostatnim czasie przedstawiono tam projekt ustawy, która zobowiązuje do instalacji systemów wykorzystujących energię promieniowania słonecznego na wszystkich nowo powstających budynkach.

Obecne prawo nakazywało, tylko by nowe budynki były przystosowane do ewentualnej budowy takich instalacji. Przystosowanie to miało polegać na tym, że dach każdego obiektu powinien posiadać minimum 15% niezacienionej powierzchni.

Nowy akt prawny, znany jako Title 24, to formalnie normy efektywności energetycznej dla budynków mieszkalnych i niemieszkalnych. Po raz pierwszy zostały one uchwalone w 1978 roku, a ich celem było zmniejszenie zużycia energii w Kalifornii. W tym roku zostały one uaktualnione.

Katy Hamilton, VP of Architectural Energy w Adroid Energy mówi, że „uaktualnione w 2017 roku normy efektywności energetycznej dla budynków to droga do wprowadzenia norm dla budynków niezależnych energetycznie już w 2020 roku. Architekci zobowiązani będą uwzględnić wykorzystanie odnawialnych źródeł energii już podczas projektowania budynku. Im wcześniej takie systemy zostaną uwzględniane w projektach, tym łatwiej będzie je integrować.”

Normy ustanowione w 1978 roku były stopniowo aktualizowane, a co za tym idzie, były coraz bardziej skomplikowane dla deweloperów, wykonawców i producentów urządzeń. Tym samym ceny budowy i montażu zgodnie z normami wzrastały, bo akt ten stawał się nieczytelny i zdarzało się, że był błędnie interpretowany. Aktualizacje, które wprowadzone zostaną w obecnym, 2017 roku, mają na celu uproszczenie kalifornijskich przepisów budowlanych i stworzenie bardziej realistycznych standardów produkcji energii.

Tym samym Kalifornia będzie pierwszym stanem w USA, w którym każdy nowy budynek będzie musiał posiadać instalację solarną. Pomysł na takie rozwiązanie nie jest nowy. Jest on inspirowany rozporządzeniem obowiązującym już w San Francisco oraz w kilku innych, mniejszych miastach.

Kalifornia jest już krajowym liderem, jeśli chodzi o ustawodawstwo  w zakresie energii odnawialnej – mówi Luciana Da Silva, Dyrektor Marketingu i Rozwoju Korporacyjnego w Adroit Energii.

Ma to pomóc w osiągnięciu planu redukcji emisji CO2 o 40% do 2030 roku w stosunku do roku 1990. Kalifornia na tym jednak nie zamierza poprzestać. Władze mają zamiar dołożyć wszelkich starań, by do 2050 roku zredukować poziom emisji dwutlenku węgla o 80% w stosunku do roku 1990.

Warto zauważyć, że kalifornijskie rafinerie, elektrownie, gospodarka odpadami, cementowanie i inne gałęzie przemysłu mają coraz bardziej zaostrzane normy emisji spalin. Za niespełnienie norm obowiązują grzywny. Pieniądze zebrane z tych opłat są przeznaczane na wspieranie inwestycji w czyste technologie (energetykę słoneczną, wiatrową, geotermalną).

Opracowano na podstawie: AdroitEnergy, Sun&WindEnergy

Redakcja GLOBEnergia