Zaskakująca przewaga energii wiatrowej

Wśród energii odnawialnej wyprodukowanej w Polsce najwięcej (aż 39 090 TJ) pochodzi z turbin wiatrowych. Drugie miejsce zajmuje energetyka wodna (6596 TJ), natomiast na trzecim miejscu plasuje się energia słoneczna cieplna (1885 TJ).  Na czwartym miejscu figuruje energia z odpadów – np. z ich termicznego przekształcania.  Według raportu „Renewable Energy Statistics 2017”, ilość energii odnawialnej produkowanej w naszym kraju wciąż wzrasta: od 2014 r. do 2016 r. ilość wyprodukowanej energii wiatrowej wzrosła aż o 12 500 TJ, natomiast ilość energii wyprodukowanej przez fotowoltaikę wzrosła czterokrotnie.  Pomimo trudnej sytuacji na rynku energii odnawialnej w Polsce (ustawa odległościowa, cofnięte dotacje na zakup paneli fotowoltaicznych, konkurencja w postaci elektrowni węglowych), takie tempo rozwoju robi korzystne wrażenie.

Wciąż daleko w tyle za zachodem

Pomimo optymistycznych statystyk, Polsce wciąż wiele brakuje, aby pod względem udziału energii ze źródeł odnawialnych dogonić państwa takie jak Niemcy, Austria czy Włochy. Porównując poszczególne kraje pod kątem energetyki wodnej, łatwo można zauważyć znaczące dysproporcje pomiędzy państwami Unii Europejskiej. Pod względem ilości energii wodnej wyprodukowanej w małych elektrowniach (o mocy zainstalowanej < 1MW) przodują Włochy (2556 GWh) i  Niemcy (1983 GWh) podczas gdy Polska wytwarza zaledwie 328 GW energii w ramach małych elektrowni wodnych. Podobna sytuacja ma  miejsce w przypadku średnich elektrowni wodnych (o mocy zainstalowanej w zakresie 1 – 10 MW): liderem są Włochy  oraz Hiszpania, natomiast Polska wypada na tym tle stosunkowo blado . Nieco lepiej sytuacja wygląda w przypadku dużych elektrowni wodnych (o mocy większej niż 10 MW): w czołówce są kraje skandynawskie – niekwestionowanym rekordzistą jest Norwegia (128 281 GWh), duża ilość energii wytwarza w ten sposób również Szwecja (62 370 GWh), ale też… Francja (51 412 GWh) oraz Austria (32 365 GWh). Polska w 2015 r. wyprodukowała w dużych elektrowniach wodnych 2071 GWh energii.

W kwestii energii wiatrowej, która dominuje wśród polskiej energii odnawialnej, Polska może się pochwalić 10 852 GWh energii wyprodukowanej w 2016 r. (przez turbiny umieszczone na lądzie). To więcej niż w Szwecji (6420 GWh), lecz wciąż daleko nam do Niemiec, produkujących aż siedmiokrotnie więcej energii wiatrowej, czy nawet Szwajcarii (22 887 GWh).

Wciąż mało fotowoltaiki

W porównaniu z innymi europejskimi państwami, zaskakuje mała ilość produkowanej w Polsce energii słonecznej (zaledwie 57 GWh), podczas gdy w Niemczech wyprodukowano 38 726 GWh, a nawet w Rumunii ilość ta przekroczyła 1980 GWh. Może to wynikać z wysokich cen paneli fotowoltaicznych  – to wciąż high – tech w porównaniu np. „z prostymi mechanicznie” wiatrakami czy turbinami wodnymi.

Dlaczego energia wiatrowa?

Ilość produkowanej w Polsce energii wiatrowej może zadziwiać, zwłaszcza biorąc pod uwagę ustawę odległościową, mocno utrudniającą rozwój tej gałęzi energetyki, oraz kontrowersje, jakie często wzbudzają farmy wiatrowe. W rzeczywistości, jest to jeden z „najczystszych” i najbardziej opłacalnych (tańszy niż fotowoltaika) rodzajów produkcji energii: energia mechaniczna (kinetyczna) wiatru przetwarzana jest bezpośrednio na energię elektryczną, a duże turbiny wiatrowe oferują znaczne uzyski energii.

Źródło:  IRENA – International Renewable Energy Agency „Renewable Energy Statistics 2017”

 

Redakcja GLOBEnergia