Jak podaje The Independent, turbiny wiatrowe zlokalizowane w Szkocji w zeszłym miesiącu wygenerowały wystarczającą ilość energii, by zasilić „prawie” wszystkie gospodarstwa domowe w regionie.

Raporty pokazały, że turbiny wiatrowe w Szkocji wytworzyły około 792,717 MWh energii elektrycznej przekazanej do sieci.

farma wiatrowa w Szkocji

Farma wiatrowa w East Renfrewshire w Szkocji, źródło: BBC

Ta ilość energii wystarczyła do zasilenia 87% szkockich domów, co przekłada się na 2 mln gospodarstw domowych.

Niemniej wykresy pokazują, że całkowite zużycie energii w zeszłym miesiącu wyniosło 2 080 065 MWh. Oznacza to, że farmy wiatrowe pokryły zapotrzebowanie na energię tylko w 38%.

Pomimo że wykresy niekoniecznie faworyzują energię wiatrową, istnieje szansa, że Szkocja będzie mogła uniezależnić się od paliw kopalnych w ciągu kilku następnych lat.

Jakkolwiek całkowite odcięcie się od paliw kopalnych nie tylko zaszkodzi globalnemu przemysłowi naftowemu, ale także będzie kosztowne z racji tego, że paliwa kopalne wciąż stanowią jedno z najtańszych źródeł energii na świecie.

Mimo wszystko, dyrektor firmy WWF Scotland – Lang Banks – oświadczył, że Szkocja wraz ze swoimi możliwościami dotyczącymi redukcji emisji CO2 dzięki wykorzystaniu OZE może być inspiracją dla innych państw.

Powyższe osiągniecie jest naprawdę imponujące, wziąwszy pod uwagę fakt, że Szkocja charakteryzuje się występowaniem raczej słonecznych i suchych warunków pogodowych w październiku, aniżeli silnych wiatrów. Niemniej, poprzedni miesiąc został przywitany nagłym wzrostem energii z wiatru, zwiększając znaczenie energii ze źródeł odnawialnych.

Szkocja jest jednym z europejskich liderów produkcji energii odnawialnej. W marcu tego roku wyłączono całkowicie ostatnią szkocką elektrownię węglową.

Szkocki rząd twierdzi, że do 2030 r. energetyka odnawialna będzie niemal całkowicie zaspokajać zapotrzebowanie na energię Szkocji.

Opracowano na podstawie: Nature World News

 

 

Julita Zapilaj

Redaktor GLOBEnergia