Branża fotowoltaiczna w Wielkiej Brytanii znajduje się pod coraz większą presją.

Jak podaje The Times, rząd Wielkiej Brytanii planuje obniżyć taryfy gwarantowane dla systemów fotowoltaicznych w gospodarstwach domowych aż o 98%.
Według The Times, brytyjski rząd planuje zmniejszenie dotacji dla przydomowych systemów fotowoltaicznych z obecnie około 70 milionów funtów rocznie, do zaledwie 7 milionów funtów na lata 2016-2018.
 
Obliczenia wykonywane przez Solar Trade Acssociation (STA) są oparte na dokumencie opublikowanym przez brytyjski Departament ds. Energii i Zmian Klimatu (DECC) w ramach konsultacji w sprawie zmiany przepisów feed-in tariff.
Dokument proponuje ograniczenie ilości zainstalowanych systemów fotowoltaicznych dachowych, które otrzymają dofinansowanie począwszy od pierwszego kwartału 2016 roku do 17,8 MW do systemów mniejszych niż 10 kW i 10,3 MW dla systemów o pojemnościach od 10 i 50 kW.
Jak łatwo się domyślić, stowarzyszenia nie są jedynymi, które zaciekle opierają się planom brytyjskiego rządu. STA wskazuje, że 7 mln funtów rocznie dla domowych instalacji fotowoltaicznych to mniej pieniędzy, niż hrabstwo Buckinghamshire wydaje na naprawy dziur.
„Ograniczanie na poziomie 98% jest ekstremalne. Najbardziej popularne źródło energii odnawialnej zostanie zdziesiątkowane i zagraża to 20 000 miejsc pracy w branży” – uważa prezes STA Paweł Barwell.
Konfederacja Przemysłu Brytyjskiego, która reprezentuje 190 000 przedsiębiorstw, ostrzega, że wycofywanie energetyki odnawialnej z polityki energetycznej kraju będzie wysyłać sygnały niepokojące dla firm, a stowarzyszenie firm energetycznych Energy UK zaapelowało do rządu, by pilnie, ponownie przedyskutowano plany.
Opracowanie: Redakcja GLOBEnergia
Źródło: The Times, SunWindEnergy.com