O specyficznym rynku dla pomp ciepła – Wielkopolsce, dla redakcji GLOBEnergia opowiada Piotr Kramer z firmy Inside.

Rynek Wielkopolski jest dosyć specyficzny, bo jest to obszar mocno zgazyfikowany. W samym Poznaniu zainteresowanie pompami ciepła jest mniejsze niż na obszarach, gdzie infrastruktura gazowa nie jest tak rozbudowana. Niemniej nawet w samym Poznaniu są inwestorzy, którzy dbają o środowisko i stawiają na odnawialne źródła energii, pamiętając że pomimo wyższego wkładu własnego koszty eksploatacji będą jednak niższe. Często też klienci budując nowy dom chcieliby wykorzystywać najnowocześniejsze technologie, w tym te związane z ekologią, co poza podwyższonym komfortem użytkowania podnosi prestiż nowo budowanego obiektu.

Jeśli chodzi o okolice Poznania zainteresowanie pompami ciepła jest dużo wyższe. W przypadku nowych obiektów klienci częściej decydują się na pompy ciepła gruntowe solanka-woda, dla których źródłem ciepła są sondy gruntowe. W przypadku obiektów modernizowanych, gdzie mamy już istniejące źródło ciepła, np. kocioł olejowy, dużo większym zainteresowaniem cieszą się pompy ciepła powietrze-woda. W takich przypadkach jesteśmy w stanie obniżyć koszty ogrzewania budynku nawet o połowę. Dla wielu Inwestorów pompy ciepła są nowością. Nie znając zasady doboru i działania urządzenia często obawiają się tego, że w czasie zimy nie wystarczy im ciepła na ogrzanie domu. Na temat pomp ciepła krążą różne opinie, często nieprawdziwe. Jeśli urządzenie jest odpowiednio dobrane, a instalacja prawidłowo wykonana nie ma żadnych obaw co do ogrzania budynku nawet przy silnych mrozach.

Klienci rzadko pytają o żywotność urządzeń grzewczych. Warto zwrócić uwagę, że okres użytkowania gruntowych pomp ciepła typu solanka-woda renomowanych producentów, jest często dwukrotnie dłuższy niż np. kotła gazowego, co może być kolejnym istotnym argumentem za inwestycją w pompę ciepła. Odnośnie pomp ciepła powietrze-woda z ich żywotnością jest różnie. Najbardziej zaawansowane urządzenia mają podobny okres użytkowania jak pompy gruntowe. Producenci najprostszych, ale za to tańszych inwestycyjnie, powietrznych pomp ciepła typu Split szacują ich żywotność na ok. 10-15 lat, a więc połowę krótszą.

Inwestorzy wybierając wykonawcę często sugerują się cenami podanymi w Internecie, co jest dużym błędem. Kalkulacje takie z reguły nie biorą pod uwagę dokładnej charakterystyki budynku, zapotrzebowania na ciepło, a także indywidualnych wymagań Inwestora. Często Inwestor nie sprawdza wiarygodności i doświadczenia wykonawcy, a także nie zapoznaje się z jego referencjami. W przypadku instalacji z pompą ciepła niedoświadczony Wykonawca może popełnić szereg błędów, o których Inwestor nawet w trakcie użytkowania nie będzie świadomy. Pokutować to może nie tylko problemami z dogrzaniem budynku, ale też dużo wyższymi kosztami eksploatacyjnymi. Często zdarzają się przypadki, że nasi serwisanci wzywani są na interwencję i na miejscu okazuje się, że instalacja wykonana jest nieprawidłowo i niezgodnie z zalecanymi przez producenta schematami hydraulicznymi. Niejednokrotnie w takim przypadku konieczny był ponowny montaż kotłowni, uzupełnionej o brakujące elementy i zgodny ze schematem. Gorzej jeśli sama pompa ciepła została dobrana w sposób nieprawidłowy. Niestety często niemałe koszty takiej „naprawy” ponosi klient. Kolejnym ważnym elementem, o którym często Inwestor zapomina, jest gwarancja serwisu ze strony Wykonawcy. Często Wykonawca udziela gwarancji na usługę i urządzenia, ale nie ma możliwości wywiązania się z niej w przypadku wystąpienia usterki. Pompy ciepła nie są urządzeniami tak powszechnymi jak kotły gazowe i jeżeli w okresie np. świąt czy w niedzielę pojawi się awaria, to Inwestor może mieć problem z szybkim znalezieniem serwisanta, który zdiagnozuje usterkę. Dlatego uważam, że warto wiązać się z firmą, która zapewni serwis zainstalowanych urządzeń zarówno w okresie gwarancyjnym, jak i po jego zakończeniu.

Na dzień dzisiejszy w serwisie zatrudniamy 5 osób i planujemy kolejne etaty. Jest to konieczne, aby zapewnić kompleksową obsługę naszych klientów, zwłaszcza że co roku ich przybywa. Obecnie w naszej bazie mamy zarejestrowane około 4 tys. urządzeń.

Piotr Kramer – Inside

Źródło: GLOBEenergia