W związku z coraz większym zanieczyszczeniem powietrza, władze Mediolanu wprowadziły nietypowy zakaz – czasowo nie wolno tam grillować. Jest to jedno z działań, jakie podjęto w celu walki ze smogiem.

W ciągu czterech ostatnich dni w Mediolanie doszło do znacznych przekroczeń wskaźników jakości powietrza. Dopuszczalny limit stężenia pyłu zawieszonego (PM10) w powietrzu wynosi 50 mikrogramów na metr sześcienny, jednak tam w ostatnich dniach poziom tego zanieczyszczenia wynosi tam 70 mikrogramów. Włoskie media podają, że smog wygląda jak chmura czarnego pyłu. Wobec takiej sytuacji władze miejskie podjęły szereg działań, mających poprawić jakość powietrza.

Zakaz grillowania, palenia ognisk oraz pokazów sztucznych ogni

Okresowo obowiązujące przepisy, wprowadzone w związku ze smogiem, wydają się dosyć drobiazgowe. Na terenie miasta nie wolno będzie przez jakiś czas (dopóki stężenie zanieczyszczeń nie zmniejszy się do tego stopnia, aby mieścić się w dopuszczalnym zakresie) rozpalać ognisk, organizować pokazów sztucznych ogni oraz grillować. Nie są to jedyne obostrzenia: nie wolno palić drewnem, wprowadzono również ograniczenia dotyczące transportu samochodowego.

Mediolan jedynym miastem we Włoszech, w którym zakazano diesli

Ogłoszono, że od dzisiaj (poniedziałek) Mediolan będzie jedynym miastem we Włoszech, do którego nie można wjechać samochodem z silnikiem diesla do normy Euro 4 bez filtra cząstek stałych. Jak podaje Business Insider, czasowo w ciągu dnia obowiązywać będzie natomiast zakaz ruchu „najbardziej zatruwających powietrze samochodów” – przez 10 godzin dziennie, od rana do wieczora.

Ograniczenia mają dotyczyć także ogrzewania, które w większości gmin Niziny Padańskiej, włącznie z Mediolanem można zgodnie z przepisami włączać od niedzieli. Miejski oddział Ligi Ochrony środowiska zaapelował również do mieszkańców, aby w ogóle nie włączali ogrzewania, gdyż obecnie, w związku ze sprzyjającą pogodą, nie ma takiej potrzeby.

Źródło: Business Insider

 

Redakcja GLOBEnergia