Podatki od nieruchomości wykorzystywanych w prowadzeniu działalności gospodarczej nakładane są zarówno na wartość samej posiadłości, jak i na modernizacje, obejmujące wszelkiego rodzaju urządzenia. Od kwietnia tego roku na skutek zmian związanych z podatkiem od nieruchomości, roczny podatek nakładany na panele słoneczne wzrośnie 6-8-krotnie w przypadku przedsiębiorstw, zaś 3,5-4,5 razy, jeśli chodzi o budynki związane z opieką zdrowotną, edukacją, jak również obiekty obronne.

Nowe podatki od nieruchomości przyczynią się do tego, iż organizacje, które są wyposażone we własne panele słoneczne, odnotują znaczne podwyższenie podatków nakładanych na moduły PV. To zaś oznacza, że skutki wzrostu podatków odczują nie tylko firmy prywatne posiadające instalacje PV, ale także organizacje związane ze szkolnictwem czy szpitale. Zmiany nie będą natomiast dotyczyły gospodarstw domowych.

Tego rodzaju modyfikacje mogą skutecznie zniechęcić przedsiębiorców do inwestowania w instalacje PV w przyszłości, jak również  mieć negatywny wpływ na systemy już istniejące i doprowadzić do poniesienia znacznych strat przez inwestorów. W najgorszym wypadku może to poskutkować koniecznością demontażu i całkowitego usunięcia paneli.

Systemy związane z mikrogeneracją, posiadające mniej niż 50 kW, aktualnie pozostają zwolnione z podatków. Niemniej rząd brytyjski nie zasygnalizował, jakoby to ograniczenie miało dalej mieć miejsce. W związku z tym STA domaga się trwałego zwolnienia z podatków dla systemów mikrogeneracji.

STA wskazała też na możliwość utworzenia osobnej firmy, tzw. “Special Purpose Vehicle”, która posiadałaby panele słoneczne i przesyłałaby wytworzoną energię z powrotem do firmy właściwej. To zaś pozwoliłoby na opodatkowanie systemu PV według znacznie niższych stóp podatkowych, odnoszących się do kategorii instalacji fotowoltaicznych, które generują energię z przeznaczeniem głównie na eksport. Jednakże jeśli firmy zdecydują się wybrać to rozwiązanie, będą potrzebowały profesjonalnego doradztwa w zakresie wyboru właściwego rodzaju opodatkowania. Ponadto przyczyniłoby się to do rozwoju nadmiernej biurokracji, co uderzyłoby przede wszystkim w małe biznesy.

Rząd brytyjski nie musi tworzyć dodatkowego prawa, by rozwiązać ten problem. Jeśli będzie się wzorował na przykładzie elektrowni gazowych, w których stosuje się kogenerację i które zostały zwolnione z płacenia podatków w 2001 roku, będzie mógł w łatwy sposób wdrożyć owe zmiany poprzez wprowadzenie modyfikacji w już istniejącym prawie, co z kolei poprawi jego jakość. Proces ten może być rozpoczęty bez konieczności przechodzenia przez wszystkie szczeble procesu legislacyjnego.

Opracowano na podstawie: Renewable Energy Magazine

 

 

Julita Zapilaj

Redaktor GLOBEnergia