SBF POLSKA PV podało stanowisko w sprawie opłacalności korzystania z taryf gwarantowanych, które publikowaliśmy wczoraj.

O komentarz w sprawie taryf gwarantowanych, a konkretnie w sprawie korzyści jakie niesie ze sobą system taryf gwarantowanych dla Państwa, dla operatorów sieci i dla inwestorów zapytaliśmy Prezesa SBF POLSKA Bogdana Szymańskiego.

„Zastosowanie stawek gwarantowanych dopiero po zbilansowaniu zakupu energii ramach półrocznych rozliczeń z pewnością jest korzystna dla budżetu państwa, pozwoli ograniczyć wydatki na wsparcie mikroinstalacji OZE, praktycznie jest obojętna finansowo dla prosumentów, na co wskazuje przeprowadzona analiza i jest bardzo niekorzystna finansowo dla zakładów energetycznych. Oszczędności dla budżetu państwa są oczywiste i nie wymagają szerszego komentarza. Dość zaskakująca jest neutralność kosztowa dla prosumenta która zasadniczo wynika z relatywnie wysokich kosztów zakupu energii elektrycznej w Polsce.

Przy obecnych cenach energii i przesyłu w pierwszym roku net metering jest zaledwie o 15% mniej korzystny od taryfy gwarantowanej 0,65 zł/kWh po odliczeniu podatku dochodowego. Z kolei biorąc średni wzrost cen energii w Polsce, który na przestrzeni 10 lat był 4,5% za 4 lata korzyści z net meteringu będą wyższe niż ze stałej taryfy gwarantowanej.

Należy wziąć pod uwagę jeszcze na fakt, że mimo iż opłata za przesył energii nie jest bilansowana to praca elektrowni PV pozwala na obniżenie kosztów przesyłu na poziomie 15-25%. Zgodnie z obowiązującym przepisami prawa opłata przesyłowa jest naliczana jedynie od energii zakupionej, jeżeli praca elektrowni PV koreluje się konsumpcją energii w budynku oszczędzany jest przesył energii jaki energia.

Zaskakujące może być, dlaczego zastosowanie stawek gwarantowanych dopiero po zbilansowaniu jest szczególnie nie korzystne dla zakładów energetycznych. Należy zaznaczyć ze zgodnie z zapisami ustawy o OZE sprzedawcą z urzędu, czyli zakładom energetycznych, które z urzędu będą zobowiązane do zakupu energii po stawkach gwarantowanych mają prawo do refundacji poniesionych strat. Z kolei wyprodukowaną i odkupioną energię wraz z opłatą przesyłową sprzedadzą z powrotem prosumentowi, mimo iż w zasadzie żadnej dystrybucji energii nie było. Z kolei w przypadku net meteringu energia wyprodukowana i skonsumowana przez prosumenta obniży wolumen sprzedaży energii do danego prosumenta, za co nie przewiduje się refundacji. W skali kraju przy rosnącej liczbie prosumentów wartość niesprzedanej energii może w ciągu kilku lat sięgnąć kilkaset mln zł.

Bogdan Szymański, SBF POLSKA PV
Źródło: Redakcja GLOBEnergia