DONG Energy ogłosiło, że należąca do spółki Vindeby Offshore Wind Farm, znana jako pierwsza pozalądowa farma wiatrowa na świecie, została zdemontowana. Funkcjonowała 25 lat.

Niegdyś pionierska farma wiatrowa, obecnie – obiekt do demontażu

Vindeby powstało jako demonstracyjny projekt mający pokazać, że wytwarzanie energii przez pozalądowe instalacje jest możliwe i efektywne. Wiatraki zostały rozmontowane przy użyciu żurawia znajdującego się a statku. Betonowe fundamenty usunięto za pomocą ogromnych ścinaczy hydraulicznych, młotów pneumatycznych oraz urządzeń przemiałowych.

Po raz pierwszy rozmontowujemy pozalądową farmę wiatrową, ale na szczęście mieliśmy możliwość przenieść nasze doświadczenie nabyte w tego typu pracach w warunkach lądowych i przeprowadzić podobne czynności na morzu” – powiedział Leif Winther, pełniący funkcje starszego dewelopera biznesowego z DONG Energy. „We współpracy z innymi wykonawcami stworzyliśmy metodę demontażu i dokonaliśmy wszystkich niezbędnych czynności, aby uzyskać pozwolenia od władz„.

Co się stanie z częściami, z których były wykonane wiatraki?

Wiele z komponentów będzie ponownie użyte jako części zamienne do innych turbin wiatrowych. Łopatki wirników będą wykorzystane przy budowie innowacyjnej bariery antyhałasowej, będącej pomysłem i częścią projektu badawczego DTU Risø. Jedna z turbin trafi na wystawę w Duńskim Muzeum Energii.

Podczas całego okresu eksploatacji, 11 turbin na farmie Vindeby wytworzyło łącznie 243 GWh energii. Każda z turbin miała moc 0.45 MW, łopatki wirnika o długości 17 metrów oraz wysokość 37.5 metrów.

Źródło: Renewable Energy World 

Redakcja GLOBEnergia