100 nowych miejsc pracy: Ustka stanie się centrum morskiej energetyki

Budowa morskich farm wiatrowych na Bałtyku to nie tylko fundamenty, turbiny i kable. Równie ważna jest infrastruktura na lądzie. W porcie w Ustce szybko rośnie baza operacyjno-serwisowa PGE Baltica, która przez najbliższe dekady będzie odpowiadać za obsługę jednej z największych inwestycji energetycznych w historii Polski. Zakończenie prac planowane jest na koniec 2026 roku, a już rok później z Ustki będą codziennie wypływać załogi serwisujące farmę Baltica 2.

- W Ustce powstaje pierwsza baza operacyjno-serwisowa PGE dla morskich farm wiatrowych. Obiekt ma zostać ukończony w IV kwartale 2026 roku.
- Baza będzie obsługiwać farmę Baltica 2, z której codziennie wypływać będą statki serwisowe transportujące techników do turbin na Bałtyku.
- W obiekcie zatrudnienie znajdzie około 100 osób, a inwestycja stanie się jednym z kluczowych elementów rozwoju polskiego sektora morskiej energetyki wiatrowej.
Baza dla morskiej energetyki wiatrowej nabiera kształtów
Na zachodnim brzegu portu w Ustce, na terenie dawnej przetwórni ryb „Korab”, trwa budowa pierwszej w Grupie PGE bazy operacyjno-serwisowej (O&M, Operation & Maintenance) dla morskich farm wiatrowych. Inwestycja jest jednym z najważniejszych elementów zaplecza rozwijającego się sektora offshore wind w Polsce.
Według najnowszych informacji najbardziej czasochłonne prace przygotowawcze są już zaawansowane. Zakończono rozbiórkę starego nabrzeża, powstają elementy nowej konstrukcji, wykonywane są sieci podziemne oraz przygotowania do kolejnych etapów budowy.
To stąd będą wypływać statki do farmy Baltica 2
Podstawowym zadaniem bazy będzie całodobowa obsługa morskiej farmy wiatrowej Baltica 2, realizowanej wspólnie przez PGE i duńskiego partnera Ørsted.
To właśnie z Ustki codziennie będą wypływać szybkie jednostki serwisowe typu CTV (Crew Transfer Vessel), które przewiozą techników do turbin znajdujących się kilkadziesiąt kilometrów od brzegu. W bazie prowadzony będzie również monitoring pracy całej farmy oraz planowanie działań eksploatacyjnych i naprawczych.
Baltica 2 ma zostać uruchomiona w 2027 roku i będzie jedną z największych morskich farm wiatrowych na Bałtyku. Sama baza zacznie jednak pełnić ważną funkcję już wcześniej, ponieważ będzie zapleczem logistycznym podczas budowy inwestycji.
Co powstanie na terenie bazy?
Inwestycja zajmuje powierzchnię ponad 2,3 hektara. W skład kompleksu wejdą:
- budynek administracyjno-socjalny,
- budynek magazynowy,
- plac manewrowy,
- nowe nabrzeże dla statków serwisowych,
- infrastruktura techniczna oraz tereny zielone o powierzchni około 5,5 tys. m².
Obiekt został zaprojektowany tak, aby wpisywał się w nadmorski charakter Ustki, a jednocześnie spełniał wymagania związane z całodobową obsługą nowoczesnych farm wiatrowych.
Około 100 nowych miejsc pracy
Uruchomienie bazy oznacza również nowe miejsca pracy dla regionu.
Według PGE w obiekcie zatrudnienie znajdzie około 100 specjalistów. Będą to między innymi technicy, elektrycy, mechanicy, operatorzy systemów monitoringu oraz załogi jednostek serwisowych.
Baza będzie funkcjonowała przez całą dobę, siedem dni w tygodniu, ponieważ morskie farmy wiatrowe wymagają stałego nadzoru i szybkiej reakcji na ewentualne awarie.
Polski przemysł buduje zaplecze dla offshore
Za realizację inwestycji odpowiada Korporacja Budowlana DORACO, natomiast funkcję inżyniera kontraktu pełni Sweco Polska. PGE podkreśla, że projekt jest przykładem szerokiego udziału krajowych przedsiębiorstw w budowie infrastruktury dla morskiej energetyki wiatrowej.
W przedsięwzięcie zaangażowane są firmy zajmujące się projektowaniem, hydrotechniką, geotechniką, instalacjami elektrycznymi i sanitarnymi oraz specjalistycznymi robotami budowlanymi.
Offshore to nie tylko turbiny
Choć największą uwagę przyciągają gigantyczne turbiny montowane na Bałtyku, równie istotna jest infrastruktura lądowa. Bez baz operacyjno-serwisowych wieloletnia eksploatacja morskich farm byłaby praktycznie niemożliwa.
To właśnie z takich obiektów prowadzone są:
- monitoring pracy turbin,
- planowanie przeglądów,
- magazynowanie części zamiennych,
- organizacja załóg serwisowych,
- koordynacja szybkich napraw.
Od sprawności tych działań zależy dostępność farm wiatrowych, a więc również ilość energii trafiającej do krajowego systemu elektroenergetycznego.
Ustka staje się jednym z najważniejszych punktów na energetycznej mapie Polski
Budowa bazy operacyjno-serwisowej pokazuje, że rozwój morskiej energetyki wiatrowej obejmuje znacznie więcej niż same instalacje na morzu. Powstaje cały ekosystem nowej branży: porty, centra logistyczne, zaplecze techniczne i nowe miejsca pracy.
Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, już pod koniec 2026 roku baza będzie gotowa do działania, a od 2027 roku stanie się sercem obsługi farmy Baltica 2. To jeden z pierwszych tak dużych kroków w budowie polskiego zaplecza dla offshore wind i sygnał, że Pomorze staje się centrum transformacji energetycznej kraju.











