2021 – przełomowy rok na rynku OZE

Powoli zbliżamy się do końca 2021 roku, który był szczególnie owocny dla globalnego rynku OZE. W ciągu 12 miesięcy przybyło w sumie 227 GW nowej mocy w instalacjach OZE, co stanowi wzrost o 4,7 proc. w porównaniu do 2020 roku.

Zdjęcie autora: Patrycja Rapacka

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom

Według najnowszych danych Rystad Energy, globalny rozwój OZE przełamał trendy w branży energetycznej. Po raz pierwszy moc zainstalowana w energetyce słonecznej związanej z budynkami mieszkalnymi przewyższyła moc dodaną w sektorze komercyjnym i przemysłowym (C&I). Z kolei przyrost mocy zainstalowanej spadł, ale w sektorze lądowej energetyki wiatrowej.

W 2021 roku odnotowano dodatkowy wzrost mocy w obszarze farm PV, fotowoltaiki dachowej, morskiej energetyki wiatrowej, magazynów oraz innych form magazynowania energii. Magazyny przemysłowe (publiczne) osiągnęły rekordowy, 3-krotny wzrost, podczas gdy nowe instalacje morskiej energetyki wiatrowej podwoiły się w porównaniu z rokiem 2020. Moc elektrolizerów wodoru również znacznie wzrosła, choć z niewielkiej pozycji wyjściowej, osiągając 0,8 GW przyrostu mocy, w porównaniu z 0,04 GW w 2020 roku.

Patrząc w niedaleką przyszłość, oczekuje się, że w 2022 roku przyrost mocy zainstalowanej w źródłach odnawialnych gwałtownie wzrośnie do ponad 270 GW, głównie dzięki ekspansji energii słonecznej i wodorowej.

- Branża OZE stoi przed największymi wyzwaniami w perspektywie krótkoterminowej, ale przyszłość nigdy nie wyglądała lepiej dzięki nowym i agresywnym zobowiązaniom zarówno rządów, jak i firm. Obietnice neutralności klimatycznej podjęte na konferencji klimatycznej COP26 w Glasgow w tym roku pomogą pobudzić znaczny wzrost w nadchodzących latach - mówi Gero Farruggio, szef działu badań OZE w Rystad Energy.

Spadki w energetyce wiatrowej

Głównym czynnikiem, który wpłynął na spadek przyrostu mocy w lądowej energetyce wiatrowej na świecie jest wycofywanie się Chin z subsydiowania OZE, które zgodnie z prognozami spowoduje spadek przyrostu mocy o 40 GW w Państwie Środka, co w rezultacie wpłynie na liczby w skali globalnej. Oczekuje się, że w 2021 roku przyrost mocy zainstalowanej w lądowej energetyce wiatrowej spadnie do około 85 GW, co oznacza spowolnienie wzrostu o 20 GW w ujęciu rocznym, a w 2022 roku o kolejne 15 GW. Jednak trend ten będzie prawdopodobnie krótkotrwały w perspektywie do 2023 roku, ponieważ zapotrzebowanie na energię z OZE gwałtownie wzrośnie ze względu na cele neutralności klimatycznej.

2021 roku był najbardziej owocny w segmencie prosumentów

W 2021 rok przyrost mocy w fotowoltaice przydomowej był większy o ponad 30 proc. - w 2020 roku wyniósł 18,9 GW, by w 2021 roku osiągnąć poziom 25,2 GW, wyprzedzając po raz pierwszy nowe instalacje fotowoltaiczne w sektorze C&I. Przyrost mocy zainstalowanej w instalacjach słonecznych C&I spadł do 19,9 GW z poziomu 20,6 GW w 2020 roku. 

W 2021 roku przybyło o 15 proc. więcej nowej mocy zainstalowanej w całej energetyce słonecznej i jak się okazuje, nie został do tego wykorzystany w pełni potencjał branżowy. Około 20 GW mocy rozwijanych w projektach energetyki słonecznej zostało odroczonych lub opóźnionych w ciągu roku. To spowolnienie można przypisać gwałtownie rosnącym kosztom modułów, spowodowanym wysokimi cenami komponentów i transportu, przy czym łączne koszty modułów wzrosły o 57 proc. z 0,21 dol./Wp w zeszłym roku do obecnego poziomu 0,33 dol/Wp. Przewiduje się, że ceny modułów wzrosną jeszcze bardziej w przyszłym roku, osiągając szczyt na poziomie 0,41 dol/Wp w trzecim kwartale 2022 roku. W rezultacie nawet 50 GW planowanych projektów fotowoltaicznych, których budowę rozpoczęto już teraz, może zostać opóźnionych lub anulowanych w przyszłym roku, ponieważ ich opłacalność ekonomiczna maleje.

Znaczny wzrost transakcji na rynku OZE

Chociaż od początku pandemii nastąpił wzrost liczby fuzji i przejęć (M&A) w sektorze OZE, liczba projektów wystawionych na sprzedaż po zamknięciu finansowym spadła w tym roku. Ze względu na coraz bardziej pożądaną przepustowość projektów, największe światowe koncerny naftowe i gazowe, w tym TotalEnergies i BP, a także główni deweloperzy OZE, tacy jak Iberdrola i Enel, nadal wykazują zaangażowanie w realizację wielogigawatowych celów OZE.

Do końca listopada 2021 roku zawarto transakcje na ponad 195 GW (!) mocy w projektach fotowoltaicznych i wiatrowych, w porównaniu do 14,9 GW w 2020 roku. Największe transakcje dotyczące projektów typu greenfield dotyczą dużych firm naftowych, takich jak BP i 7x Energy lub Repsol i Hectate Energy. Warto zauważyć, że najważniejsze transakcje obejmują przejęcia deweloperów OZE przez fundusze inwestycyjne, takie jak DIF Capital i ib vogt lub fundusz inwestycyjny JP Morgan's infrastructure investment fund i Falck Renewables.

Zielony wodór przyspiesza

W tym roku, kontynuując dynamikę rozpoczętą w 2020 roku, nastąpiło przyspieszenie w ogłaszaniu globalnych giga-skalowych projektów związanych z zielonym wodorem. Włączając listopad, w 2021 roku na całym świecie zapowiedziano budowę 245 GW w elektrolizerach wodoru, czyli 6-krotnie więcej niż w 2020 roku. Znaczna część nowych mocy będzie pochodzić z lokalnych klastrów, takich jak 30 GW w Mauretanii i 45 GW w Kazachstanie. Na zwiększonej dynamice sektora zielonego wodoru skorzystają w szczególności farmy fotowoltaiczne i wiatrowe, które będą rozwijane w ramach klastrów wodorowych.

Źródło: Rystad Energy

Zobacz również