4 sposoby na zarabianie na magazynie energii
Magazyny energii można już nazwać realną inwestycją opartą na solidnych podstawach. Każda inwestycja musi jednak na siebie zarabiać. Jak zarabiają magazyny energii? Sprawdźmy 4 sposoby - dwa z nich dostępne już teraz, dwa możliwe w niedalekiej przyszłości.
Zanim do tego przejdziemy, musimy jednak przedstawić ograniczenia tej technologii, z których nie wszyscy zdają sobie sprawę.
Ograniczenia zysków z magazynów energii
Istnieją dwa czynniki, które ograniczają zyski z magazynów energii.
Sprawność magazynów energii wynosi w praktyce około 85%. To znaczy, że ok.15% energii, która wchodzi do akumulatorów, już z nich nie wychodzi - albo raczej wychodzi w postaci ciepła, a nie prądu. Jest to z pewnością duże wyzwanie, od którego będzie zależał poziom efektywności energetycznej.
Żywotność magazynów energii wynosi ok. 15 lat lub ok. 6000 pełnych cykli ładowania / rozładowania. Jeżeli dołożymy do tego fakt, że wraz z wiekiem spada sprawność magazynu, to rysuje nam się zagrożenie, że magazyny energii niższej klasy będą bardzo szybko stawały się problematycznym elektrośmieciem, którego produkcja pochłania znaczne ilości cennych surowców, a ich utylizacja jest kosztowna i aktualnie trudna.
W obydwu dziedzinach jednak nowoczesne magazyny energii są nieporównywalnie lepsze od starych akumulatorów samochodowych. Ale mimo wszystko są to ograniczenia. Wniosek? Z magazynu energii należy korzystać rozsądnie, by zmaksymalizować zyski. Poprzez nieodpowiednie użytkowanie możemy w prosty sposób skrócić jego żywotność.
1. Magazynowanie energii z fotowoltaiki na własne potrzeby
Jak to działa? Fotowoltaika ładuje akumulatory zieloną energią ze słońca. Wieczorem ta sama energia zasila dom, dzięki czemu nie musisz tej energii kupować. Najlepsze, że dzięki temu nie musisz nawet ponosić opłat dystrybucyjnych, bo energia nie opuszcza Twojego mieszkania! Oczywiście magazyn ma określoną pojemność i gdy się wyczerpie, to resztę prądu trzeba będzie dokupić, aż fotowoltaika znowu zacznie działać pełną siłą.
Wzór na zysk:
Sprawność magazynu energii x (całkowita cena kupna prądu - cena sprzedaży prądu z PV)
Zauważ, że zyski nie zależą jedynie od ceny kupna prądu. W systemach bez akumulatorów energia ze słońca nie jest marnowana, tylko sprzedawana do systemu. Do tego dochodzi sprawność procesu. Jak więc zoptymalizować ten proces? Mamy dwie opcje.
Rozważ zmianę taryfy - cena zakupu energii związana jest z taryfą. W G11 mamy cenę stałą przez całą dobę, ale w G12 i G13 najwyższe ceny zakupu przypadają na godziny wieczorne, za to tańsze są ceny w nocy i w środku dnia. Z magazynem energii wieczorną taryfę można właściwie pominąć, stąd taryfa G12 i G13 jest warta rozważenia.
Ustaw godziny ładowania magazynu energii. Wkrótce w życie wejdzie prawo, według którego cena sprzedaży energii z fotowoltaiki będzie się zmieniała z godziny na godzinę. Wówczas najlepiej będzie ustawić godziny ładowania tak, by przypadały na godziny najniższych cen sprzedaży prądu. W końcu, po co magazynować energię, którą można z zyskiem sprzedać?
2. Magazynowanie energii z fotowoltaiki celem sprzedaży jej wieczorem
Jak to działa? Zamiast sprzedawać energię z fotowoltaiki w godzinach dziennych i po niskiej cenie, magazyny energii pozwolą ją sprzedać wieczorem, gdy jej cena jest bardzo wysoka!
Zauważ, że w net-billingu wartość sprzedaży zmniejszy rachunki za energię elektryczną za okres zimowy. Dla prosumenta oznacza to spory zysk. W jaki sposób można oszacować korzyści?
Wzór na zysk:
Sprawność magazynu energii x (cena sprzedaży prądu wieczorem - cena sprzedaży prądu w godzinach dziennych)
Uwaga, to rozwiązanie będzie można stosować w przyszłości. Co możesz zrobić już teraz?
Kup magazyn energii o dużej pojemności. Żeby to rozwiązanie miało sens, potrzebny jest na tyle duży magazyn, żeby sprzedaż energii odbywała się przy jednoczesnym zaspokajaniu potrzeb domu. Wiąże się to jednak ze znacznymi kosztami inwestycyjnymi i wiąże się ze sporym ryzykiem. Tak jak wspomnieliśmy - po pewnym czasie magazyn traci część swoich akumulacyjnych zdolności. Co więcej, jeśli rozwój technologii będzie dynamicznie się rozwijał, to może się okazać, że nasz magazyn jest dużo gorszy niż te nowe. Wraz z popularyzacją technologii magazynowania może się też okazać, że koszty inwestycyjne znacznie się zmniejszą.
3. Arbitraż - kupowanie prądu w taryfie nocnej
Jak to działa? Arbitraż to kupowanie prądu po niższej cenie w taryfie nocnej celem konsumpcji lub sprzedaży w godzinach porannych. Tutaj powstaje pewien problem. Bezpośrednio ta opcja nie zakłada montażu fotowoltaiki. Kiedy więc miałoby to uzasadnienie z punktu widzenia transformacji energetycznej? Można pokusić się o wniosek, że tylko wtedy, gdy mieszkamy w okolicy, w której wielu naszych sąsiadów zainwestowało w fotowoltaikę, a odłączenia inwerterów z powodu nadprodukcji z PV jest nagminne. Wówczas może się wydawać, że zakup magazynu energii i wykorzystywanie go w taki sposób ma sens. Z tym, że posiadanie magazynu i fotowoltaiki uodparnia naszą mikroinstalację od tzw. wojny falowników.
W takim razie inwestycja w magazyn najpierw, a potem w fotowoltaikę (gdy np. nie mamy budżetu na obie te inwestycje) jest uzasadniona. Oczywiście są też budynki, na których lub obok których paneli PV zamontować się nie da, m.in. domy kryte gontem.
Zauważ, że aby ładowanie magazynu w nocy miało sens, trzeba go na powrót opróżnić, zanim wzejdzie słońce - tak by można było ładować magazyn darmową energią ze słońca.
Wzór na zysk:
Sprawność magazynu energii x (cena kupna prądu w taryfie dziennej - cena kupna prądu w taryfie nocnej), lub
Sprawność magazynu energii x (cena sprzedaży prądu w porannych godzinach szczytu - cena kupna prądu w taryfie nocnej)
4. Wydzierżawianie magazynu energii agregatorom
Jak to działa? Agregatorzy mogą zdalnie zarządzać częścią magazynu energii, ładując i rozładowując go w razie potrzeb. W ten sposób zarabiają na arbitrażu cenowym i zapewnianiu usług elastyczności. Zyskami dzielą się z właścicielami magazynów energii.
Zysk może polegać na tym, że agregator co miesiąc przesyła właścicielowi magazynu określoną ilość pieniędzy. Niektórzy agregatorzy oferują jednak inne benefity, np. tańszy zakup magazynu energii w zamian za zgodę na dożywotnie użytkowanie określonego procentu jego pojemności.
Zauważ, że obecnie na rynku polskim agregatorzy i spółki obrotu energią nie są jeszcze zbyt aktywni. Są za to bardzo popularni w Australii i Niemczech. Co możesz zrobić, czekając na pojawienie się tych opcji biznesowych?
Kup magazyn energii o dużej pojemności. Tylko mając nadmiar, opcja wydzierżawienia części pojemności magazynu energii będzie miała sens. Ponadto im magazyn większy, tym stosunek kWh/zł jest korzystniejszy, a żywotność dłuższa.
Magazyny energii nie są już pozbawionym praktycznego sensu pomysłem dla hobbystów, a realną inwestycją opartą na solidnych podstawach. Skrzydła ich możliwości w pełni się rozwiną w przyszłości, gdy prosumenci zaczną sprzedawać energię po cenie godzinowej. Warto się na to przygotować już teraz, m.in. odpowiednio dobierając pojemność magazynu i korzystając z dostępnych dotacji.




