Zgodnie z szacunkami rządu rozwój sektora wodorowego w najbliższej dekadzie może w znaczący sposób przyczynić się do ograniczenia przez Polskę emisji gazów cieplarnianych i innych zanieczyszczeń do atmosfery, w szczególności z sektora transportowego i przemysłu. Ministerstwo Klimatu i Środowiska spodziewa się także wzrostu zużycia wodoru w ciepłownictwie, dzięki rozwojowi technologii power-to-gas/liquid. Potencjał przemysłowy i naukowy w Polsce pozwala na budowę fabryki ogniw paliwowych i elektrolizerów. Kluczowa jest także budowa infrastruktury dystrybucji i tankowania.

Porozumienie wesprze osiągniecie 2 GW w elektrolizerach

W tym celu 7 lipca 2020 roku z inicjatywy Ministerstwa Klimatu i Środowiska i interesariuszy rynku wodorowego sygnowano list intencyjny o ustanowieniu partnerstwa na rzecz budowy gospodarki wodorowej i zawarcia sektorowego porozumienia. Poinformowano wówczas także o rozpoczęciu prac na polską strategią wodorową. Jednym z celów listu intencyjnego było podpisanie porozumienia sektorowego, który umożliwiłoby koordynację efektywnego rozwoju branży. Dziś, 14 października przedstawiciele 138 podmiotów podpisali długo oczekiwaną umowę sektorową. Wśród sygnatariuszy znaleźli się przedstawiciele rządu, nauki, biznesu i środowisk eksperckich.

Minister Klimatu i Środowiska Michał Kurtyka powiedział, że resort jest po raz drugi gospodarzem porozumienia sektorowego, pierwsze dotyczyło morskiej energetyki wiatrowej. Teraz szansa przed wodorem.

– Chcemy być platformą do rozwoju elementu, którego brakuje w Polsce, co było piętą achillesową procesów modernizacyjnych – jest to wspólnota oparta o cel i zaufanie. Transformacja nie uda się bez przebicia szklanego sufitu konkurencyjności na świecie oraz jeśli nie będziemy w stanie wygenerować ducha zaufania– mówił Kurtyka.

Dodał, że dużym wyzwaniem w budowie zeroemisyjnego systemu energetycznego jest to, że nie zawsze będzie dostarczał energię, gdyż „nie będzie zawsze wiało lub świeciło”. Potrzebne są stabilne źródła takie jak energetyka jądrowa. Kluczowe są też zdolności magazynowania energii. Wodór może pełnić rolę „zwornika”, nowego nośnika, który będzie funkcjonował w energetyce, przemyśle, przemysłach energochłonnych, w transporcie i ciepłownictwie. Może także wspomóc procesy stabilizacji systemu energetycznego.

Wiceminister Klimatu i Środowiska oraz pełnomocnik rządu ds. OZE Ireneusz Zyska podkreślił, że porozumienie sektorowe jest kluczowe, aby działania branżowe nie były przypadkowe. Umowa sektorowa spowoduje, że rozwój branży będzie skoordynowany, co nie pozwoli na stratę czasu w budowie łańcucha dostaw. Zyska poinformował, że porozumienie wodorowe uwzględnia cel 50-procentowego udziału polskich firm w łańcuchu dostaw. Przy porozumieniu sektorowym pracowało 650 ekspertów. Wartość dodana dla polskiej gospodarki może wynieść do 870 mln euro. Umowa sektorowa wesprze osiągniecie do 2 GW mocy w elektrolizerach do 2030 roku, co pozwoli na produkcję zielonego wodoru.

– Mamy nadzieję, że Polska będzie eksporterem technologii wodorowych, co zależy od biznesu i polskiej nauki. Administracja rządowa chce być partnerem w rozwoju tego sektora gospodarki – powiedział Zyska.

Strategia wodorowa do końca listopada

Resort pracuje obecnie nad projektem strategii wodorowej. Zyska poinformował, że dokument został przyjęty pozytywnie przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego. Polska strategia wodorowa (PSW) zostanie przyjęta najpóźniej na początku listopada.

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom