7 minut i po sprawie. Oto nowe baterie do elektryków

Jeszcze do niedawna rozmowa o samochodach elektrycznych szybko skręcała w dwa dobrze znane wątki: „a ile to się ładuje?” i „co zimą?”. CATL postanowił odebrać sceptykom oba argumenty jednym ruchem. Nowa bateria Shenxing 3.0 sprawia, że postoje przy ładowarce zaczynają być porównywalne z przerwą na tankowanie, a mróz przestaje być argumentem przeciwko elektromobilności. Nowa bateria CATL Shenxing 3.0 pozwala naładować auto od 10 do 80% w 3 minuty i 44 sekundy, a niemal do pełna w nieco ponad 6 minut. Technologia zachowuje wysoką wydajność nawet przy -30°C, umożliwiając szybkie ładowanie w około 9 minut dzięki zaawansowanemu systemowi zarządzania temperaturą. Mimo ekstremalnie szybkiego ładowania bateria utrzymuje ponad 90% pojemności po 1000 cyklach, co potwierdza jej wysoką trwałość.

Jeszcze do niedawna rozmowa o samochodach elektrycznych szybko skręcała w dwa dobrze znane wątki: „a ile to się ładuje?” i „co zimą?”. CATL postanowił odebrać sceptykom oba argumenty jednym ruchem. Nowa bateria Shenxing 3.0 sprawia, że postoje przy ładowarce zaczynają być porównywalne z przerwą na tankowanie, a mróz przestaje być argumentem przeciwko elektromobilności.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Jeszcze do niedawna rozmowa o samochodach elektrycznych szybko skręcała w dwa dobrze znane wątki: „a ile to się ładuje?” i „co zimą?”. CATL postanowił odebrać sceptykom oba argumenty jednym ruchem. Nowa bateria Shenxing 3.0 sprawia, że postoje przy ładowarce zaczynają być porównywalne z przerwą na tankowanie, a mróz przestaje być argumentem przeciwko elektromobilności. Nowa bateria CATL Shenxing 3.0 pozwala naładować auto od 10 do 80% w 3 minuty i 44 sekundy, a niemal do pełna w nieco ponad 6 minut. Technologia zachowuje wysoką wydajność nawet przy -30°C, umożliwiając szybkie ładowanie w około 9 minut dzięki zaawansowanemu systemowi zarządzania temperaturą. Mimo ekstremalnie szybkiego ładowania bateria utrzymuje ponad 90% pojemności po 1000 cyklach, co potwierdza jej wysoką trwałość.
  • Nowa bateria CATL Shenxing 3.0 pozwala naładować auto od 10 do 80% w 3 minuty i 44 sekundy, a niemal do pełna w nieco ponad 6 minut.
  • Technologia zachowuje wysoką wydajność nawet przy -30°C, umożliwiając szybkie ładowanie w około 9 minut dzięki zaawansowanemu systemowi zarządzania temperaturą.
  • Mimo ekstremalnie szybkiego ładowania bateria utrzymuje ponad 90% pojemności po 1000 cyklach, co potwierdza jej wysoką trwałość.

Ładowanie szybsze niż przerwa na espresso

Chiński gigant technologiczny nie tylko dogonił konkurencję, ale wyraźnie ją wyprzedził. Podczas gdy producenci z Europy i Korei chwalą się architekturą 800 V i czasem ładowania rzędu kilkunastu minut, CATL wchodzi na zupełnie inny poziom.

Shenxing 3.0 potrafi uzupełnić energię od 10% do 98% w zaledwie 6 minut i 27 sekund. W codziennym scenariuszu, czyli od 10 do 80%, mówimy już o 3 minutach i 44 sekundach. To moment, w którym kierowca zdąży co najwyżej spojrzeć na ekran telefonu i wrócić do auta.

Jeszcze bardziej obrazowy jest wariant awaryjny: minuta pod ładowarką wystarcza, by zwiększyć poziom energii z 10 do 35%. W praktyce oznacza to kilkadziesiąt, a czasem nawet ponad sto kilometrów dodatkowego zasięgu w czasie, który wcześniej był kompletnie pomijalny. Za tymi wynikami stoi zdolność przyjmowania energii na poziomie do 15C, co przekłada się na ogromne moce ładowania, sięgające nawet ponad 1 MW w przypadku typowych pakietów stosowanych w samochodach elektrycznych.

Mróz przestaje być wymówką

Jeśli szybkie ładowanie było pierwszym frontem walki, to niskie temperatury stanowiły drugi. I właśnie tutaj Shenxing 3.0 robi równie duże wrażenie. CATL deklaruje, że nawet przy temperaturze -30°C bateria jest w stanie naładować się niemal do pełna w około 9 minut. To wynik, który jeszcze niedawno wydawał się całkowicie poza zasięgiem technologii litowo-jonowych.

Klucz tkwi w połączeniu kilku rozwiązań: bardzo niskiej rezystancji wewnętrznej, zaawansowanego systemu zarządzania temperaturą oraz technologii pulsacyjnego samonagrzewania. Ogniwa potrafią szybko osiągnąć optymalne warunki pracy, zanim jeszcze użytkownik zdąży odczuć skutki mrozu. W efekcie zimowy spadek wydajności, który do tej pory był jednym z głównych problemów elektromobilności, zaczyna tracić na znaczeniu.

Nowa bateria CATL Shenxing 3.0 pozwala naładować auto od 10 do 80% w 3 minuty i 44 sekundy, a niemal do pełna w nieco ponad 6 minut.Technologia zachowuje wysoką wydajność nawet przy -30°C, umożliwiając szybkie ładowanie w około 9 minut dzięki zaawansowanemu systemowi zarządzania temperaturą.Mimo ekstremalnie szybkiego ładowania bateria utrzymuje ponad 90% pojemności po 1000 cyklach, co potwierdza jej wysoką trwałość.

CATL pochwalił się osiągnięciami podczas konferencji CATL TECH DAY 2026. Źródło: CATL

Szybko, ale czy na długo?

Wraz z rosnącymi prędkościami ładowania zawsze pojawia się pytanie o trwałość. CATL stara się je uprzedzić konkretnymi danymi. Producent zapewnia, że po 1000 cyklach ekstremalnie szybkiego ładowania bateria nadal zachowuje ponad 90% swojej pierwotnej pojemności. To oznacza, że intensywne użytkowanie nie musi automatycznie oznaczać szybkiej degradacji.

Takie parametry mogą być szczególnie istotne dla flot, transportu czy użytkowników pokonujących duże dystanse, gdzie częste i szybkie ładowanie jest codziennością, a nie wyjątkiem.

LFP kontra nikiel. Gdzie kończy się kompromis?

Shenxing 3.0 opiera się na technologii LFP, która od lat uchodzi za tańszą i bardziej stabilną alternatywę dla ogniw niklowych. CATL nie ukrywa jednak, że każde rozwiązanie ma swoje granice. W przypadku LFP osiąganie bardzo dużych zasięgów wiąże się ze wzrostem masy baterii, która może sięgać nawet 900–1000 kilogramów. To z kolei wpływa na prowadzenie, osiągi i efektywność pojazdu.

Dlatego równolegle rozwijana jest linia Qilin 3.0, wykorzystująca ogniwa niklowe. Dzięki wyższej gęstości energii pozwala ona uzyskać duży zasięg przy znacznie niższej masie pakietu. W praktyce oznacza to lepsze osiągi i większą efektywność, szczególnie w segmencie premium. CATL wyraźnie sugeruje więc, że przyszłość nie będzie jednowymiarowa. Różne technologie będą współistnieć, odpowiadając na różne potrzeby rynku.

Czytaj także: Dobra wiadomość dla prosumentów – program przejściowy po Mój Prąd został rozszerzony! Ale niesmak pozostał…

Inżynieria, która robi różnicę

Za imponującymi parametrami Shenxing 3.0 stoją także mniej widoczne, ale kluczowe zmiany konstrukcyjne. Producent skrócił długość ogniw, co ogranicza drogę transportu ładunku i poprawia efektywność.

Zoptymalizowano także system chłodzenia, koncentrując się na miejscach najbardziej narażonych na przegrzewanie. To właśnie tam ogniwa osiągają najwyższe temperatury przy dużych mocach ładowania. Dodatkowo zastosowano rozwiązania pozwalające na szybkie nagrzewanie ogniw w niskich temperaturach, co bezpośrednio przekłada się na ich wydajność zimą.

Najpierw Chiny, potem reszta świata

Jak zwykle w przypadku CATL, nowa technologia najpierw trafi do samochodów chińskich producentów. Pierwsze modele wyposażone w Shenxing 3.0 mogą pojawić się na rynku w ciągu około roku od premiery. Dla europejskich kierowców oznacza to jedno: chwilę cierpliwości. Historia pokazuje jednak, że rozwiązania z Państwa Środka prędzej czy później trafiają także na Zachód, często wyznaczając nowe standardy dla całej branży.

Źródło: CATL

Kryzys paliwowy - krótka ankieta

Czy wysokie ceny paliw na stacjach są dla Ciebie finansowym problemem?*

Czy wysokie ceny paliw na stacjach są dla Ciebie finansowym problemem?*

Czy Twoim zdaniem rząd powinien być bardziej zdecydowany w działaniach przeciw wysokim cenom paliw w detalu?*

Czy Twoim zdaniem rząd powinien być bardziej zdecydowany w działaniach przeciw wysokim cenom paliw w detalu?*

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia