Polacy chcą być prosumentami!

Spośród mieszkańców budynków jednorodzinnych, którzy nie zainwestowali dotychczas w instalację fotowoltaiczną, chęć realizacji takiej inwestycji w przyszłości deklaruje aż 59% pytanych.

8% z nich zapowiada montaż instalacji fotowoltaicznej jeszcze w tym roku, a kolejne 20% ma plany, by własną elektrownię zainstalować w 2022 r.

Takie systemy dla właścicieli budynków jednorodzinnych to ważny cel inwestycyjny prowadzący do zagwarantowania stabilności finansowej w obliczu zapowiadanych podwyżek cen energii. Co ciekawe, zainteresowanie rolą prosumenta wyrażają członkowie wszystkich grup społeczno-demograficznych bez względu na miejsce zamieszkania czy sympatie polityczne.

Aż 74% z pytanych widzi potrzebę dalszego wsparcia rozwoju indywidualnych instalacji fotowoltaicznych i oczekuje od rządu dalszego wszechstronnego wsparcia w zakresie inwestycji w instalacje fotowoltaiczne.

Ocena obecnego systemu wsparcia jest oceniana pozytywnie, a respondenci uważają, że jest on również korzystny w kontekście rozwoju polskiego systemu energetycznego.

Po pierwsze, rzeczą która rzuca się w oczy jest to, że Polacy masowo chcą instalować fotowoltaikę, chcą być prosumentami i wytwarzać swoją własną energię elektryczną – to bardzo jasno pokazują badania, prawie 60% respondentów po potencjalni prosumenci, którzy chcą zainwestować w fotowoltaikę w najbliższych latach – dla GLOBEnergia.pl komentuje wyniki badania Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego i prezes Instytutu Ekonomii Środowiska.

Fotowoltaika ma dobry wpływ również na walkę ze smogiem

Analizując wyniki badania widać wyraźnie, że moda na fotowoltaikę przekłada się na elektryfikację polskiego sektora ogrzewnictwa budynków jednorodzinnych, ale elektryfikację zrównoważoną i efektywną energetycznie. Dlaczego? 16% mieszkańców budynków jednorodzinnych posiadających instalacje fotowoltaiczne deklaruje, że ich domy są wyposażone równocześnie w pompy ciepła. A więc widać wyraźnie, że kondycja rynku indywidualnych instalacji fotowoltaicznych bezpośrednio determinuje dynamikę rozwoju sektora pomp ciepła stanowiących.

Zdecydowanie mniej pobłażliwie respondenci wypowiedzieli się w temacie planowanych zmian obecnego systemu rozliczeń prosumentów.

Planowane zmiany systemu rozliczeń prosumentów – Polacy zdecydowanie na NIE!

Zmiany proponowane przez rząd w przeważającej większości oceniane są jednoznacznie negatywnie. Aż 73% z respondentów udzieliło na to pytanie negatywnej odpowiedzi. Mieszkańcy domów jednorodzinnych oczekują od rządu utrzymania w obecnym kształcie zarówno systemu dotacyjnego, jak i modelu rozliczania energii wyprodukowanej w domowych instalacjach.

Wyniki tego pytania również komentuje dla Redakcji GLOBEnergia Andrzej Guła:

Polacy, którzy słyszeli o tych zmianach – a jest to dosyć duża grupa, ludzi ocenia je jednoznacznie – jako negatywne. Przewaga jest ogromna. Około 73% respondentów ocenia negatywnie proponowane przez Rząd zmiany w systemie rozliczeń prosumenckich. Ostatnie decyzje rządu mogą zniszczyć zaufanie ludzi do bardzo ważnego mechanizmu wsparcia – słyszymy od Guły.

Ekspert argumentuje, że podstawą rozwoju rynku prosumenckiego w Polsce jest stabilność. Inaczej, skutki takiej niepewności mogą mieć opłakane skutki.

Patrząc na ostatnie zapowiedzi Rządu, to co próbuje się zrobić to odebrać ludziom marzenia o taniej energii. Co ciekawe tymi zapowiedziami o likwidacji atrakcyjnego systemu rozliczeń rząd uderza głównie w mniej majętne gospodarstwa domowe. Mówię tu o osobach, które z różnych powodów odkładały decyzje o inwestycji, ze względów finansowych, ale chcieli zainwestować w fotowoltaikę w przyszłości – dopowiada Guła.

Zapowiedzi likwidacji obowiązującego, korzystnego systemu wsparcia z dnia na dzień na pewno nie sprzyjają rynkowi, a tymbardziej nie sprzyjają budowaniu zaufania prosumentów do roli państwa. Ekspert zastanawia się, jakie intencje przyświecają takim drastycznym planom.

Moim zdaniem bardzo prawdopodobną intencją jest wyhamowanie rozwoju fotowoltaiki, który to przeszedł najśmielsze oczekiwania. Pytaniem, które chętnie zadałbym politykom dotyczy planu rządu na długotrwałą politykę. Mamy w tej chwili galopujące ceny energii elektrycznej. Rozwój fotowoltaiki powinien więc stać się częścią długofalowej polityki rządu, żeby zapewnić Polakom dostęp do taniego źródła energii elektrycznej. Na razie wszystko wskazuje na to, że działania naszych decydentów idą w zupełnie przeciwnym kierunku – ocenia ekspert.

 

Redakcja GLOBEnergia