Ciepła zmiana – Jak zreformować polski sektor ciepłowniczy, to temat debaty poruszającej problemy tego sektora. Wzięli w niej udział decydenci i liderzy opinii publicznej zajmujący się ochroną środowiska, energetyką oraz urzędnicy zajmujący się programowaniem przyszłej perspektywy budżetowej Unii Europejskiej. Podczas debaty wypowiadał się także Piotr Woźny – prezes NFOŚiGW.

Ciepłownictwo systemowe jako element walki ze smogiem

Według Piotra Woźnego, ciepłownictwo systemowe jest o tyle pasjonujące, że jako fragment rynku energetycznego, z punktu widzenia walki ze smogiem jest niezwykle istotny. Niestety ten sektor w Polsce nie ma szczęścia, żeby się przebić na poziom centralny.

To jest w sumie zrozumiałe bo spółki gazownicze czy spółki elektroenergetyczne, to są imperia, które są zasobne i zdatne do kolonizowania w trakcie kolejnych zmian władzy, zwykle mają też siedziby w Warszawie i z reguły wywołują sporo emocji. – powiedział Piotr Woźny

Ciepłownictwo jest rozproszone po całej Polsce i jest naszym krajowym problemem lokalnym. Ostatnio wydarzyła się jedna dobra rzecz – powstał oddział – PGE Energia Ciepła. Zainteresowanie narodowego czempiona i pojawienie się u niego odnogi ciepłowniczej może spowodować, że ten sektor będzie miał szansę zaistnieć w świadomości polityków i ustawodawców.

Efektywne i nieefektywne sieci ciepłownicze

Polska usiana jest sieciami ciepłowniczymi. Niestety, zdecydowana większość z nich jest nieefektywna. Mapa pokazuje jądro problemu.

Zielone kropki to efektywne systemy ciepłownicze, a czerwone kropki – nieefektywne systemy ciepłownicze. Łatwo zauważyć, że większość zielonych kropek znajduje się w dużych miastach, jako duże systemy ciepłownicze.

Im bardziej zanurzymy się w Polskę powiatową, tym więcej mamy do czynienia z nieefektywnymi systemami ciepłowniczymi.- powiedział Piotr Woźny

Co ważne, te nieefektywne systemy ciepłownicze nie są w stanie dostać pomocy publicznej. Jakkolwiek trudno to sobie wyobrazić, to w perspektywie finansowej 2014-2020 środki z programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko nie mogły zostać użyte dla potrzeb wsparcia tych nieefektywnych systemów ciepłowniczych w transformacji. Ani na etapie negocjowania programu ani do dzisiejszego dnia, nie udało się w tym programie wprowadzić zmian. Piotr Woźny twierdzi, że przyszedł najwyższy czas, by coś z tym zrobić. Oczywiście pojawia się jeden problem – brak pieniędzy. Skąd je wziąć żeby pomóc transformować się tym systemom, których dotykają zmiany regulacyjne i rosnące koszty emisji CO2?

88% systemów ciepłowniczych jest nieefektywna

Jak wygląda kompozycja nieefektywnych systemów ciepłowniczych w Polsce? Na 520 systemów ciepłowniczych, które funkcjonują w ewidencji Urzędu Regulacji Energetyki, 463 czyli 88% to systemy nieefektywne. Problem dotyczy szczególnie małych miejscowości i wysokiego kosztu w budżecie domowym.

Mamy do czynienia z takim paradoksem, który powoduje że mieszkaniec Warszawy za ciepło systemowe płaci mniej niż mieszkaniec mniejszego miasta.- powiedział Piotr Woźny

Struktura strumienia ciepła w systemach ciepłowniczych

Efektywne systemy ciepłownicze w Polsce, generują prawdopodobnie o 1,5 raza więcej ciepła niż systemy nieefektywne. Te znajdują się głównie w Polsce powiatowej, małych i średnich miejscowościach, a także w tych miejscowościach, w których bardzo często władze samorządowe nie mają pieniędzy na dokonanie transformacji. Dodatkowo, często takie miasteczka mają gigantyczny problem z kapitałem intelektualnym, który jest potrzebny żeby taką transformację w ogóle zrealizować.

Koszty transformacji

Od 2030 roku wszystkie uprawnienia do emisji CO2 będą musiały być kupowane, a bonus w postaci darmowych uprawnień wygaśnie. Według Piotra Woźnego, wymogi regulacyjne sprawią, że problem z instalacjami ciepłowniczymi eksploduje z końcem grudnia 2022.

To jest ostatni czas żeby zacząć o tym rozmawiać, szczególnie że jesteśmy w przededniu rozpatrywania nowej unijnej perspektywy finansowej i wydaje mi się że stoimy przed koniecznością naświetlenia Komisji Europejskiej problemów polskiego ciepłownictwa, a to jest sektor w którym są potrzebne gigantyczne pieniądze, żeby przeprowadzić jego transformację. – powiedział Piotr Woźny

Przykładowo, jedno z wielu miast które posiadają nieefektywną sieć ciepłowniczą jakim jest Chełm, żeby się przetransformować, potrzebuje 80-90 milionów złotych. Jedyna szufladka z pieniędzmi w Polsce która mogłaby być przeznaczona na takie inwestycje to 150 milionów złotych. Czy Polska poradzi sobie z takim problemem?

Redakcja GLOBEnergia