Afrykański wodór zamiast surowców z Rosji?

Nie da się ukryć, że Afryka to kontynent o ogromnym potencjale energetycznym. W obliczu agresji Rosji na Ukrainę i konieczności ograniczenia importu surowców energetycznych z Federacji Rosyjskiej potencjał ten dostrzega Europa, która widzi szansę na powstanie ekologicznej gospodarki wodorowej w Afryce. Nie jest też tajemnicą, że region Afryki jest jednym z najbardziej zagrożonych dotkliwymi zmianami klimatu. Możliwości stojące przed tym kontynentem chce zmaksymalizować African Hydrogen Partnership, proponując ponadpaństwowe mechanizmy i rewolucję energetyczną, która ma objąć cały kontynent.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Odnawialny potencjał

Afryka ma duże i znaczące złoża bardzo cennych surowców metalicznych i energetycznych. Panują tam również dogodne warunki do rozwoju odnawialnych źródeł energii. Egipski Benban Solar Park o mocy nominalnej 1650 MW, pokłady wód geotermalnych w rejonie Wielkich Rowów Afrykańskich czy kenijska elektrownia wiatrowa „Lake Turkana” to tylko kilka przykładów prezentujących ogromny potencjał energetyczny Afryki.

Powyższy potencjał można przekuć w produkcję ekologicznego i wysokoenergetycznego paliwa – zielonego wodoru. Wodór mógłby być pozyskiwany w procesach technologicznych przy wykorzystaniu elektryczności pochodzącej z odnawialnych źródeł. Afryka to kontynent zasobny w energię słoneczną i wiatrową, co tworzy odpowiednie otoczenie do produkcji wodoru np. ze słonej wody morskiej.

Źródło: afr-h2-p.com

Wizja sojuszu

Wizję rozwoju technologii wodorowych w Afryce dostrzegł Siegfried Huegemann. Zainicjował on w 2014 roku powstanie stowarzyszenia znanego pod nazwą African Hydrogen Partnership (AHP). Następnie poprzez spotkania z decydentami w Etiopii, Tanzanii czy Nigerii zdołał stworzyć międzypaństwowy sojusz na rzecz produkcji czystej energii wodorowej. Obecnie jest dyrektorem Hypowa, brytyjskiej firmy specjalizującej się w wykorzystywaniu ogniw wodorowych w transporcie.

Uzasadniony kierunek zmian

Rozwój energetyki wodorowej niósłby za sobą szereg korzyści. W pierwszej kolejności wodór zastąpiłby paliwa gazowe w tych sektorach gospodarki, w których nie ma innej alternatywy niż wodór. W dalszych etapach wodór pomógłby zredukować wykorzystanie paliw kopalnych do produkcji energii elektrycznej. Skutkiem tego byłoby zmniejszenie udziału emitowanych zanieczyszczeń i gazów cieplarnianych, które przyczyniają się do globalnego ocieplenia. Import wodoru z Afryki to również szansa na ograniczenie eksportu węgla i węglowodorów do Europy. W skrócie: miejsce paliw konwencjonalnych głównie z objętej sankcjami Rosji zająć miałby wodór, czyli ekologiczny i bezemisyjny surowiec energetyczny.

Zapowiada się długa droga

Przed Afryką stoi jednak wiele wyzwań i przeszkód, aby wykorzystać w sposób maksymalny potencjał drzemiący w paliwie wodorowym. Głównymi celami do zrealizowania są m.in.: pozyskanie najbardziej odpowiednich technologii oraz środków finansowych, a także stworzenie państwowych systemów kształcenia przyszłych pracowników. Innym, ważnym aspektem jest wprowadzenie mechanizmów skierowanych do Afrykanów, które zwiększałyby świadomość energetyczną, prezentując zalety wodoru i szanse związane z jego produkcją.

Dr Innocent Uwuijaren, przewodniczący AHP, na konferencji zorganizowanej przez African Solar Industry Association zwrócił uwagę na to jak istotną rzeczą jest dla Afryki w tej kwestii zgodność i brak podziałów. Ponadto przedstawił, że Unia Europejska chce ograniczyć import gazu ziemnego z Rosji z racji rosyjskiej inwazji na Ukrainę, a zastąpić gaz wodorem. Podał, że Unia planuje zwiększyć pozyskanie wodoru o 10 milionów ton.

Szansa dla przemysłu chemicznego

Eksport, magazynowanie i częściowe zużycie do produkcji energii elektrycznej na kontynencie afrykańskim to nie są jednak jedyne możliwości wykorzystania wodoru. Wodór zużywa się do produkcji amoniaku, który jest głównym związkiem chemicznym wykorzystywanym do produkcji nawozów. . Zwykle w tym celu wodór pozyskuje się z metanu, lub węgla. Procesy produkcji amoniaku odpowiadają za 1,8 proc. światowej emisji dwutlenku węgla. Afrykański zielony wodór mógłby ograniczyć negatywny wpływ na środowisko. Co więcej, Afryka mogłaby produkować więcej nawozów na własny użytek i wykorzystywać je w rolnictwie. Pozwoliłoby to na uzyskanie znacznie większych plonów i zmniejszyć problem głodu.

Opracowano na podstawie: pv-magazine.com, bbc.com, afr-h2-p.com

Zobacz również