Wczoraj Premier Mateusz Morawiecki rozmawiał o rekonstrukcji rządu z Prezydentem. Na sejmowych korytarzach mówi się, że zmiany będą bardzo szerokie. Czy przy okazji takiej rekonstrukcji będą zmiany na kierowniczych stanowiskach w Ministerstwie Energii?

Z informacji przekazanych redakcji okazuje się, że tak. Stanowisko prawdopodobnie ma opuścić nie tylko Grzegorz Tobiszowski, który do tej pory zajmował stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Energii, a teraz został wybrany na Posła do Parlamentu Europejskiego.

W kuluarach mówi się, że przy okazji wymiany na stanowisku sekretarza stanu, najwyższe stanowisko w Ministerstwie Energii ma opuścić również Krzysztof Tchórzewski. Według naszego informatora, tymczasowo obowiązki Tchórzewskiego, do czasu wyboru nowego Ministra Energii ma przejąć Minister Przedsiębiorczości i Technologii, czyli Jadwiga Emilewicz.

To są oczywiście informacje bardzo świeże i nieoficjalne. Na dzisiaj nieznane są przyczyny takiej decyzji Premiera Mateusza Morawieckiego. Nie wiadomo też, na jakie nowe stanowisko będzie mianowany Krzysztof Tchórzewski. Tu znów mamy nieoficjalne informacje o tym, że rzekomo miałby on objąć stanowisko wicepremiera.

Kto na najwyższych stanowiskach w ME?

Co do stanowiska Grzegorza Tobiszowskiego, czyli Sekretarza Stanu w Ministerstwie Energii, krążą na razie tylko pogłoski. To stanowisko mógłby według nieoficjalnych informacji objąć senat Wojciech Piecha.

Wojciech Piecha pochodzi z Rybnika, przez co mocno związany jest z górnictwem, a dokładnie z Kopalnią Węgla Kamiennego „Jankowice”, gdzie najpierw był stażystą, potem nadgórnikiem w oddziałach wydobywczych, później sztygarem mianowanym, a finalnie nadsztygarem i kierownikiem zarządzania bezpieczeństwem. Oficjalnie twierdzi, że przemysł wydobywczy jest i powinien zostać głównym gwarantem polityki energetycznej naszego kraju.

Co do osoby na nowe stanowisko Ministra Energii, bazujemy znów jedynie na pogłoskach. Tutaj znów wzrok kierowany jest na sektor górniczy – tym razem na KGHM Polska Miedź. Mimo iż KGHM oficjalnie nic nie wie o zamiarach decydentów, na stanowisko Ministra Energii brany jest pod uwagę sam prezes KGHM Marcin Chludziński, który jest prezesem od niespełna roku.

Jego wcześniejsze doświadczenia to doświadczenie menedżerskie w zakresie doradztwa strategicznego i nadzoru korporacyjnego. Specjalizuje się w restrukturyzacji rozwojowej przedsiębiorstw i inwestycjach kapitałowych. Jest też Członkiem Narodowej Rady Rozwoju, gremium konsultacyjno-doradczego przy Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej oraz kapituły nagród gospodarczych Prezydenta RP.

Szczegóły co do rekonstrukcji rządu poznamy z początkiem przyszłego tygodnia. O wszystkich potwierdzonych, oficjalnych zmianach na bieżąco poinformujemy!

Anna Będkowska

Redaktor prowadzący GLOBEnergia