Bez tego nie dostaniesz dotacji na magazyn energii! System EMS będzie obowiązkowy

Nowy program dotacji na magazyny energii wprowadzi ważny wymóg techniczny. Aby otrzymać wsparcie z NFOŚiGW, instalacja będzie musiała posiadać system zarządzania energią (EMS). Sam magazyn nie wystarczy – kluczowe stanie się aktywne sterowanie energią w domu.

Nowy program dotacji na magazyny energii wprowadzi ważny wymóg techniczny. Aby otrzymać wsparcie z NFOŚiGW, instalacja będzie musiała posiadać system zarządzania energią (EMS). Sam magazyn nie wystarczy – kluczowe stanie się aktywne sterowanie energią w domu.

Zdjęcie autora: Michał Jakubiec

Michał Jakubiec

Redaktor GLOBENERGIA
Nowy program dotacji na magazyny energii wprowadzi ważny wymóg techniczny. Aby otrzymać wsparcie z NFOŚiGW, instalacja będzie musiała posiadać system zarządzania energią (EMS). Sam magazyn nie wystarczy – kluczowe stanie się aktywne sterowanie energią w domu.
  • EMS jako warunek dotacji – inwestorzy ubiegający się o wsparcie będą musieli wykazać, że ich instalacja posiada system zarządzania energią pozwalający sterować produkcją, zużyciem i pracą magazynu.
  • Nie każda aplikacja spełni wymagania – proste aplikacje pokazujące produkcję czy zużycie energii nie będą uznawane za EMS. System musi umożliwiać realne zarządzanie przepływem energii i optymalizację autokonsumpcji.
  • Dodatkowa weryfikacja w programie – przy składaniu wniosku trzeba będzie wskazać nazwę i rodzaj systemu EMS. Ma to zapobiec sytuacjom, w których funkcję zarządzania energią zastępują jedynie narzędzia do monitoringu instalacji.

System EMS obowiązkowy w nowym programie dotacji

Jednym z ważniejszych wymogów planowanego programu wsparcia dla przydomowych magazynów energii będzie obowiązkowe zastosowanie systemu zarządzania energią, czyli EMS (Energy Management System). Z informacji przekazanych przez Annę Trudzik z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wynika, że bez takiego systemu uzyskanie dotacji nie będzie możliwe. To potwierdzenie zapisu, który znalazł się we wstępnym projekcie regulaminu dotacji.

“Warunkiem obligatoryjnym uzyskania dotacji do inwestycji jest posiadanie systemu zarządzania energią, którego nazwę i rodzaj Wnioskodawca będzie musiał wskazać na etapie składania wniosku o dofinansowanie” – czytamy w regulaminie przekazanym do konsultacji społecznych.

Tak więc inwestorzy planujący montaż magazynu energii będą musieli wykazać, że ich instalacja posiada narzędzie pozwalające na aktywne zarządzanie produkcją i zużyciem energii w budynku. Celem takiego rozwiązania jest przede wszystkim zwiększenie autokonsumpcji energii z instalacji fotowoltaicznej oraz bardziej efektywne wykorzystanie magazynu energii.

Nie wystarczy aplikacja do podglądu instalacji

Warto jednak podkreślić, że nie każdy system spełni wymagania programu. Jak wynika z informacji przekazanych przez Annę Trudzik w trakcie Forum Solar+ na Targach ENEX, EMS nie będzie mógł być jedynie prostą aplikacją pozwalającą na podgląd pracy instalacji. W wielu przypadkach użytkownicy fotowoltaiki korzystają dziś z aplikacji producentów falowników, które pokazują produkcję energii, jej zużycie czy poziom naładowania magazynu. Tego typu rozwiązania nie będą jednak traktowane jako pełnoprawny system zarządzania energią. To doświadczenie wcześniejszych programów dotacyjnych, w których system EMS był bardzo różnie interpretowany.

EMS będzie musiał posiadać konkretne funkcje umożliwiające aktywne sterowanie przepływem energii w budynku. Chodzi między innymi o optymalizację autokonsumpcji, zarządzanie pracą magazynu energii czy współpracę z innymi urządzeniami w domu. Dopiero takie rozwiązania pozwalają realnie wpływać na sposób wykorzystania energii wytwarzanej przez instalację OZE.

Anna Trudzik z NFOŚiGW podkreśliła również, że definicja systemu EMS, jak i innych elementów nowej dotacji będzie wyjaśniona w słowniczku. Ukróci to pole do interpretacji. Pozostaje mieć nadzieję, że zostanie to rozwiązane w sposób praktyczny i klarowny.

Dodatkowy obowiązek przy składaniu wniosku na magazyn energii

W nowym programie na magazyny energii wnioskodawcy będą musieli w nim wskazać nazwę oraz rodzaj zastosowanego systemu zarządzania energią. Dokument ma pomóc w weryfikacji, czy zastosowane rozwiązanie faktycznie spełnia wymagania programu.

Taki krok pokazuje, że instytucja chce uniknąć sytuacji, w której za system EMS uznawane byłyby jedynie proste aplikacje monitorujące pracę instalacji. Zatem kluczowe się staje, aby magazyny energii nie były tylko dodatkiem do instalacji fotowoltaicznej, ale elementem aktywnie zarządzającym energią w gospodarstwie domowym.

Magazyny energii mają zwiększać autokonsumpcję

Wprowadzenie obowiązku stosowania systemu EMS wpisuje się w szerszą filozofię planowanego programu. Jego celem nie jest jedynie zwiększenie liczby magazynów energii w gospodarstwach domowych, ale przede wszystkim poprawa sposobu wykorzystania energii produkowanej przez prosumentów.

Dzięki systemom zarządzania energią możliwe jest np. automatyczne ładowanie magazynu w okresach wysokiej produkcji z fotowoltaiki czy kierowanie energii do wybranych urządzeń w domu. W efekcie rośnie poziom autokonsumpcji, a sieć elektroenergetyczna jest mniej obciążona nadwyżkami energii oddawanymi do systemu.

Źródło: NFOŚiGW, własne. 

Zdjęcie autora: Michał Jakubiec

Michał Jakubiec

Redaktor GLOBENERGIA