Bez tego nie zgłosisz reklamacji instalacji fotowoltaicznej! Sprawdź niezbędne dokumenty!

W ostatnim czasie Tauron wprowadził nowy sposób zgłaszania reklamacji w przypadku mikroinstalacji fotowoltaicznej. Taki krok miał w domyśle ułatwić całą procedurę. Jednak analiza przeprowadzona przez naszych redakcyjnych ekspertów wskazuje, że jest zgoła inaczej. W tym artykule omówimy najważniejsze kwestie związane z nowym sposobem zgłaszania reklamacji w Tauronie.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Dotychczas, aby zgłosić reklamację związaną z pracą instalacji fotowoltaicznej, trzeba było wypełnić stosowne pismo i przesłać je pocztą. Teraz mamy do dyspozycji dokładny formularz reklamacyjny. Jest to niewątpliwie usprawnienie całej procedury. Pierwsza część dokumentu nie stanowi problemu - zawiera głównie dane prywatne o prosumencie. Jednak problematyczne może okazać się dopełnienie formalności wymienionych w kolejnych częściach formularza. Wszystkie kłopotliwe kwestie związane z wypełnieniem dokumentu omawiali w nowym wydaniu Energetycznego Talk Show redaktor naczelny redakcji GLOBENERGIA Grzegorz Burek i wiceprezes Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej POLSKA PV Bogdan Szymański. Najpierw jednak przyjrzyjmy się, jak wygląda sam formularz.

Formularz do zgłoszenia reklamacji mikroinstalacji, źródło: Tauron
Formularz do zgłoszenia reklamacji mikroinstalacji, źródło: Tauron

Formularza nie wypełnisz sam - potrzebny instalator

Aby zgłosić reklamację do Tauronu, konieczne jest pozyskanie oświadczenia od osoby mającej uprawnienia do wykonywania mikroinstalacji. Niestety istnieje obawa, że instalatorzy mogą nie chcieć podpisać się pod takim dokumentem, a przynajmniej nie za darmo… Również sama konieczność skontaktowania się z osobą, która wykonała instalację może być utrudniona - z czasem instalator mógł się na przykład przebranżowić. 

Starsza instalacja nie podlega reklamacji?

Jednak to nie jedyny punkt formularza Tauronu, który może wywołać zdziwienie na twarzach prosumentów. Wraz z oświadczeniem od instalatora mikroinstalacji konieczne jest wykazanie, że instalacja została wykonana zgodnie z NC RfG. Pod tym skrótem kryje się kodeks sieci dotyczący wymogów w zakresie przyłączania jednostek wytwórczych do sieci.  Zasady określone w kodeksie obowiązują nowe instalacje fotowoltaiczne od końca kwietnia 2019 roku. Jednak co z instalacjami powstałymi wcześniej? One nie spełniają tych warunków, więc tym samym działanie takiej instalacji teoretycznie nie może być przedmiotem reklamacji do Tauronu. 

Wiele pracy po nic

Idąc dalej, formularz Tauronu wymaga oświadczenia, że zainstalowane w mikroinstalacji urządzenia spełniają określone wymogi prawne. Jednak nie same dyrektywy i normy są tu problemem, ale brak precyzji w określeniu, o jakie urządzenia chodzi. Określenie “urządzenia” może sugerować, że chodzi o każdy z elementów mikroinstalacji. Jak twierdzi Bogdan Szymański: “Jeśli sam nie wykonywałeś takiej instalacji, to żeby złożyć takie oświadczenie pod groźbą odpowiedzialności karnej należałoby dokładnie przejrzeć każde urządzenie wchodzące w skład instalacji - m.in. w którym roku każde z nich zostało wyprodukowane i czy posiada deklaracje zgodne z wymienionymi w formularzu dokumentami”. Według eksperta jest to ogrom niepotrzebnej pracy do wykonania. Sam Tauron powinien już posiadać informacje o każdym z urządzeń wchodzących w skład mikroinstalacji, ponieważ takie dokumenty są wymagane już na etapie składania wniosku o przyłączenie do sieci. Bogdan Szymański twierdzi, że jest to zły sposób na wykorzystywanie prawa: “Zdecydowana większość instalatorów nie wie, co wynika z poszczególnych dyrektyw i norm i co więcej, nie musi tego wiedzieć. To rolą producenta jest wprowadzenie na rynek produktu zgodnego z obowiązującymi przepisami”. Tym samym to nie instalator jest odpowiedzialny za weryfikację, czy dane urządzenie posiada wymagane certyfikaty i deklaracje zgodności. Jego zadaniem jest prawidłowy montaż i konfiguracja instalacji. Tak więc w formularzu Tauronu zabrakło szczegółów na temat tego, jakie urządzenia powinny zostać opisane.

Niejasne wytyczne

Kolejna część formularza zawiera informacje o sposobie skonfigurowania nastaw falownika. Między innymi wyróżniono tam kwestie dotyczące częstotliwości czy sterowania mocą bierną. W tym przypadku sam użytkownik może mieć problem z określeniem poszczególnych parametrów pracy falownika, przez co zasadne może być poproszenie o pomoc instalatora. Jednak po raz kolejny - dane odnośnie pracy falownika musiały zostać dostarczone do Tauronu już na etapie zgłoszenia mikroinstalacji. Tak więc konieczne jest ponowne zaangażowanie instalatora do rzeczy, które już dawno zostały zrobione. Co prawda konieczność opisu pracy falownika ma w tym przypadku sens, jednak jest ona przedstawiona w formularzu w zawiły sposób. Przykładowo punkt nr 7 brzmi następująco: “Wymagane nastawy zabezpieczeń dla mikroinstalacji ustawiono zgodnie z tabelą nastaw układów zabezpieczeń, zawartą w IRiESD (pkt. 9.1.3.2 nr 1)”. Mało kto zna na pamięć treść poszczególnych rozporządzeń, nie mówiąc już o wszystkich wprowadzanych nowelizacjach. Bogdan Szymański zwraca uwagę na sformułowania użyte w formularzu, które mogą okazać się niejasne zarówno dla prosumenta, jak i dla instalatora.

Eksperci podkreślają, że reklamację powinien móc zgłosić każdy użytkownik mikroinstalacji. Obecne wymagania stawiane przez operatora nie dają takiej możliwości. Formularz stworzony przez Tauron miał całą procedurę ułatwić. Jednak wiele wskazuje na to, że w obecnej formie może on stanowić nawet utrudnienie przy zgłoszeniu reklamacji. Mimo wszystko kierunek obrany przez Tauron jest dobry - umożliwienie klientom załatwienia sprawy przez internet jest bardzo wygodnym rozwiązaniem. Jednak zgromadzenie wszystkich wymaganych oświadczeń stanowi wyzwanie. Miejmy nadzieję, że nowy sposób składania reklamacji zostanie jeszcze rozwinięty tak, aby być bardziej przyjazny dla prosumentów. 

Źródło: GLOBEnergia, “Bez tego nie zgłosisz reklamacji wyłączającego się falownika! Scenariusze dla sieci energetycznych”, YouTube

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia