Bezprzewodowe ładowanie pojazdów elektrycznych jest możliwe!

Bezprzewodowe ładowanie pojazdów elektrycznych jest możliwe!

W ostatnim czasie bardzo popularne stało się bezprzewodowe ładowanie telefonów. Jak się okazuje, podobne rozwiązania mogą znaleźć zastosowanie podczas ładowania samochodów elektrycznych. Tego typu bezprzewodowe ładowarki pojazdów elektrycznych są na razie dostępne jedynie w niektórych częściach Europy i Azji, ale pierwsze stacje pojawiają się również w Stanach Zjednoczonych. Wbrew pozorom nie jest to technologia nowa - pierwsze systemy tego typu zadebiutowały już w 2012 roku. Jednak w tamtym momencie nie cieszyły się dużym zainteresowaniem, podobnie jak same samochody elektryczne. Jednak na przestrzeni ostatnich trzech lat wiele firm zaczęło intensywnie rozwijać technologię bezprzewodowego ładowania pojazdów elektrycznych.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Bezprzewodowe ładowanie pojazdów elektrycznych jest możliwe!

Bezprzewodowe ładowanie pojazdów elektrycznych opiera się o wykorzystanie zjawiska indukcji elektromagnetycznej. W stacji ładowania znajduje się cewka magnetyczna, która wysyła impulsy do analogicznego zwoju, który znajduje się na spodzie auta. Stacja bezprzewodowego ładowania jest nie przypomina tradycyjnych ładowarek samochodów elektrycznych. W tym wypadku jest ona niejako wbudowana w podłoże tak, aby podwozie samochodu mogło znaleźć się nad nią. Jedynie w sytuacji, gdy samochód zostanie zaparkowany nad ładowarką, a dwie cewki magnetyczne będą równoległe do siebie, rozpocznie się ładowanie pojazdu. 

Rosnące zainteresowanie nową technologią ładowania pojazdów elektrycznych

Obecnie istnieje wiele różnych firm, które testują technologię ładowania indukcyjnego. Przykładowo, Volvo już w 2022 roku uruchomiło stację ładowania bezprzewodowego w Göteborgu. Firma powierzyła flotę swoich samochodów elektrycznych tamtejszemu przedsiębiorstwu taksówkarskiemu. Przez następne trzy lata taksówki będą korzystały z bezprzewodowych ładowarek w celu sprawdzenia, jak działają one w rzeczywistości. Jednak już teraz Volvo twierdzi, że jego bezprzewodowy system ładowania jest prawie cztery razy szybszy niż połączenie przewodowe o mocy 11 kW. Według firmy taksówki z Göteborga będą mogły być ładowane z poziomu 20% do 80% pojemności w około godzinę. Podobne eksperymenty zaczęto przeprowadzać w brytyjskim Nottingham. W tym przypadku ładowarki zostały zamontowane w miejscach postoju taksówek.

Firma InductEV, która ma swoją siedzibę na terenie Stanów Zjednoczonych, stworzyła stację ładowania pojazdów elektrycznych dla pojazdów o dużych mocach, takich jak samochody dostawcze lub autobusy.Ta technologia działa identycznie jak wcześniej wspomniane stacje, które wykorzystują pole elektromagnetyczne do przekazywania energii pomiędzy ładowarką a baterią samochodu. Natomiast InductEV wyróżnia to, że ich produkt jest w stanie przysłać w ten sposób od 50 do 450 kW mocy. Moc ładowarki różni się w zależności od ilości użytych podkładek magnetycznych, które ładują pojazd. Na początku maja 2023 roku InductEV ogłosiło, że firmie przyznano cztery patenty na nowe rozwiązania z zakresu ładowania indukcyjnego. Dotyczą one między innymi modulowania pola magnetycznego oraz zmniejszenie zakłóceń podczas ładowania, które mogą wywołać inne pojazdy.

Zalety ładowania bezprzewodowego dla kierowców pojazdów elektrycznych

Ładowanie bezprzewodowe może skutecznie obniżyć koszty instalacji stacji ładowania. Dodatkowo, tego typu ładowarki są znacznie prostsze w swojej budowie. Taka technologia znacznie ułatwia również sam proces ładowania - kierowcy nie muszą wychodzić z auta i podłączać ładowarki. Stacje ładowania bezprzewodowego mogą działać podczas różnych warunków pogodowych. Nie straszny im zarówno deszcz, jak i śnieg. InductEV zapewnia, że ładowarki firmy nie tracą przy tym swojej wydajności. Ładowanie bezprzewodowe stwarza również możliwość rozwoju w kierunku ładowania dynamicznego, które opiera się na ładowaniu pojazdów podczas ich jazdy. Takie rozwiązanie może posłużyć do zwiększenia zasięgu jazdy dla pojazdów elektrycznych, ponieważ kierowcy nie będą musieli zatrzymywać się podczas trasy w celu naładowania baterii. Kolejną zaletą bezprzewodowego ładowania jest większe bezpieczeństwo. Tradycyjne ładowarki posiadają kable, które z czasem mogą ulec uszkodzeniu i stwarzać zagrożenie dla kierowców. Jako że bezprzewodowe ładowanie to technologia, która rozwija się dopiero od niedawna, jest ona nadal dosyć droga. Koszty samej ładowarki mogą wahać się od 3 tys. do nawet 7,5 tys. dolarów, czyli około 30 tys. złotych!

Obecnie technologia testowana jest głównie przy taksówkach i autobusach oraz innych samochodach użyteczności publicznej. Mało mówi się o tym, jak bezprzewodowe ładowarki poradziłyby sobie w zastosowaniach domowych. Niemniej jednak nowy sposób ładowania pojazdów jawi się jako przyszłość branży, ponieważ znacznie upraszcza całą procedurę. Jak to bywa w przypadku nowych technologii, będziemy musieli jeszcze poczekać na rozwój sytuacji. Możliwe, że już niedługo będziemy mogli przetestować bezprzewodowe stacje ładowania pojazdów elektrycznych w naszych domach.

Źródło: inductev.com, evchargingsummit.com, trendhunter.com
Zdjęcie główne: inductev.com

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia