Białe złoto odkryte w Czechach. Dobra wiadomość dla Polski

Światowe wydobycie litu sięga 100 tys. ton rocznie, w czym przodują Australia, Chile i Chiny. Uzależnienie dostaw zwłaszcza od ostatniego mocarstwa w ostatnich latach staje się coraz bardziej problematyczne dla Europy. Z tego powodu odkrycie złóż tego bezcennego dla energetyki pierwiastka w Czechach spotkało się z ogromnym entuzjazmem. Czy jest on uzasadniony?

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia
Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

baterie, lit

Podziel się

Badania geologów wykazały, że czeska wioska Cinovec jest bogata w największe w Europie złoża litu, materiału kluczowego dla rozwoju energetyki. Wachlarz jego zastosowań jest bardzo szeroki. Lit, nazywany “białym złotem” ze względu na swój kolor i wartość, jest kluczowym składnikiem w akumulatorach litowo-jonowych, które są powszechnie stosowane w przenośnych urządzeniach elektronicznych, pojazdach elektrycznych i magazynach energii. Cenny pierwiastek używany jest w postaci stopów na bazie ołowiu i bizmutu, wykorzystywany jest również jako medium chłodzące w niektórych reaktorach jądrowych.

I chociaż naukowcy opracowują alternatywne rozwiązania dla jego zastosowania - w dziedzinie magazynowania energii jest to chociażby renesans baterii cynkowo-powietrznych - to wciąż szacuje się, że zapotrzebowanie na lit będzie rosło. Obecnie przeprowadzenie transformacji energetycznej i elektryfikacji motoryzacji jest praktycznie niemożliwe bez litowych rozwiązań w zakresie magazynowania energii.

Czeska gorączka białego złota

Analiza geologiczna wykazała, że ziemia w pobliżu Cinovec - regionu położonego około 100 kilometrów na północny zachód od Pragi - zawiera 3-5% wszystkich światowych zasobów litu.

Petr Fiala, premier Republiki Czeskiej, jest pewny, że wydobycie litu stanie się silnym impulsem dla rozwoju gospodarki kraju. Jego zdaniem początek wydobycia tego surowca może rozpocząć się nawet w 2026 roku. W związku z tym rozpoczęto opracowywanie planów budowy gigafabryki w przyspieszonym trybie.

Wstępne studium wykonalności wykazało, że w Cinovec możliwe jest wydobycie 2,25 mln ton rudy rocznie, co przekłada się na produkcję około 30 tys. ton wodorotlenku litu. Zgodnie z obecnymi prognozami, taka ilość rudy powinna wystarczyć do produkcji blisko miliona litowo-jonowych akumulatorów samochodowych rocznie.

Mamy możliwość obsłużenia całego łańcucha, począwszy od ekstrakcji, poprzez przetwarzanie, produkcję baterii, produkcję układów scalonych, aż do ostatecznej produkcji samochodów.

Petr Fiala, premier Republiki Czeskiej

Bliskość zasobów litu jest bardzo dobrą wiadomością dla Polski, która zajmuje drugie miejsce na świecie pod względem produkcji baterii do samochodów elektrycznych. 

Źródło: DW News