Biometan: kiedy uniezależni Polskę od importu gazu?

Polska energetyka stoi dziś w punkcie zwrotnym. Odchodząc od węgla, coraz mocniej opiera się na gazie ziemnym, który w większości pochodzi z importu. W tej układance pojawia się jednak rozwiązanie, które łączy bezpieczeństwo energetyczne, rozwój gospodarczy i cele klimatyczne – biometan. To paliwo powstające z odpadów, które może stać się jednym z fundamentów transformacji energetycznej.

- Biometan to odnawialny gaz produkowany z odpadów organicznych w procesie fermentacji i oczyszczania biogazu.
- Potencjał produkcji biometanu w Polsce wynosi od 3,2 do 9 mld m³ rocznie.
- Do 2040 roku biometan może pokryć nawet 17% zapotrzebowania na gaz.
Czym jest biometan i jak powstaje?
Biometan to odnawialny gaz wytwarzany z materii organicznej, takiej jak odpady rolnicze, resztki żywności czy osady ściekowe. Powstaje w procesie fermentacji beztlenowej (biogaz), a następnie jest oczyszczany do jakości zbliżonej do gazu ziemnego. Dzięki temu może być wykorzystywany dokładnie w tej samej infrastrukturze; w sieci gazowej, przemyśle czy ciepłownictwie. To jedna z jego największych przewag nad innymi technologiami. Biometan nie wymaga kosztownej przebudowy systemu energetycznego, bo wpisuje się w już istniejący.
Dlaczego biometan jest ważny w transformacji energetycznej?
Rozwój odnawialnych źródeł energii, takich jak wiatr i fotowoltaika, stawia przed systemem energetycznym nowe wyzwania. Ich produkcja zależy od warunków pogodowych, dlatego potrzebne są stabilne źródła energii, które mogą pracować niezależnie od nich.
Biometan doskonale wpisuje się w tę rolę. Może być wykorzystywany w sektorach, które trudno zelektryfikować, takich jak przemysł czy ciepłownictwo systemowe. Jednocześnie jego zastosowanie pozwala znacząco ograniczyć emisje. Prognozy mówią, że w perspektywie do 2040 roku nawet o około 50 mln ton CO₂.
Poza tymi aspektami, obecnie najważniejsze dla polskiej gospodarki jest ograniczenie importu paliw, w tym gazu. Jak największe uzależnienie to obecnie klucz do udopornienia systemu na wpływ wojen, wahań cen czy przerw w dostawach. Ostatnie wydarzenia pokazują, że samodzielność i dywersyfikacja dostaw są kluczowe. Poniżej wykres z bilansem importu i wydobycia gazu ziemnego na polskim rynku.

Po wybuchu wojny na Ukrainie, Polska musiała znaleźć nowe źródła gazu, które zastąpią udział rosyjskiej gazu objętego sankacjami. Lukę wypełniło zwiększenie dostaw przez Baltic Pipe oraz do terminalu LNG. Zwiększenie produkcji biometanu to idealna tarcza na przetasowania geopolityczne, ale też sposób na wykorzystanie bioodpadów. A te w polskich warunkach często pozostają jedynie zmarnowanym potencjałem.
Jaki jest potencjał biometanu w Polsce?
Polska dysponuje dużym potencjałem produkcji biometanu. Szacuje się, że wynosi on od 3,2 do nawet 9 mld m³ rocznie, przy czym realny potencjał inwestycyjny to około 3 mld m³. Oznacza to, że do 2030 roku biometan mógłby pokryć około 4% zapotrzebowania na gaz, a do 2040 roku – nawet 17%. To poziom, który może realnie wpłynąć na krajowy bilans energetyczny i zmniejszyć zależność od importu. Jednak horyzont czasowy jest zbyt długi, zwłaszcza biorąc pod uwagę tempo zmian geopolitycznych.

Największy potencjał w generacji biometanu w Polsce mają zagwarantować bioodpady z przetwórstwa rolno-spożywczego, ale także odchody zwierzęce. To bezpośrednio wiąże się zapowiedziami rozwoju sektora biogazowni rolniczo-utylizacyjnych. Biometanownie w takim wypadku działają jako dodatkowy system przy tych biogazowniach, gwarantując produkcję jakościowego gazu z odpadów.
Z drugiej strony to kolejny brakujący kawałek w energetycznej układance. Zaległości w rozwoju biogazowni rzutują na ospałość w rozwoju mocy biometanowych. Obecnie w kraju działa przecież tylko jedna biometanownia – w Strzelinie przy biogazowni firmy Sudzucker.

Biometan a bezpieczeństwo energetyczne Polski
Obecnie Polska importuje około 82% gazu ziemnego , co czyni ją podatną na wahania cen i napięcia geopolityczne. Biometan daje możliwość stopniowego ograniczania tej zależności. Każda jednostka biometanu wyprodukowana w kraju zastępuje gaz importowany, zmniejszając ryzyko przerw w dostawach i wpływ zewnętrznych czynników na ceny energii. Co więcej, jego produkcja ma charakter rozproszony, co zwiększa odporność systemu energetycznego. Dodatkowym efektem jest zatrzymanie kapitału w kraju. Do 2040 roku rozwój biometanu może pozwolić na pozostawienie w polskiej gospodarce nawet 30 mld zł, które w przeciwnym razie zostałyby przeznaczone na import gazu .
Ciężko wręcz znaleźć argumenty przeciw rozwojowi biometanowni. Największym czynnikiem zniechęcającym inwestorów są zapewne koszty inwestycyjne. Jednak to w interesie rządzących powinno znaleźć się bezpieczeństwo kraju, a zwłaszcza bezpieczeństwo energetyczne. Tym samym powinny się również znaleźć subsydia dla inwestorów, działające lepiej niż te obecne.
Źródło: Molekuły niezależności, Raport forum Energii.










