Branża fotowoltaiczna pod presją finansową. Banki zaostrzają warunki, a rynek potrzebuje wsparcia

Sektor fotowoltaiczny w Polsce znalazł się w trudnym momencie – między dojrzewaniem rynku a narastającymi problemami z finansowaniem. Banki coraz ostrożniej podchodzą do kredytowania inwestycji w instalacje PV i magazyny energii, co spowalnia rozwój całej branży. Eksperci ostrzegają, że bez stabilnego wsparcia finansowego sektor OZE może utracić dynamikę, która była jego siłą w ostatnich latach.

- Problemy z finansowaniem dotyczą zarówno dużych inwestorów, jak i mniejszych przedsiębiorstw oraz gospodarstw domowych. Brak łatwo dostępnych i dopasowanych produktów finansowych utrudnia realizację nowych projektów.
- Ostrożność banków sprawia, że w kluczowym momencie rozwoju branży wielu inwestorów traci możliwość pozyskania kapitału. Zwiększające się marże i ograniczony dostęp do kredytów pogłębiają trudności finansowe firm działających na rynku.
- Rynek fotowoltaiki potrzebuje stabilnych i elastycznych mechanizmów wsparcia, które pozwolą utrzymać tempo transformacji energetycznej. Jasne zasady finansowania i lepsza współpraca z sektorem bankowym mogą przywrócić zaufanie i pobudzić inwestycje.
Nastroje w branży fotowoltaicznej w ostatnich miesiącach są zmienne – między ostrożnym optymizmem a rosnącą niepewnością. Z jednej strony widać dojrzewanie rynku i większą świadomość inwestorów, z drugiej – coraz większe wyzwania finansowe i organizacyjne. W centrum uwagi znajdują się dziś banki i ich podejście do finansowania instalacji PV oraz magazynów energii, a także nastroje wśród firm wykonawczych, które mierzą się z nowymi realiami rynkowymi. O tym, jak wygląda aktualny klimat w sektorze, rozmawiali eksperci podczas debaty będącej zapowiedzią Kongresu TRENDY 2025.
Problemy z finansowaniem dotyczą wszystkich?
Jak zauważa Daniel Moczulski z firmy LONGi, problem z finansowaniem inwestycji dotyczy dziś wszystkich – zarówno dużych farm fotowoltaicznych, jak i właścicieli małych i średnich przedsiębiorstw, a nawet indywidualnych gospodarstw domowych. Niezależnie od skali działania, wszyscy zmagają się z podobnymi dylematami dotyczącymi decyzji inwestycyjnych i możliwości finansowania.
Ekspert podkreśla, że rozwój energetyki rozproszonej – czy to poprzez budowę instalacji fotowoltaicznych, montaż magazynów energii, czy wdrażanie zintegrowanych systemów zarządzania energią – wymaga dostępu do odpowiednich narzędzi finansowych. Nie chodzi jednak o klasyczne dofinansowania, lecz o produkty finansowe, które pozwalają w prosty i przystępny sposób sfinansować takie przedsięwzięcia z niskim kosztem kapitału. Dopiero wtedy rynek OZE i technologii zwiększających efektywność energetyczną będzie mógł rozwijać się dynamicznie i szeroko docierać do różnych grup odbiorców.
Banki są ostrożne i nie chcą pomagać? branży PV?
Na temat nastrojów wśród instytucji finansowych i ich podejścia do branży odnawialnych źródeł energii wypowiedział się Piotr Kisiel ze Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej i Magazynowania Energii (SBFiME). Zwrócił on uwagę, że obecna sytuacja przypomina “błędne koło”, w którym banki zamiast wspierać sektor w trudniejszym momencie, jeszcze bardziej ograniczają jego możliwości rozwoju.
W jego opinii dopóki firma jest stabilna finansowo, generuje zyski i dodatnie przepływy, instytucje finansowe chętnie otwierają się na współpracę. Oferują kredyty, atrakcyjne warunki i wsparcie, często nawet wtedy, gdy przedsiębiorstwo nie potrzebuje dodatkowego kapitału. Jednak sytuacja zmienia się diametralnie, gdy branża przechodzi przez trudniejszy okres, tak jak obecnie sektor OZE, który mierzy się z kolejnym rokiem spadków i problemami finansowymi wielu firm.
Właśnie w tym momencie przedsiębiorstwa najbardziej potrzebują kapitału, ale banki, widząc niepewność rynku, zwiększają marże lub całkowicie wycofują się z finansowania. Zdaniem eksperta z SBFiME jest to “ślepa uliczka”, ponieważ takie podejście jedynie pogłębia problemy branży. Odcinając dostęp do kapitału, firmy popadają w coraz większe trudności, mimo że mówimy o sektorze przyszłościowym. Ta krótkoterminowa ostrożność banków może przynieść długofalowo negatywne skutki – zarówno dla samych instytucji finansowych, jak i dla całej gospodarki. Branża OZE pozostaje jednym z kluczowych filarów transformacji energetycznej i jej rozwój wymaga stabilnego oraz elastycznego wsparcia finansowego.

Czym kierują się banki przy rozpatrywaniu wniosków o kredyt?
Z kolei Jacek Raszka z firmy GoodWe zauważył, że banki w ocenie wniosków kredytowych przede wszystkim kierują się kondycją finansową przedsiębiorstw ubiegających się o finansowanie. Ważne jest, aby inwestycja była nie tylko uzasadniona ekonomicznie, ale także dobrze udokumentowana pod kątem oczekiwanej stopy zwrotu. W przypadku inwestycji w fotowoltaikę połączoną z magazynami energii, czas zwrotu nakładów jest bardzo krótki – często wynosi około 3–3,5 roku. Wynika to z licznych oszczędności, jakie przedsiębiorstwa mogą uzyskać, ograniczając koszty energii elektrycznej dzięki własnym źródłom odnawialnym.
Według przedstawiciela GoodWe, jeśli branża będzie potrafiła odpowiednio przygotowywać oferty dla klientów z sektora C&I (ang. Commercial & Industrial, czyli sektor komercyjny i przemysłowy), uwzględniając rzeczywiste koszty energii i prowadząc edukację rynku, banki zyskają większe zaufanie do tego typu projektów. W efekcie mogą być bardziej skłonne do ich finansowania, widząc w nich realnie opłacalne i niskiego ryzyka inwestycje.
Kongres TRENDY 2025 – nie może Cię tam zabraknąć
Polska branża fotowoltaiczna znalazła się w kluczowym momencie. Z jednej strony dojrzewa technologicznie i organizacyjnie, z drugiej coraz wyraźniej potrzebuje stabilnych fundamentów finansowych, które pozwolą jej rozwijać się w długiej perspektywie. Perspektywy dla rynku PV i magazynów energii będą szerzej omawiane podczas Kongresu TRENDY 2025. Wydarzenie odbędzie się 29 października w Klubie Studio w Krakowie, na Akademii Górniczo-Hutniczej. Zapraszamy!
Polecane
Czy magazyn energii jest bezpieczny? Sprawdzamy, co mówią eksperci

Jakie magazyny energii są najpopularniejsze w Polsce? Czy są bezpieczne? Pytamy ekspertów









