Rozwój elastycznych systemów elektroenergetycznych i strategiczne partnerstwa pobudziły w ostatnich latach wzrost łącznej mocy paneli fotowoltaicznych na świecie do 330 GW w połowie 2021 roku. Analiza przeprowadzona przez Rystad Energy pokazuje, że aby zrealizować scenariusz ograniczenia wzrostu temperatury do 1,5°C do 2050 roku w ramach Porozumienia Paryskiego, moce produkcyjne muszą wzrosnąć czterokrotnie do 1200 – 1400 GW do 2035 roku. Może to być spore wyzwanie w obliczu rosnących kosztów.

Zagregowany wskaźnik wykorzystania modułów PV wyniósł 84 proc. w 2018 roku i od tego czasu spadł, do 71 proc. w 2019 roku i do 58 proc. w 2020 roku. Niższy wskaźnik przypadł na spadek wydajności logistycznej i transportu, który był utrudniony przez pandemię w większości części świata. Rozprzestrzenianie się COVID-19 spowodowało poważne zakłócenia gospodarcze na rynku i oczekuje się, że będzie nadal wpływać na wskaźniki wykorzystania przez większą część 2021 roku.

Wyzwaniem będzie utrzymanie kosztów na niskim poziomie

W perspektywie krótko- i średnioterminowej wyzwaniem będzie utrzymanie kosztów w fotowoltaice na niskim poziomie, ponieważ w ciągu ostatnich kilku miesięcy ceny niektórych czynników produkcji gwałtownie wzrosły. Koszty projektów fotowoltaicznych znacznie spadły w ostatnich latach, ale nie będą one na stałym poziomie, gdyż wpływają na nie rosnące koszty wykorzystania siły roboczej, polikrzemu, srebra, miedzi, aluminium i stali.

Ceny tych czynników produkcji wyraźnie wzrosły w latach 2020 i 2021. Cena monokrzemu jako kluczowego składnika paneli fotowoltaicznych (PV), wzrosła z 7,6 dol/kg w 2019 roku do 9 dol/kg w 2020 roku i prawdopodobnie osiągnie średnią 18 dol/kg w 2021 roku. Cena srebra, które jest ważne dla połączeń ogniw krzemowych z przewodami miedzianymi, wzrosła z 550 dol/kg w 2019 roku do 850 dol/kg (średnio) w 2021 roku. W rzeczywistości do 2035 roku branża fotowoltaiczna musiałaby pozyskiwać siedmiokrotnie więcej srebra niż obecnie, kiedy to już zużywa 10 proc. światowej produkcji srebra.

Według Rystad Energy, globalne ceny modułów fotowoltaicznych wzrosły do tej pory o 16 proc. r/r w 2021 roku.

– Cała branża odczuwa braki w podaży surowców i materiałów pomocniczych, zwłaszcza polikrzemu i srebra. Ograniczenia związane z COVID-19 nie tylko spowodowały braki w dostawach niezbędnych surowców, ale także doprowadziły do wzrostu cen, co skutkuje mniejszą liczbą wysyłek i wpływa na przychody uczestników branży – mówi Audun Martinsen, szef działu Energy Service Research w Rystad Energy.

Dodaje, że zmniejszenie intensywności użycia minerałów i metali może być kluczem do zwiększenia zdolności produkcyjnych i rozwiązania problemu łańcucha dostaw. W dłuższej perspektywie przemysł energetyki słonecznej musi zwiększyć moce produkcyjne i nadal walczyć z rosnącymi kosztami, aby osiągnąć cele związane ze zmianami klimatycznymi.

Ograniczenie globalnego ocieplenia do 1,7°C jest bardziej osiągalnym scenariuszem przy obecnych ograniczeniach dostaw – wylicza Rystad Energy. Ponieważ mocy produkcyjnych wystarczy na kolejne osiem lat, powinno to dać firmom z branży PV więcej czasu na rozbudowę mocy produkcyjnych. Aby zrealizować scenariusz 1,7°C, firmy powinny być w stanie zwiększyć moce produkcyjne do 1000 – 1200 GW do 2045 roku, przy czym nadal będą zużywać dużą część srebra i polikryształów w ramach czasowych umożliwiających dostosowanie podaży.

Redakcja: Patrycja Rapacka, Źródło: EnergyGlobal, RystadEnergy

Redakcja GLOBEnergia