Budują Ci w okolicy nowe linie przesyłowe? Monitoruj to na specjalnym portalu 

Państwowy Operator Sieci Dystrybucyjnych uruchomił portal dedykowany do monitoringu inwestycji w rozwój sieci elektroenergetycznej. Narzędzie ma pomóc mieszkańcom gmin, na terenie których prowadzone są inwestycje w monitorowaniu postępu prac. Witryna może być szczególnie potrzebna w obliczu zapowiedzi inwestycji na 64 mld zł po stronie PSE. 

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Podziel się

  • PSE uruchamia portal do monitoringu inwestycji w sieci elektroenergetyczne.
  • Narzędzie ma pomóc zrozumieć mieszkańcom gmin, gdzie rozbudowa systemu będzie miała miejsce, co dzieje się z siecią i jakie inwestycje są prowadzone.
  • Jednocześnie krajowy operator zapowiada wydanie łącznie 64 mld zł do 2034 r. na inwestycje w sieci.

Narzędzie informacyjne dostępne dla każdego

PSE, będące spółką Skarbu Państwa o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa kraju, ma za zadanie przesyłać energię elektryczną siecią linii najwyższych napięć do wszystkich regionów kraju. Spółka posiada 15 964 kilometrów linii oraz 110 stacji elektroenergetycznych najwyższych napięć. System ten stale się rozbudowuje, co gwarantuje ciągłość dostaw prądu w całym kraju. Dlatego stworzenie strony do monitoringu bieżącej sytuacji pozostaje kluczowe w dobie transformacji energetycznej. Portal został zoptymalizowany tak, aby użytkownik mógł łatwo uzyskać informacje na temat interesujących go inwestycji. PSE zapowiada, że w przyszłości planowane jest uzupełnienie zawartości strony o szczegóły dotyczące kolejnych projektów, co będzie stanowiło dodatkową wartość dla odwiedzających.

  • Nowa platforma internetowa dla inwestycji PSE odzwierciedla dynamiczny wzrost liczby zadań realizowanych przez spółkę w całym kraju. Szacujemy, że nakłady na budowę nowych stacji i linii elektroenergetycznych oraz modernizację istniejącej już sieci przesyłowej do końca 2034 roku wyniosą prawie 64 mld zł. To największy program inwestycyjny w historii Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Platforma pozwoli na łatwy dostęp do konkretnych informacji o każdym z projektów - podkreśla Włodzimierz Mucha, wiceprezes Zarządu PSE.

PSE podkreśla, że istotnym aspektem realizacji inwestycji jest dialog z otoczeniem. I właśnie w tym ma pomóc witryna. Proces budowy linii i stacji elektroenergetycznych prowadzony jest w sposób transparentny, co pozwala społeczności być na bieżąco z istotnymi kwestiami. Wcześniej zainteresowani musieli poszukiwać informacji na różnych, niezwiązanych ze sobą stronach internetowych. Dzięki nowej platformie przedstawiciele samorządów oraz mieszkańcy gmin, na terenie których będzie zlokalizowana infrastruktura przesyłowa PSE, mają teraz łatwy dostęp do informacji na temat poszczególnych projektów w jednym miejscu.

64 mld złotych na sieć

W ostatnim czasie PSE ogłosiło również, że do 2034 r. na wszelkie inwestycje w rozwój sieci elektroenergetycznej wyda 64 mld złotych. Właśnie w tym kierunku stworzono również wspomniany portal do monitoringu. Wydaje się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Jednak czy te działania wystarczą?

Według analiz ekspertów polskie sieci przesyłowe wymagają kilkudziesięciu miliardów złotych inwestycji. Czy ten czynnik będzie stanowił wyzwanie dla polskiego sektora energetycznego? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, jednak statystyki nie przemawiają na naszą korzyść. Co więcej, okazuje się, że przypadek Polski nie jest odosobniony. Można nawet stwierdzić, że cała Unia Europejska boryka się z problemem odpowiedniego oszacowania niezbędnych inwestycji w sektorze. Te informacje mogą szczególnie zaniepokoić w kontekście promowanej przez Unię zielonej transformacji.

Ponad połowa naszych linii elektroenergetycznych ma ponad 30 lat, co utrudnia integrację odnawialnych źródeł energii. Jakość przesyłanej energii stopniowo maleje, a modernizacja sieci pozostawia wiele do życzenia. Jednocześnie, bez odpowiednich inwestycji nie będzie możliwe uwolnienie gospodarki od węgla ani zapewnienie niezawodnych dostaw energii. Opóźnienia w transpozycji przepisów unijnych również hamują rozwój sieci dystrybucyjnej, gdyż brakuje jednolitego środowiska prawno-regulacyjnego. 

To czy nowe inwestycje w sieci i infrastrukturę towarzyszącą zdołają unieść ciężar 30-stu lat zaległości pokażą najbliższe lata. Szczególnie gorąco może się zrobić w momencie wyłączenia największych bloków energetycznych m.in. w Bełchatowie. To równiez musi nastąpić, poniewaz źródła generacji również pozostają zaniedbane i nieprzystosowane do nowego modelu energetycznego.

Źródło: PSE. 

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia