Budynki wielorodzinne skazane na ogrzewanie podłogowe

Ogrzewanie budynków wielorodzinnych jest tematem poruszanym stosunkowo rzadko. Dużo częściej mówi się o budynkach jednorodzinnych, a więc o urządzeniach grzewczych o stosunkowo małych mocach. Tymczasem wielkimi krokami zbliża się moment, w którym deweloperzy będą musieli się zmierzyć z wyzwaniem, które przyszło wraz z Warunkami Technicznymi 2021. Będą musieli wziąć na wokandę trendy, które już funkcjonują w społeczeństwie, a także pewną „modę na ekologię”. Tym samym będą zobowiązani wdrożyć ekologiczne rozwiązania również w budynkach wielorodzinnych. Jakie? Jak to zrobić? Odpowiada Maciej Ferdek z Mitsubishi Electric.

Zdjęcie autora: Maciej Ferdek

Maciej Ferdek

Sales Manager ATW w Mitsubishi Electric Poland

Część deweloperów już zwraca się do nas z pytaniem: „Jak to zrobić?”. Widzimy, że deweloperzy chcieliby stawiać budynki, które są wyposażone w ekologiczne, niskoemisyjne rozwiązania grzewcze, ale mają jeden podstawowy problem – najbardziej popularnymi odbiornikami ciepła, które stosują w swoich budynkach są wysokotemperaturowe grzejniki płytowe. 

Ograniczona powierzchnia

Powierzchnie w mieszkaniach znajdujących się w budynkach wielorodzinnych zwykle nie są duże. W konsekwencji, dobierany grzejnik, czyli odbiornik ciepła w tych pomieszczeniach, nie może być duży. W ramach kompromisu dobierane są grzejniki wysokotemperaturowe, które pracują na wysokim parametrze wody na zasilaniu. W momencie, gdy deweloper decyduje, by zamiast kotła gazowego, olejowego lub węzła cieplnego, które były uwzględnione w projekcie, zamontować pompę ciepła, pojawia się pewien problem. Dlaczego problem? Bo instalacja jest zaprojektowana pod kątem wysokich parametrów, które nie są do końca odpowiednie dla pracy pompy ciepła.

Trendy współczesnego budownictwa mówią o tym, by dążyć do jak najniższych temperatur, które pozwalają na ogrzanie budynku. Im niższe temperatury są wykorzystywane, tym bardziej ekonomiczny i ekologiczny jest budynek. Większość pomp ciepła, które funkcjonują na polskim, europejskim i światowym rynku, to urządzenia, które są nisko lub średnio temperaturowe. Pomimo tego, że wykorzystanie nowych czynników chłodniczych, jak na przykład coraz popularniejszego propanu, pozwalają pracować pompie ciepła na wyższych parametrach, to prawda jest taka, że zawsze niskie temperatury pracy będą się wiązały z bardziej energooszczędnym ogrzewaniem. Tego nie zmienimy: ogrzanie budynku niższą temperaturą generuje niższe koszty. 

W budynkach wielorodzinnych, które zostały zaprojektowane z myślą o grzejnikach wysokotemperaturowych, trudno dobrać pompę ciepła. Z drugiej strony dobór grzejników średniotemperaturowych o dużo większej powierzchni, również nie jest dobrym rozwiązaniem. Dlaczego? Niestety pomieszczenie umeblowane potężnym grzejnikiem płytowym nie będzie należało do najatrakcyjniejszych wizualnie – to po pierwsze. Po drugie – bardzo komplikuje się kwestia funkcjonalności pomieszczeń. To jest duży problem, o którym jeszcze cały czas mało się rozmawia. Trzeba uświadomić deweloperom i architektom, którzy projektują budynki wielorodzinne, że powinni rozważać inne – niskotemperaturowe odbiorniki ciepła. Mowa oczywiście o ogrzewaniu płaszczyznowym, a w tym wypadku konkretnie ogrzewaniu podłogowym. 

Ogrzewanie podłogowe – jedyna opcja w budynkach wielorodzinnych?

Niestety ogrzewanie ścienne w budynkach wielorodzinnych w dużej części przypadków się nie sprawdzi. Wynika to z faktu, że nowi nabywcy takich budynków często chcą zmieniać ich aranżację i wykorzystanie przestrzeni. Przy ogrzewaniu ściennym przestawienie ściany albo przesunięcie drzwi może się okazać niemożliwe. Przy ogrzewaniu podłogowym ten problem również występuje, ale jest łatwiejszy do rozwiązania. 

W efekcie, deweloper, który chce zbudować ekonomiczny i ekologiczny budynek wielorodzinny jest poniekąd skazany na ogrzewanie podłogowe. Drugim rozwiązaniem są klimakonwektory, których zaletą jest to, że mogą być wykorzystywane również do chłodzenia pomieszczeń. Ich wadą jest natomiast element mechaniczny – wentylator, który może powodować szum w pomieszczeniach.

Istnieje również opcja, aby nie zmieniać projektu i do budynku, w którym planowano zamontować grzejniki wysokotemperaturowe, zastosować je i zasilać mimo wszystko pompą ciepła. Należy się w tym przypadku liczyć z gorszymi parametrami pracy urządzenia i wyższymi kosztami eksploatacyjnymi.

Materiał pochodzi z wydania Globenergia 4/2021

Zobacz również