Bułgaria – nowa potęga magazynów energii? Ten kraj wskoczył na unijne podium

W ciągu zaledwie roku Bułgarzy zwiększyli rynek bateryjnych magazynów energii o ponad 1100%, ustępując tylko Niemcom i Włochom. To pokazuje, jak szybko można zbudować nowy filar transformacji energetycznej, jeśli pojawią się pieniądze i jasny cel. Czy to nowa unijna potęga?

- Bułgaria zaskoczyła całą Europę. W 2025 r. przyłączono tam około 2,5 GWh nowych magazynów energii, podczas gdy rok wcześniej było to zaledwie 0,2 GWh.
- Sukces nie opiera się na domowych bateriach. Za boom odpowiadają przede wszystkim wielkoskalowe magazyny sieciowe wspierane funduszami unijnymi i rozwój odnawialnych źródeł energii.
- To imponujący wynik, ale z pewnym znakiem zapytania. Eksperci ostrzegają, że rynek nadal jest mocno uzależniony od dotacji, a po ich zakończeniu może czekać go wyraźne spowolnienie.
Bułgaria niespodziewanie stała się jednym z najważniejszych rynków magazynów energii w Unii Europejskiej. Według raportu EU Battery Storage Market Review 2025 przygotowanego przez SolarPower Europe, kraj ten w 2025 r. awansował na trzecie miejsce w UE pod względem nowych instalacji bateryjnych, ustępując jedynie Niemcom i Włochom. To ogromna zmiana, bo jeszcze rok wcześniej bułgarski rynek był marginalny.

Bułgaria wskoczyła na podium
Z danych SolarPower Europe wynika, że w 2025 r. Bułgaria przyłączyła około 2,5 GWh nowych magazynów energii. Rok wcześniej było to zaledwie około 0,2 GWh. Oznacza to wzrost o ponad 1100% rok do roku. W zestawieniu nowych mocy BESS Bułgaria zajęła trzecie miejsce w UE, za Niemcami z wynikiem 6,6 GWh i Włochami z 4,9 GWh.
To nie jest jednak historia masowego montażu domowych baterii. Bułgarski boom opiera się głównie na dużych, sieciowych magazynach energii. SolarPower Europe wskazuje, że od 2025 r. kraje bez silnego rynku grid-scale praktycznie nie mają już szans znaleźć się w europejskiej czołówce. Właśnie dlatego Bułgaria mogła wyprzedzić bardziej oczywiste rynki, takie jak Hiszpania czy Holandia.
Skąd ten nagły skok?
Najważniejszą rolę odegrały pieniądze z Unii Europejskiej. Bułgaria uruchomiła programy wsparcia dla samodzielnych magazynów energii w ramach mechanizmu odbudowy i odporności. Program RESTORE ma finansować budowę infrastruktury magazynowania energii ze źródeł odnawialnych. Według branżowych źródeł pierwsze rozstrzygnięcia objęły projekty o łącznej pojemności blisko 10 GWh, a kolejna runda wsparcia dotyczyła ponad 4 GWh magazynów w 31 projektach.
Powód jest prosty: Bułgaria szybko rozbudowuje fotowoltaikę, a jednocześnie ogranicza znaczenie węgla. To tworzy zapotrzebowanie na elastyczność, regulację częstotliwości, stabilizację napięcia i bilansowanie systemu. Magazyny energii zaczynają więc pełnić rolę infrastruktury, bez której dalszy rozwój OZE byłby coraz trudniejszy.
Potęga, ale z gwiazdką
Mimo imponujących liczb Bułgarii nie można jeszcze nazwać dojrzałą potęgą magazynową. SolarPower Europe wskazuje na kilka barier: brak jasnych przepisów wykonawczych, nie do końca ułożone zasady łączenia różnych źródeł przychodów oraz ryzyko, że rynek będzie zależny od krótkich programów dotacyjnych. To może stworzyć efekt „boom and bust” – szybki wzrost po dotacjach i nagłe wyhamowanie po ich zakończeniu.
Na razie jednak Bułgaria stała się jednym z najciekawszych przykładów w Europie. Pokazuje, że przy odpowiednim finansowaniu i szybkim rozwoju OZE kraj, który niedawno nie liczył się w statystykach magazynów energii, może w ciągu roku wejść do unijnej pierwszej trójki.
Źródła: SolarPower Europe – EU Battery Storage Market Review 2025; Balkan Green Energy News; Energy Storage News; ESS News.











