Cable pooling: ile umów podpisano? Niepokojące dane

Współdzielenie przyłącza, czyli tzw. cable pooling, jeszcze kilka lat temu było w Polsce jedynie koncepcją zaczerpniętą z rynków zachodnich. Dziś jest już funkcjonującym narzędziem. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki po raz pierwszy podsumował funkcjonowanie tej formuły w pełnym roku obowiązywania przepisów. Dane z 2024 r. przedstawiamy poniżej.

- Cable pooling stał się w 2024 r. realnie funkcjonującym narzędziem, którego działanie po raz pierwszy zostało oficjalnie podsumowane przez Prezesa URE.
- Miniony rok ujawnił zarówno rosnące zainteresowanie inwestorów, jak i bariery wynikające z obowiązujących przepisów.
- W 2024 roku zrealizowano 12 współdzielonych przyłączy, a dodatkowo podpisano 49 umów dotyczących ich wykorzystania.
- Opublikowane dane pokazują, że mechanizm dopiero nabiera tempa, lecz jego rozwój zależy od kolejnych zmian regulacyjnych.
Pierwszy pełny rok działania
Przepisy umożliwiające stosowanie cable poolingu weszły w życie 1 października 2023 r., dlatego ubiegły rok był pierwszym, w którym inwestorzy mogli w pełni korzystać z tego rozwiązania. Dodatkowo w marcu 2024 r. opublikowano dedykowaną informację, która miała rozwiać wątpliwości dotyczące zasad przyłączeń i praktycznego wykorzystania współdzielenia infrastruktury.
Warto podkreślić, że mechanizm stosuje się dziś wyłącznie do instalacji OZE. Dodatkowo, jeśli w ramach jednego przyłącza funkcjonuje więcej niż jedna instalacja, tylko jedna z nich może korzystać z systemu aukcyjnego lub FIT/FIP. To ograniczenie już dziś wpływa na sposób, w jaki inwestorzy planują swoje projekty i decydują o kolejnych przyłączeniach.
- Współdzielenie przyłącza jest potencjalnie bardzo użytecznym rozwiązaniem w kontekście systematycznego wzrostu liczby instalacji i mocy zainstalowanej odnawialnych źródeł energii, które pozwala zarówno na optymalne wykorzystanie istniejącej infrastruktury, jak i pełniejsze wykorzystanie generacji źródeł OZE. Z tego względu Prezes URE podejmuje systematyczne działania na rzecz wyjaśnienia zasad funkcjonowania tego mechanizmu. Rozwój cable poolingu w dużej mierze zależy od rozszerzenia tej formuły co najmniej o możliwość współdzielenia przyłącza przez instalację OZE oraz niezależny magazyn energii – podkreśla Prezes URE Renata Mroczek.
Pierwsze wnioski z monitoringu
Prezes URE Renata Mroczek zwróciła się o informacje do 192 operatorów, jednak o wykorzystaniu cable poolingu raport przekazały jedynie Polskie Sieci Elektroenergetyczne oraz czterej najwięksi OSD: ENEA Operator, Energa-Operator, PGE Dystrybucja i Tauron Dystrybucja. Pozostałe spółki dystrybucyjne poinformowały, że nie otrzymały żadnych wniosków o warunki przyłączenia w ramach współdzielenia.
Mimo ograniczonej próby, dane pozwalają wyciągnąć pierwsze ważne wnioski. W 2024 r. wykonano 12 współdzielonych przyłączy i podpisano 49 umów na cable pooling. Do operatorów trafiło 130 wniosków, a 62 z nich zakończyło się wydaniem warunków przyłączenia. W 47 przypadkach decyzja była odmowna.
Poniżej prezentujemy dane w zakresie liczby instalacji, złożonych wniosków, wydanych warunków przyłączenia i odmów wydania warunków dla współdzielenia przyłącza w 2024 r. w wszystkich kategoriach.

Źródło: URE
Najbardziej dominującym modelem okazało się tzw. Kolejne Przyłączenie OZE, czyli sytuacja, gdy jedna instalacja jest już podłączona do sieci, a inwestor wnioskuje o dołączenie kolejnej. Ten wariant odpowiadał za zdecydowaną większość złożonych wniosków i wydanych warunków. Znacznie rzadziej wykorzystywano Jednoczesne Pierwsze Przyłączenie, a także Wtórne Przyłączenie, które dotyczy sytuacji, w której podmiot mający już podpisaną umowę o przyłączenie stara się o przyłączenie dodatkowej instalacji.
Jakie projekty trafiały do operatorów?
Jeszcze ciekawszy obraz pokazuje zestawienie mocy, których dotyczyły wnioski o cable pooling. Zdecydowanie największe zainteresowanie zauważono w segmencie kolejnych przyłączeń. Łączna moc instalacji objętych wnioskami przekroczyła 1,1 GW, z czego ponad 480 MW otrzymało pozytywne warunki przyłączenia. Jednocześnie aż 202 MW znalazło się w grupie odmów.
Skala tych liczb pokazuje, że inwestorzy intensywnie poszukują sposobów na dołączenie nowych projektów do istniejącej infrastruktury, co w warunkach ograniczonych mocy przyłączeniowych staje się często jedyną realną opcją rozwoju. Jednocześnie relatywnie niewielka liczba projektów w formie jednoczesnego pierwszego przyłączenia oraz wtórnego przyłączenia wskazuje na barierę regulacyjną, gdyż drugiej instalacji nie można objąć systemem wsparcia, jeśli pierwsza już z niego korzysta.
Co dalej?
W konkluzji zawartej w raporcie Prezes URE jasno wskazuje kierunek zmian. Aby w pełni wykorzystać zdolności sieci i zapewnić stabilną pracę źródeł odnawialnych, mechanizm współdzielenia przyłącza powinien zostać rozszerzony co najmniej o możliwość podłączania niezależnych magazynów energii. Połączenie instalacji OZE z magazynami w ramach jednego przyłącza mogłoby nie tylko poprawić profil generacji, lecz także zmniejszyć lokalne przeciążenia sieci i pozwolić na przyłączenie większej liczby inwestycji bez konieczności kosztownej rozbudowy infrastruktury.
Pierwszy rok funkcjonowania cable poolingu przyniósł wyraźne sygnały, że mechanizm jest potrzebny i będzie coraz częściej wykorzystywany, zwłaszcza w projektach rozwijanych etapowo. Jednocześnie wyniki pokazują, że aby jego potencjał naprawdę rozkwitł, konieczne są dalsze zmiany regulacyjne i większa otwartość na integrację magazynów energii.
Źródło: URE










