Cable pooling: ile umów podpisano? Niepokojące dane

Cable pooling: ile umów podpisano? Niepokojące dane Współdzielenie przyłącza, czyli tzw. cable pooling, jeszcze kilka lat temu było w Polsce jedynie koncepcją zaczerpniętą z rynków zachodnich. Dziś jest już funkcjonującym narzędziem. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki po raz pierwszy podsumował funkcjonowanie tej formuły w pełnym roku obowiązywania przepisów. Dane z 2024 r. przedstawiamy poniżej. Cable pooling stał się w 2024 r. realnie funkcjonującym narzędziem, którego działanie po raz pierwszy zostało oficjalnie podsumowane przez Prezesa URE. Miniony rok ujawnił zarówno rosnące zainteresowanie inwestorów, jak i bariery wynikające z obowiązujących przepisów. W 2024 roku zrealizowano 12 współdzielonych przyłączy, a dodatkowo podpisano 49 umów dotyczących ich wykorzystania. Opublikowane dane pokazują, że mechanizm dopiero nabiera tempa, lecz jego rozwój zależy od kolejnych zmian regulacyjnych.

Współdzielenie przyłącza, czyli tzw. cable pooling, jeszcze kilka lat temu było w Polsce jedynie koncepcją zaczerpniętą z rynków zachodnich. Dziś jest już funkcjonującym narzędziem. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki po raz pierwszy podsumował funkcjonowanie tej formuły w pełnym roku obowiązywania przepisów. Dane z 2024 r. przedstawiamy poniżej.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Cable pooling: ile umów podpisano? Niepokojące dane Współdzielenie przyłącza, czyli tzw. cable pooling, jeszcze kilka lat temu było w Polsce jedynie koncepcją zaczerpniętą z rynków zachodnich. Dziś jest już funkcjonującym narzędziem. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki po raz pierwszy podsumował funkcjonowanie tej formuły w pełnym roku obowiązywania przepisów. Dane z 2024 r. przedstawiamy poniżej. Cable pooling stał się w 2024 r. realnie funkcjonującym narzędziem, którego działanie po raz pierwszy zostało oficjalnie podsumowane przez Prezesa URE. Miniony rok ujawnił zarówno rosnące zainteresowanie inwestorów, jak i bariery wynikające z obowiązujących przepisów. W 2024 roku zrealizowano 12 współdzielonych przyłączy, a dodatkowo podpisano 49 umów dotyczących ich wykorzystania. Opublikowane dane pokazują, że mechanizm dopiero nabiera tempa, lecz jego rozwój zależy od kolejnych zmian regulacyjnych.
  • Cable pooling stał się w 2024 r. realnie funkcjonującym narzędziem, którego działanie po raz pierwszy zostało oficjalnie podsumowane przez Prezesa URE.
  • Miniony rok ujawnił zarówno rosnące zainteresowanie inwestorów, jak i bariery wynikające z obowiązujących przepisów.
  • W 2024 roku zrealizowano 12 współdzielonych przyłączy, a dodatkowo podpisano 49 umów dotyczących ich wykorzystania.
  • Opublikowane dane pokazują, że mechanizm dopiero nabiera tempa, lecz jego rozwój zależy od kolejnych zmian regulacyjnych.

Pierwszy pełny rok działania

Przepisy umożliwiające stosowanie cable poolingu weszły w życie 1 października 2023 r., dlatego ubiegły rok był pierwszym, w którym inwestorzy mogli w pełni korzystać z tego rozwiązania. Dodatkowo w marcu 2024 r. opublikowano dedykowaną informację, która miała rozwiać wątpliwości dotyczące zasad przyłączeń i praktycznego wykorzystania współdzielenia infrastruktury.

Warto podkreślić, że mechanizm stosuje się dziś wyłącznie do instalacji OZE. Dodatkowo, jeśli w ramach jednego przyłącza funkcjonuje więcej niż jedna instalacja, tylko jedna z nich może korzystać z systemu aukcyjnego lub FIT/FIP. To ograniczenie już dziś wpływa na sposób, w jaki inwestorzy planują swoje projekty i decydują o kolejnych przyłączeniach.

- Współdzielenie przyłącza jest potencjalnie bardzo użytecznym rozwiązaniem w kontekście systematycznego wzrostu liczby instalacji i mocy zainstalowanej odnawialnych źródeł energii, które pozwala zarówno na optymalne wykorzystanie istniejącej infrastruktury, jak i pełniejsze wykorzystanie generacji źródeł OZE. Z tego względu Prezes URE podejmuje systematyczne działania na rzecz wyjaśnienia zasad funkcjonowania tego mechanizmu. Rozwój cable poolingu w dużej mierze zależy od rozszerzenia tej formuły co najmniej o możliwość współdzielenia przyłącza przez instalację OZE oraz niezależny magazyn energii – podkreśla Prezes URE Renata Mroczek.

Pierwsze wnioski z monitoringu

Prezes URE Renata Mroczek zwróciła się o informacje do 192 operatorów, jednak o wykorzystaniu cable poolingu raport przekazały jedynie Polskie Sieci Elektroenergetyczne oraz czterej najwięksi OSD: ENEA Operator, Energa-Operator, PGE Dystrybucja i Tauron Dystrybucja. Pozostałe spółki dystrybucyjne poinformowały, że nie otrzymały żadnych wniosków o warunki przyłączenia w ramach współdzielenia.

Mimo ograniczonej próby, dane pozwalają wyciągnąć pierwsze ważne wnioski. W 2024 r. wykonano 12 współdzielonych przyłączy i podpisano 49 umów na cable pooling. Do operatorów trafiło 130 wniosków, a 62 z nich zakończyło się wydaniem warunków przyłączenia. W 47 przypadkach decyzja była odmowna.

Poniżej prezentujemy dane w zakresie liczby instalacji, złożonych wniosków, wydanych warunków przyłączenia i odmów wydania warunków dla współdzielenia przyłącza w 2024 r. w wszystkich kategoriach.

Źródło: URE

Najbardziej dominującym modelem okazało się tzw. Kolejne Przyłączenie OZE, czyli sytuacja, gdy jedna instalacja jest już podłączona do sieci, a inwestor wnioskuje o dołączenie kolejnej. Ten wariant odpowiadał za zdecydowaną większość złożonych wniosków i wydanych warunków. Znacznie rzadziej wykorzystywano Jednoczesne Pierwsze Przyłączenie, a także Wtórne Przyłączenie, które dotyczy sytuacji, w której podmiot mający już podpisaną umowę o przyłączenie stara się o przyłączenie dodatkowej instalacji.

Jakie projekty trafiały do operatorów?

Jeszcze ciekawszy obraz pokazuje zestawienie mocy, których dotyczyły wnioski o cable pooling. Zdecydowanie największe zainteresowanie zauważono w segmencie kolejnych przyłączeń. Łączna moc instalacji objętych wnioskami przekroczyła 1,1 GW, z czego ponad 480 MW otrzymało pozytywne warunki przyłączenia. Jednocześnie aż 202 MW znalazło się w grupie odmów.

Skala tych liczb pokazuje, że inwestorzy intensywnie poszukują sposobów na dołączenie nowych projektów do istniejącej infrastruktury, co w warunkach ograniczonych mocy przyłączeniowych staje się często jedyną realną opcją rozwoju. Jednocześnie relatywnie niewielka liczba projektów w formie jednoczesnego pierwszego przyłączenia oraz wtórnego przyłączenia wskazuje na barierę regulacyjną, gdyż drugiej instalacji nie można objąć systemem wsparcia, jeśli pierwsza już z niego korzysta.

Co dalej? 

W konkluzji zawartej w raporcie Prezes URE jasno wskazuje kierunek zmian. Aby w pełni wykorzystać zdolności sieci i zapewnić stabilną pracę źródeł odnawialnych, mechanizm współdzielenia przyłącza powinien zostać rozszerzony co najmniej o możliwość podłączania niezależnych magazynów energii. Połączenie instalacji OZE z magazynami w ramach jednego przyłącza mogłoby nie tylko poprawić profil generacji, lecz także zmniejszyć lokalne przeciążenia sieci i pozwolić na przyłączenie większej liczby inwestycji bez konieczności kosztownej rozbudowy infrastruktury.

Pierwszy rok funkcjonowania cable poolingu przyniósł wyraźne sygnały, że mechanizm jest potrzebny i będzie coraz częściej wykorzystywany, zwłaszcza w projektach rozwijanych etapowo. Jednocześnie wyniki pokazują, że aby jego potencjał naprawdę rozkwitł, konieczne są dalsze zmiany regulacyjne i większa otwartość na integrację magazynów energii.

Źródło: URE

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia