Zgodnie z dyrektywą 2009/28/WE państwa członkowskie Unii Europejskiej są zobowiązane do zapewnienia określonego udziału energii ze źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu energii brutto w 2020 r. Obowiązkowe krajowe cele ogólne składają się na założony 20% udział energii ze źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu energii brutto we Wspólnocie. Dla Polski cel ten został ustalony na poziomie 15%. Według danych GUS, udział OZE w końcowym zużyciu energii brutto w 2018 roku wyniósł 11.28%.

Jak powiedziała wicepremier Jadwiga Emilewicz podczas konferencji prasowej na farmie wiatrowej Jarocin-Koźmin, cel OZE do spełnienia na koniec 2020 roku jakim jest osiągnięcie 15% udziału energii pochodzącej z odnawialnych źródeł energii będzie trudny do zrealizowania.

Ile brakuje?

Z szacunków resortu wynika, że do zrealizowania celu OZE braknie Polsce około 2 punktów procentowych.

Szacujemy na koniec tego roku, że prawdopodobnie to będzie około 13% – powiedziała Jadwiga Emilewicz

Wicepremier zaznaczyła, że w ciągu ostatnich dwóch lat były jednak zauważalne wyraźne wzrosty w zakresie generacji energii z OZE.

Przyspieszamy – powiedziała Jadwiga Emilewicz

Aktualnie na ukończeniu są prace legislacyjne, które mają przyspieszyć inwestycje w morską energetykę wiatrową. Zapowiedziana jest także zmiana ustawowa w zakresie inwestycji wiatrowych na lądzie w postaci złagodzenie zasady odległościowej 10H. Szczegóły przeczytaj TUTAJ

Jak powiedziała Jadwiga Emilewicz, po zintensyfikowaniu inwestycji wiatrowych, nie tylko mikroinstalacje przyspieszyłyby realizację celu OZE, ale także te wielkoskalowe inwestycje.

Co się stanie, jeżeli cel nie zostanie zrealizowany?

Jak podaje CIRE, formalna część procesu oceny realizacji celu OZE oraz decyzji KE na temat ewentualnych konsekwencji niezrealizowania celu rozpocznie się dopiero w 2022 r. Co więcej, wspomniana dyrektywa OZE nie wskazuje konkretnych kar za brak realizacji celu na rok 2020.

W skrajnym i zarazem najbardziej negatywnym scenariuszu, jeżeli Polska nie wypełni celu OZE, zostanie w przyszłości obłożona karami finansowymi. Jednak kary to nie wszystko, a skutki niewypełnienia celu OZE Polska może odczuć w inny sposób. Jest duża szansa, że transfer statystyczny, czyli handel udziałami OZE pomiędzy państwami członkowskimi, które cel zrealizowały z nadwyżką, będzie jedną z pierwszych postulowanych przez Komisję Europejską propozycji.

Czy Polska planuje transfery statystyczne?

Jeżeli Polska nie zrealizuje celu OZE na 2020 rok, może się okazać, że zostanie zmuszona do wykonania transferów statystycznych.

Kwestie transferowe po niewykonaniu celu mogą się pojawić, natomiast dzisiaj prowadzimy rozmowy, prowadzimy prace i mamy nadzieję że wraz z pokazaniem dynamiki wzrostu generacji w odnawialnych źródłach energii będzie możliwe przesunięcie terminu, ale dzisiaj nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie ostatecznie – powiedziała Jadwiga Emilewicz

Z informacji przekazanej przez Wicepremier Emilewicz wynika, że Polska będzie starała się uniknąć konieczności wykonania transferów statystycznych. Czy się uda?

Źródło: materiały własne, CIRE

Redakcja GLOBEnergia