Ceny energii w segmencie gospodarstw domowych

Ceny energii elektrycznej rosną z roku na rok. Wzrosty można zauważyć nie tylko na rachunkach za energię, ale w rosnących kosztach życia. URE informuje, że średnia cena energii elektrycznej dla odbiorcy w gospodarstwie domowym wyniosła 0,5374 zł netto/kWh w 2020 r. Była najwyższa od ośmiu lat, co widać na poniższym wykresie.

Wykres: URE

Cena ta obliczona została na podstawie cen zawartych w umowach kompleksowych obowiązujących w 2020 r., a zatem uwzględnia również opłatę za dystrybucję energii. Cena zawiera podatek akcyzowy i nie zawiera VAT.

Średnia cena sprzedaży energii elektrycznej na rynku konkurencyjnym także w górę

Polski regulator informuje ponadto, że w 2020 r. osiągnięto dwie historycznie najwyższe wartości średniej ceny sprzedaży energii elektrycznej na rynku konkurencyjnym. W 2020 r. roczna średnia ceny sprzedaży energii na rynku konkurencyjnym wyniosła 252,69 zł/MWh i była najwyższą roczną ceną od 12 lat. Natomiast średnia ceny sprzedaży energii na rynku konkurencyjnym w ostatnim kwartale 2020 roku wyniosła 256,22 zł/MWh. To najwyższa cena notowana w ostatnim kwartale od 2015 r.

Wykres: URE

Średnia cena sprzedaży energii elektrycznej na rynku konkurencyjnym obejmuje sprzedaż energii (wolumen sprzedaży oraz wartość sprzedanej energii) realizowaną przez wytwórców i spółki obrotu w konkurencyjnych segmentach krajowego hurtowego rynku energii elektrycznej (tj. do spółek obrotu w ramach kontraktów dwustronnych[ oraz na giełdę energii). W wyliczaniu średniej nie uwzględnia się sprzedaży energii na rynek bilansujący ze względu na techniczny charakter tego rynku.

W 2021 roku nie będzie lepiej

Już na jesieni 2020 r. było oczywiste, że ceny energii elektrycznej będa o wiele wyższe także w 2021 r. Podwyżki odczuwają odbiorcy w gospodarstwach domowych, ale także przemysł energochłonny. Od stycznia na rachunkach pojawiła się nowa pozycja w części dystrybucyjnej w postaci opłaty mocowej. Według wyliczeń URE w 2021 r. rachunki za energię wzrosną o 9-10 proc. w skali roku.

Decydenci także podkreślają, że nie powinniśmy się spodziewać spadku cen energii elektrycznej przez 2030 r. Piotr Naimski, Pełnomocnik Rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej, był gościem Programu 1 Polskiego. Naimski wskazał, że ceny energii muszą rosnąć. Przyczyną wyższych cen prądu są rosnące ceny uprawnień do emisji CO2. Przewiduje, że ceny energii nie będą rosły gwałtownie, a rząd będzie starał się, by wzrosty nie były uderzające dla gospodarstw domowych i małych odbiorców energii. Przełom nastąpi koło 2030 r., kiedy transformacja energetyczna w Polsce zmieni sposób produkcji energii elektrycznej.

Źródło: URE/GLOBEnergia.pl

Redakcja GLOBEnergia