Ceny paliw spadną o ponad 1 zł za litr? Rząd szykuje radykalną interwencję

Hot News
Ceny paliw w Polsce mogą wkrótce wyraźnie spaść – rząd zapowiada pakiet nadzwyczajnych działań i szybką ścieżkę legislacyjną. W grę wchodzą niższe podatki (obniżka VAT i akcyzy), limity cen oraz dodatkowe obciążenia dla koncernów. Czy planowane zmiany rzeczywiście przyniosą kierowcom realne oszczędności przy dystrybutorach? Jeżeli tak, to kiedy możemy spodziewać się wejścia w życie rządowego planu?

Ceny paliw w Polsce mogą wkrótce wyraźnie spaść – rząd zapowiada pakiet nadzwyczajnych działań i szybką ścieżkę legislacyjną. W grę wchodzą niższe podatki (obniżka VAT i akcyzy), limity cen oraz dodatkowe obciążenia dla koncernów. Czy planowane zmiany rzeczywiście przyniosą kierowcom realne oszczędności przy dystrybutorach? Jeżeli tak, to kiedy możemy spodziewać się wejścia w życie rządowego planu?

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Hot News
Ceny paliw w Polsce mogą wkrótce wyraźnie spaść – rząd zapowiada pakiet nadzwyczajnych działań i szybką ścieżkę legislacyjną. W grę wchodzą niższe podatki (obniżka VAT i akcyzy), limity cen oraz dodatkowe obciążenia dla koncernów. Czy planowane zmiany rzeczywiście przyniosą kierowcom realne oszczędności przy dystrybutorach? Jeżeli tak, to kiedy możemy spodziewać się wejścia w życie rządowego planu?
  • Rząd planuje obniżenie VAT na paliwa z 23% do 8% oraz redukcję akcyzy do minimum dopuszczalnego w UE. Według szacunków może to obniżyć ceny benzyny i diesla nawet o około 1,2 zł na litrze.
  • Wprowadzona ma zostać maksymalna cena detaliczna paliw ustalana codziennie przez ministra energii. Mechanizm ten ma zapewnić, że obniżki podatków rzeczywiście trafią do kierowców, a nie pozostaną w marżach firm.
  • Rząd rozważa także wprowadzenie podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Decyzja ta już wpłynęła na rynek, powodując spadki kursów spółek energetycznych, w tym Orlenu.

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie coraz mocniej odbija się na globalnym rynku energii. Starcia z udziałem Iranu, Izraela i Stanów Zjednoczonych doprowadziły do poważnych zakłóceń w dostawach surowców, a kluczowa dla transportu ropy cieśnina Ormuz została częściowo sparaliżowana. To strategiczny szlak, przez który przepływa nawet około 20% światowych dostaw ropy, dlatego jego blokada natychmiast wywołała wzrost cen na rynkach . W efekcie notowania ropy gwałtownie wzrosły, a ceny paliw w Europie, w tym w Polsce, zaczęły szybko rosnąć .

W tej sytuacji rząd zapowiada bezpośrednią interwencję, która ma ograniczyć skutki kryzysu dla kierowców. Premier Donald Tusk ogłosił pakiet działań, który ma doprowadzić do wyraźnego spadku cen na stacjach jeszcze przed świętami wielkanocnymi. Wśród proponowanych rozwiązań znalazły się obniżki podatków, wprowadzenie maksymalnej ceny detalicznej oraz możliwość nałożenia podatku od nadmiarowych zysków koncernów.

“Zdecydowaliśmy się na podjęcie działań w pełni świadomi, że w decydującej mierze sytuacja na rynku paliw na świecie i w Polsce będzie zależała od tego, co się dzieje na wojnie na Bliskim Wschodzie” – powiedział premier Donald Tusk.

Nawet 1,2 zł mniej na litrze

Pakiet zakłada przede wszystkim obniżenie VAT na paliwa z 23% do 8% oraz redukcję akcyzy do minimum dopuszczalnego przez przepisy unijne. W praktyce oznacza to spadek akcyzy o 29 groszy na benzynie i 28 groszy na oleju napędowym. Według rządu przełoży się to na obniżkę cen detalicznych o około 1,2 zł na litrze. Aby mieć pewność, że niższe podatki rzeczywiście trafią do kierowców, a nie pozostaną w marżach sprzedawców, wprowadzony ma zostać dodatkowy mechanizm kontroli.

Maksymalna cena paliw ustalana codziennie

Kluczowym elementem pakietu ma być wprowadzenie maksymalnej ceny detalicznej paliw. Będzie ona ustalana codziennie przez ministra energii, czyli aktualnie przez Miłosza Motykę.

“Przygotowaliśmy także mechanizm, aby obniżenie tych obciążeń podatkowych i akcyzowych wpłynęło realnie na ceny. Żeby nie nabiło kieszeni tym, którzy zajmują się obrotem paliw, tylko żeby rzeczywiście przymusić tymi działaniami do realnych obniżek […] dlatego wprowadzimy maksymalną cenę detaliczną na paliwa” – zapowiedział premier. Rząd chce w ten sposób ograniczyć ryzyko sytuacji, w której obniżki podatków nie przełożą się na ceny przy dystrybutorach.

Możliwy podatek od nadmiarowych zysków

Kolejnym elementem planu jest tzw. windfall tax, czyli podatek od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Ma on zostać wprowadzony, jeśli rząd uzna, że firmy czerpią nieproporcjonalne korzyści z wysokich cen ropy.

“W takich sytuacjach […] będziemy reagowali, wprowadzając podatek od nadmiarowych zysków koncernów naftowych” – zapowiedział Donald Tusk. Na te informacje natychmiast zareagował rynek. Kurs Orlenu spadł o około 5%, co analitycy wiążą zarówno z planem wprowadzenia limitów cenowych, jak i nowej daniny.

Szybka ścieżka legislacyjna

Rząd chce przyjąć nowe przepisy w ekspresowym tempie. Ustawa ma przejść przez parlament nawet w ciągu jednego dnia i trafić do podpisu prezydenta jeszcze przed świętami. Decyzja o przyspieszeniu prac ma związek z gwałtownym wzrostem cen paliw w ostatnich tygodniach. Według danych e-petrol.pl diesel osiągnął rekordowy poziom 8,69 zł za litr, a benzyna przekroczyła 7 zł.

Premier podkreślił, że sytuacja na rynku paliw pozostaje silnie uzależniona od wydarzeń międzynarodowych. Konflikt na Bliskim Wschodzie i wahania cen ropy wpływają bezpośrednio na koszty paliw w Polsce. Rząd deklaruje jednocześnie, że Polska dysponuje stabilnymi dostawami i na razie nie przewiduje ograniczeń w sprzedaży paliw. Nie wyklucza jednak reakcji, jeśli pojawi się zjawisko tzw. turystyki paliwowej. Najbliższe dni pokażą, czy zapowiadany pakiet rzeczywiście przełoży się na niższe ceny przy dystrybutorach i jak na nowe regulacje zareaguje rynek.

Źródło: PAP.

Transport przyszłości
Przenieśmy się na chwilę do lat 2050–2100. Jak wtedy będzie wyglądać transport samochodowy?

Jakie pojazdy będą stanowić podstawę transportu indywidualnego w przyszłości?*

Jakie pojazdy będą stanowić podstawę transportu indywidualnego w przyszłości?*

Wybierz maksymalnie trzy odpowiedzi.

Transport przyszłości
Przenieśmy się na chwilę do lat 2050–2100. Jak wtedy będzie wyglądać transport samochodowy?

Jakie pojazdy będą stanowić podstawę transportu autobusowego w przyszłości?*

Jakie pojazdy będą stanowić podstawę transportu autobusowego w przyszłości?*

Wybierz maksymalnie trzy odpowiedzi.

Transport przyszłości
Przenieśmy się na chwilę do lat 2050–2100. Jak wtedy będzie wyglądać transport samochodowy?

Jakie pojazdy będą stanowić podstawę transportu ciężkiego w przyszłości?*

Jakie pojazdy będą stanowić podstawę transportu ciężkiego w przyszłości?*

Wybierz maksymalnie trzy odpowiedzi.

Transport przyszłości
Przenieśmy się na chwilę do lat 2050–2100. Jak wtedy będzie wyglądać transport samochodowy?

W jakim stopniu pojazdy autonomiczne będą odgrywać rolę w transporcie przyszłości w Polsce?*

W jakim stopniu pojazdy autonomiczne będą odgrywać rolę w transporcie przyszłości w Polsce?*

Transport przyszłości
Przenieśmy się na chwilę do lat 2050–2100. Jak wtedy będzie wyglądać transport samochodowy?

Masz własną wizję transportu przyszłości? Podziel się nią z nami.

Masz własną wizję transportu przyszłości? Podziel się nią z nami.

Pytanie nieobowiązkowe.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia