Ceny pelletu rosną przez rządowe decyzje? To jeden z kilku powodów!

Tylko u nas
Dlaczego pellet jest dziś tak drogi? Oprócz mrozów kluczową rolę odegrały decyzje regulacyjne rządu, które ograniczyły dostępność surowca do jego produkcji. Zakaz spalania drewna energetycznego w energetyce zawodowej zmniejszył podaż biomasy dokładnie w momencie gwałtownego wzrostu zapotrzebowania.

Dlaczego pellet jest dziś tak drogi? Oprócz mrozów kluczową rolę odegrały decyzje regulacyjne rządu, które ograniczyły dostępność surowca do jego produkcji. Zakaz spalania drewna energetycznego w energetyce zawodowej zmniejszył podaż biomasy w momencie gwałtownego wzrostu zapotrzebowania. Sprawdź szczegóły już teraz!

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Tylko u nas
Dlaczego pellet jest dziś tak drogi? Oprócz mrozów kluczową rolę odegrały decyzje regulacyjne rządu, które ograniczyły dostępność surowca do jego produkcji. Zakaz spalania drewna energetycznego w energetyce zawodowej zmniejszył podaż biomasy dokładnie w momencie gwałtownego wzrostu zapotrzebowania.
  • Zmiany przepisów uderzyły w podaż pelletu. Nowe regulacje ograniczyły ilość odpadów drzewnych trafiających na rynek, które są podstawowym surowcem do produkcji pelletu. Efekt tych zmian stał się szczególnie widoczny w sezonie grzewczym.
  • Mrozy spotęgowały skutki regulacji. Bardzo niskie temperatury znacząco zwiększyły zużycie pelletu w gospodarstwach domowych. Przy ograniczonej podaży doprowadziło to do lokalnych niedoborów i szybkiego wzrostu cen.
  • Coraz większa konkurencja o biomasę drzewną. Pellet trafia nie tylko do domów, ale również do ciepłownictwa i energetyki, a jednocześnie przemysł meblarski ograniczył produkcję. To powoduje presję na rynek i sprawia, że ceny pozostają wysokie nawet przy krótkotrwałych wahaniach popytu.

Dlaczego pellet jest drogi? Wyjaśnienia przekazał naszej redakcji UOKiK, który jednocześnie zdementował pogłoski o możliwej zmowie cenowej na rynku pelletu. Co istotne, jako główną przyczynę wysokich cen urząd wskazał warunki pogodowe. W ocenie UOKiK aktualne warunki pogodowe, w szczególności bardzo niskie temperatury, znacznie zwiększyły zapotrzebowanie na paliwo stałe jakim jest pellet. To w efekcie spowodowało lokalne niedobory produktu i krótkoterminowy wzrost cen tego paliwa. To jednak nie wszystko!

Ograniczenie surowca do produkcji pelletu – efekt regulacji rządowych

Na wzrost cen pelletu wpłynęły jednak nie tylko warunki pogodowe. Jednym z istotnych czynników było również ograniczenie dostępności surowca potrzebnego do jego produkcji. Tak więc czy zmiany regulacyjne wprowadzone przez rząd przyczyniły się do zmniejszenia podaży odpadów drzewnych, z których wytwarzany jest pellet?

“Na obecną sytuację wpływ miały również zmiany przepisów z zeszłego roku. We wrześniu 2025 r. weszło w życie rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska z dnia 30 maja 2025 r. w sprawie szczegółowych cech jakościowo-wymiarowych drewna energetycznego, zakazujące spalania drewna w energetyce zawodowej. Spowodowało ono zmniejszenie podaży odpadów drzewnych, z których wytwarzany jest również pellet” – przekazał naszej redakcji UOKiK.

Choć rozporządzenie przeszło bez większego echa, jego skutki stały się widoczne właśnie w okresie zwiększonego zapotrzebowania na paliwa grzewcze. W praktyce oznacza to, że ograniczenie spalania drewna w energetyce zawodowej zmniejszyło ilość dostępnych odpadów drzewnych, które trafiają również do sektora produkcji pelletu.

Warto przy tym zauważyć, że samo ograniczenie spalania drewna w elektrowniach zawodowych trudno oceniać jednoznacznie negatywnie. Współspalanie biomasy przez lata było jednym z elementów ratowania polskiego miksu elektroenergetycznego, jednak rozwiązanie to budziło liczne kontrowersje i nie zawsze było uzasadnione środowiskowo.

Można więc postawić plus przy zmianie podejścia do spalania drewna w dużych instalacjach energetycznych. Jednocześnie, jak pokazuje obecna sytuacja, każda regulacja ma również swoje skutki uboczne. Jak widać, każdy kij ma dwa końce. Ograniczenie podaży biomasy drzewnej odbiło się na rynku pelletu. Jego skutki w postaci wyższych cen w pewnym stopniu dotkliwie odczuli użytkownicy kotłów na pellet – zwłaszcza w środku sezonu grzewczego, gdy zapotrzebowanie na paliwo jest najwyższe.

Przemysł meblarski ograniczył podaż surowca

Dodatkowym czynnikiem ograniczającym podaż pelletu jest sytuacja w przemyśle meblarskim, który dostarcza istotną część surowca wykorzystywanego do jego produkcji. Ograniczenie produkcji w tym sektorze dodatkowo zmniejszyło ilość surowca dostępnego na rynku.

“Ponadto przemysł meblarski w Polsce odnotował w ostatnim okresie pogorszenie sprzedaży, co przełożyło się na ograniczenie produkcji i podaży odpadków produkcyjnych, które stanowią surowiec do wytwarzania pelletu” – dodaje UOKiK.

Rosnąca konkurencja o biomasę drzewną

UOKiK przytacza również wnioski Ministerstwa Klimatu i Środowiska dotyczące coraz większego wykorzystania pelletu w energetyce zawodowej i ciepłownictwie. MKiŚ w raporcie z lipca 2025 r. wskazało, że potencjał krajowych zasobów biomasy stałej jest ograniczony, a biomasa drzewna – do której zalicza się pellet – w dużej części już dziś jest zagospodarowana na cele energetyczne.

“[...] niepożądaną konsekwencją dalszego zwiększania zużycia biomasy drzewnej w energetyce, ciepłownictwie i ogrzewnictwie byłaby nasilana konkurencja o zasoby, wzrost cen i uzależnienie się od importu na dużą skalę” – czytamy w raporcie MKiŚ.

Co szczególnie istotne, podkreślono również, że dalszy wzrost zużycia biomasy drzewnej, w tym pelletu, w zakładach energetycznych prowadziłby do wzrostu popytu, a tym samym cen tego paliwa dla odbiorców indywidualnych.

Czy możliwa jest interwencja państwa?

UOKiK wskazuje, że jednym z potencjalnych sposobów stabilizacji rynku mogłaby być interwencja państwa poprzez zwiększenie podaży pelletu.

“Jednym ze sposobów rozwiązania obecnego problemu wysokich cen pelletu mogłaby być interwencja rynkowa Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, aby zwiększyć podaż pelletu (uwolnienie zapasów Agencji) i tym samym przejściowo obniżyć cenę na rynku. Takie działania są jednak poza właściwością UOKiK i decyzja w tym zakresie należy do Rady Ministrów” – wyjaśnia UOKiK.

Dlaczego pellet jest drogi?

Z wyjaśnień UOKiK wynika, że obecne wysokie ceny pelletu są efektem nałożenia się kilku czynników – mroźnej pogody, ograniczeń regulacyjnych, problemów w przemyśle meblarskim oraz rosnącej konkurencji o biomasę drzewną. Urząd nie widzi podstaw do podejrzeń o zmowę cenową, a sytuację określa jako przejściową.

Jednocześnie obecny kryzys cenowy pokazuje, że pellet – coraz szerzej wykorzystywany nie tylko przez odbiorców indywidualnych, ale również w energetyce i ciepłownictwie – pozostaje paliwem podatnym na wahania cenowe. W tym przypadku skutki zmian regulacyjnych i rynkowych w szczególnie dotkliwy sposób odczuli użytkownicy kotłów na pellet.

Źródło: własne, UOKiK.

Ogrzewnictwo przyszłości
Przenieśmy się na chwilę do lat 2050-2100. Jak wtedy będzie wyglądać ogrzewanie budynków?

Na jakich technologiach i źródłach ciepła będzie opierać się ogrzewnictwo przyszłości?*

Na jakich technologiach i źródłach ciepła będzie opierać się ogrzewnictwo przyszłości?*

Mowa zarówno o ogrzewaniu indywidualnym, jak i sieciach ciepłowniczych. Wybierz maksymalnie trzy odpowiedzi.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia