Ceny polikrzemu w Chinach znów spadają, nadpodaż powraca

Ceny polikrzemu w Chinach ponownie znalazły się pod presją. Po kilku miesiącach względnej stabilizacji producenci zwiększają moce produkcyjne, a rynek ponownie zmaga się z nadpodażą. Choć Pekin wprowadza nowe normy efektywności energetycznej, eksperci podkreślają, że nie rozwiążą one problemu zbyt dużych zdolności produkcyjnych.

- Cena polikrzemu w Chinach spadła do 32,286 juana/kg, czyli o blisko 39% od początku 2026 roku.
- Produkcja ma wzrosnąć do ponad 110 tys. ton miesięcznie już w sierpniu, co ponownie zwiększy nadpodaż.
- Nowe chińskie normy efektywności energetycznej wejdą w życie 1 stycznia 2027 roku, ale eksperci nie spodziewają się, że same rozwiążą problem nadwyżki mocy produkcyjnych.
Ceny polikrzemu spadły do najniższego poziomu od miesięcy
Według najnowszego raportu OPIS Global Solar Markets Report z 7 lipca, cena China Mono Premium, czyli referencyjnego polikrzemu monokrystalicznego wykorzystywanego do produkcji wafli typu N, spadła w ciągu tygodnia o 2,12%, do 32,286 juana za kilogram (około 4,75 USD/kg). W przeliczeniu na moc modułów odpowiada to zaledwie 0,068 juana/W.
Z danych przedstawionych przez OPIS wynika, że rynek zaakceptował już poziom około 32 juanów za kilogram jako nowy punkt odniesienia. Jeden z największych producentów polikrzemu zawarł właśnie kontrakt z dużym odbiorcą właśnie po takiej cenie, a kolejne transakcje są negocjowane wokół tego poziomu. Mniejsi producenci, chcąc zdobyć zamówienia, oferują jednak jeszcze niższe stawki.
Na załączonym wykresie dobrze widać skalę przeceny. Od początku roku cena polikrzemu spadła z około 53 juanów/kg do niespełna 32,3 juana/kg, czyli o blisko 39%.

Źródło: OPIS
Produkcja ponownie rośnie. W sierpniu może przekroczyć 110 tys. ton
Największym problemem pozostaje rosnąca podaż. Według danych Silicon Branch of the China Nonferrous Metals Industry Association (CNMIA) produkcja polikrzemu w Chinach wzrosła z około 85 tys. ton w maju do około 93 tys. ton w czerwcu.
To jednak dopiero początek. Źródła rynkowe przewidują dalszy wzrost produkcji:
- czerwiec: ok. 93 tys. ton,
- lipiec: dalszy wzrost,
- sierpień: ponad 110 tys. ton miesięcznie.
Oznaczałoby to powrót do poziomów produkcji obserwowanych jeszcze w 2025 roku. Zdaniem analityków jest to efekt rozpoczęcia sezonu deszczowego w południowo-zachodnich Chinach. W prowincjach takich jak Syczuan czy Junnan producenci korzystają wtedy z bardzo taniej energii wodnej, dzięki czemu opłaca się zwiększać produkcję nawet przy bardzo niskich cenach sprzedaży.
Nadpodaż nie znika. Ceny nadal pozostają poniżej kosztów produkcji
Eksperci zwracają uwagę, że wzrost produkcji oznacza dalsze powiększanie już i tak ogromnych zapasów polikrzemu.
Według uczestników rynku dodatkowa produkcja w sezonie deszczowym może zwiększyć podaż o kolejne 50-60 tys. ton, które trafią do magazynów lub będą sprzedawane poniżej kosztów wytworzenia.
To oznacza, że mimo wcześniejszych ograniczeń produkcji oraz prób stabilizacji rynku ceny nadal pozostają poniżej poziomu zapewniającego rentowność większości producentów.
Chiny zaostrzają normy energetyczne dla całego przemysłu PV
W odpowiedzi na utrzymującą się nadprodukcję chińskie władze opublikowały trzy obowiązkowe krajowe standardy dotyczące efektywności energetycznej dla najważniejszych segmentów przemysłu fotowoltaicznego:
- produkcji polikrzemu,
- wafli krzemowych,
- modułów fotowoltaicznych,
- falowników.
Nowe przepisy zostały przygotowane wspólnie przez Ministerstwo Przemysłu i Technologii Informacyjnych (MIIT), Narodową Komisję Rozwoju i Reform (NDRC) oraz Państwową Administrację Regulacji Rynku (SAMR). Wejdą w życie 1 stycznia 2027 roku.
Dla polikrzemu produkowanego metodą Siemensa ustanowiono maksymalne zużycie energii:
- 5,0 kgce/kg dla klasy 1,
- 5,5 kgce/kg dla klasy 2,
- 6,4 kgce/kg dla klasy 3.
Jeszcze bardziej rygorystyczne limity obowiązują dla granulowanego polikrzemu produkowanego metodą FBR (Fluidized Bed Reactor):
- 3,6 kgce/kg,
- 4,0 kgce/kg,
- 5,0 kgce/kg.
Nawet 30% mocy produkcyjnych może zostać wyłączonych
Część uczestników rynku uważa, że nowe normy mogą przyspieszyć likwidację najbardziej energochłonnych i przestarzałych zakładów.
Szacunki pojawiające się w branży wskazują, że w dłuższym okresie nowe wymagania mogą objąć nawet 30% obecnych mocy produkcyjnych.
Jednak większość ekspertów studzi oczekiwania.
Problem jest znacznie większy niż nowe przepisy
Zdaniem producentów polikrzemu nowe regulacje nie rozwiążą podstawowego problemu rynku.
Większość nowoczesnych fabryk powstała już po 2018 roku i spełnia przyszłe wymagania energetyczne. Nawet przy bardzo rygorystycznym egzekwowaniu przepisów w Chinach pozostanie około 2 mln ton rocznych mocy produkcyjnych.
To ilość polikrzemu wystarczająca do wyprodukowania modułów fotowoltaicznych o łącznej mocy około 900 GW rocznie, czyli znacznie więcej niż obecny globalny popyt. W praktyce oznacza to, że strukturalna nadpodaż może utrzymywać się jeszcze przez wiele lat.
Co oznacza to dla rynku fotowoltaiki?
Spadające ceny polikrzemu obniżają koszty produkcji wafli, ogniw i modułów fotowoltaicznych. To dobra wiadomość dla inwestorów oraz deweloperów farm PV, którzy mogą liczyć na dalszy spadek kosztów komponentów.
Jednocześnie sytuacja pozostaje bardzo trudna dla producentów surowca. Wielu z nich sprzedaje polikrzem poniżej kosztów wytworzenia, a dalszy wzrost produkcji może jeszcze bardziej pogłębić presję cenową. Część analityków uważa, że dopiero większa fala zamykania nierentownych zakładów lub zdecydowane działania regulacyjne mogą doprowadzić do trwałego zrównoważenia rynku.
Źródło: OPIS











