Chińscy przedsiębiorcy z sektora OZE łączą siły, by podbić zagraniczne rynki

Chiny są niekwestionowanym liderem w zakresie OZE. Niemal 90% światowej produkcji fotowoltaiki odbywa się właśnie tam, jednocześnie chińskie marki są jednymi z najbardziej rozpoznawalnych na świecie.

Tymczasem już od niemal roku trwa trudny okres dla tamtejszej branży.

Pod koniec maja mocno obcięto dopłaty do elektrowni fotowoltaicznych. Spowodowało to zahamowanie wielu projektów, których opłacalność była oparta na dawnych stawkach.

Jednocześnie Chińskie panele straciły sporą część dwóch dawnych, dużych rynków zbytu. Po wprowadzeniu taryf antydumpingowych w USA, import fotowoltaiki z Kraju Środka stracił na swojej atrakcyjności. Czołowi producenci – tacy jak np. Jinko Solar czy First Solar – zbudowali faktorie na terenie USA, by ominąć niekorzystne zapisy.

Znalezione obrazy dla zapytania china

Kolejnym ciosem w chińskie PV okazały się niedawno wprowadzone w Indiach taryfy antydumpingowe, przez które wiele projektów stanęło na progu opłacalności. W ten sposób Hindusi zamierzają pobudzić rodzimy przemysł PV, który ma się stać trzonem ich przyszłej transformacji energetycznej.

Idea takiego „pobudzania przemysłu” może z łatwością przenieść się na inne kraje, w których rządzący zdecydują, że instalacje OZE powinny powstawać z rodzimych komponentów.

Tymczasem chińskie władze nie chcą oddawać kolejnych rynków zbytu. Po obniżeniu dopłat do OZE możliwe jest, że przyrost mocy w tej technologii po raz pierwszy od długiego czasu nie przebije wyniku z poprzedniego roku. Ustawiony na „pełną moc” sektor musi gdzieś znaleźć ujście dla swoich towarów.

Z tego powodu chiński rząd utworzył „International Capacity Cooperation”. Celem organizacji jest „połączenie” sił największych chińskich przedsiębiorców z sektora energii wiatrowej i fotowoltaiki. W jej skład wchodzi ponad 120 podmiotów. Wśród nich znajdują się głównie instytucje finansowe i wiodące na rynku marki komponentów OZE – takie jak choćby JinkoSolar czy Goldwind (jeden z największych producentów chińskich turbin wiatrowych). Z sektora finansów, do porozumienia dołączyli m.in. China Energy Engineering Investment czy China Gezhouba Group Overseas Investment.

Celem działania porozumienia będzie wspieranie chińskich projektów OZE za granicą. Oznacza to inwestowanie, ale także budowę a nawet zarządzanie nimi. W ten sposób potęga tamtejszego przemysłu ma być przekierowana na kraje rozwijające się oraz nastawione na transformację energetyczną.

Źródło: www.pv-magazine.com

Maciej Janiszkiewicz

Redaktor GLOBEnergia