Chiny i Indie notują historyczny spadek zużycia węgla

Chiny i Indie notują historyczny spadek zużycia węgla Po raz pierwszy od ponad pół wieku zarówno Chiny, jak i Indie jednocześnie odnotowały spadek produkcji energii elektrycznej z węgla. Nie był to efekt kryzysu gospodarczego ani załamania popytu, lecz konsekwencja dynamicznego wzrostu produkcji energii z niekonwencjonalnych źródeł, który okazał się wystarczający, by przejąć ciężar rosnącego zapotrzebowania na prąd. W 2025 roku Chiny i Indie po raz pierwszy od ponad 50 lat jednocześnie zmniejszyły produkcję energii elektrycznej z węgla. Spadek nie był wynikiem kryzysu gospodarczego, lecz rekordowego wzrostu produkcji energii z niefosylnych źródeł. Czysta energia w obu krajach przejęła rolę pokrywania rosnącego zapotrzebowania na prąd. Produkcja energii z węgla spadła w Chinach o 1,6% (58 TWh), a w Indiach o 3% (57 TWh). Poprzedni taki przypadek miał miejsce w 1973 roku, w czasie globalnego kryzysu naftowego.

Po raz pierwszy od ponad pół wieku zarówno Chiny, jak i Indie jednocześnie odnotowały spadek produkcji energii elektrycznej z węgla. Nie był to efekt kryzysu gospodarczego ani załamania popytu, lecz konsekwencja dynamicznego wzrostu produkcji energii z niekonwencjonalnych źródeł, który okazał się wystarczający, by przejąć ciężar rosnącego zapotrzebowania na prąd.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Chiny i Indie notują historyczny spadek zużycia węgla Po raz pierwszy od ponad pół wieku zarówno Chiny, jak i Indie jednocześnie odnotowały spadek produkcji energii elektrycznej z węgla. Nie był to efekt kryzysu gospodarczego ani załamania popytu, lecz konsekwencja dynamicznego wzrostu produkcji energii z niekonwencjonalnych źródeł, który okazał się wystarczający, by przejąć ciężar rosnącego zapotrzebowania na prąd. W 2025 roku Chiny i Indie po raz pierwszy od ponad 50 lat jednocześnie zmniejszyły produkcję energii elektrycznej z węgla. Spadek nie był wynikiem kryzysu gospodarczego, lecz rekordowego wzrostu produkcji energii z niefosylnych źródeł. Czysta energia w obu krajach przejęła rolę pokrywania rosnącego zapotrzebowania na prąd. Produkcja energii z węgla spadła w Chinach o 1,6% (58 TWh), a w Indiach o 3% (57 TWh). Poprzedni taki przypadek miał miejsce w 1973 roku, w czasie globalnego kryzysu naftowego.
  • W 2025 roku Chiny i Indie po raz pierwszy od ponad 50 lat jednocześnie zmniejszyły produkcję energii elektrycznej z węgla.
  • Spadek nie był wynikiem kryzysu gospodarczego, lecz rekordowego wzrostu produkcji energii z niefosylnych źródeł.
  • Czysta energia w obu krajach przejęła rolę pokrywania rosnącego zapotrzebowania na prąd.
  • Produkcja energii z węgla spadła w Chinach o 1,6% (58 TWh), a w Indiach o 3% (57 TWh).
  • Poprzedni taki przypadek miał miejsce w 1973 roku, w czasie globalnego kryzysu naftowego.

Podwójny spadek, który zdarza się raz na pokolenie

Zgodnie z analizą przygotowaną dla Carbon Brief, w 2025 roku produkcja energii elektrycznej z węgla spadła w Chinach o 1,6%, czyli o około 58 TWh, natomiast w Indiach o 3%, co odpowiada redukcji rzędu 57 TWh. Ostatni raz oba kraje jednocześnie zanotowały spadek węglowej generacji w 1973 roku, w czasie globalnego kryzysu naftowego. Tym razem jednak nie chodziło o szok paliwowy czy recesję, lecz o strukturalną zmianę po stronie podaży energii.

W obu państwach tempo przyrostu mocy i produkcji z czystych źródeł okazało się wyższe niż wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną. To zasadnicza różnica względem wcześniejszych epizodów spowolnienia węgla, które zwykle miały charakter przejściowy i były związane z cyklem gospodarczym.

Chiny: czysta energia szybciej niż popyt

Szczególnie wyraźnie widać to w Chinach, gdzie spadek produkcji energii z węgla nastąpił mimo utrzymującego się wysokiego wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną, szacowanego na około 5% rok do roku. Kluczowe znaczenie miała tu bezprecedensowa skala przyrostu mocy w fotowoltaice i energetyce wiatrowej, a także dalszy wzrost produkcji energii jądrowej.

W 2025 roku Chiny prawdopodobnie dołożyły do systemu ponad 300 GW mocy fotowoltaicznych i około 100 GW mocy wiatrowych, ustanawiając kolejne globalne rekordy. Produkcja energii z wiatru i słońca wzrosła w pierwszych jedenastu miesiącach roku o około 450 TWh, a energetyka jądrowa dostarczyła dodatkowe 35 TWh. Łączny wzrost generacji z niefosylnych źródeł, z wyłączeniem hydroenergetyki, przekroczył przyrost zapotrzebowania na energię, co przełożyło się na realny spadek wykorzystania elektrowni węglowych.

Wykorzystanie węgla w Chinach na tle paliw niekopalnych i innych kopalin.
Procentowy udział węgla w wytwarzaniu energii elektrycznej w Chinach. Źródło: CarbonBrief.

W efekcie zużycie węgla w chińskim sektorze elektroenergetycznym oraz związane z nim emisje CO₂ zaczęły spadać już na początku 2024 roku. Co istotne, tendencja spadkowa widoczna jest również poza energetyką, między innymi w sektorach takich jak hutnictwo czy produkcja cementu, gdzie ograniczenie aktywności inwestycyjnej zmniejsza zapotrzebowanie na paliwa kopalne.

Indie: miks czynników zamiast jednego impulsu

W Indiach mechanizm spadku produkcji energii z węgla był bardziej złożony. Z jednej strony istotnie przyspieszył rozwój odnawialnych źródeł energii, z drugiej wyraźnie wyhamował wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną. Na ten drugi czynnik wpłynęły zarówno długoterminowe zmiany strukturalne w gospodarce, jak i krótkoterminowe uwarunkowania pogodowe, w tym łagodniejszy przebieg sezonu letniego i mniejsze zapotrzebowanie na chłodzenie budynków.

Analiza Carbon Brief wskazuje, że niemal połowa redukcji produkcji energii z węgla i gazu w Indiach w 2025 roku była bezpośrednio związana z szybszym rozwojem czystej energii. Pozostała część wynikała z warunków pogodowych oraz wolniejszego wzrostu bazowego popytu. To pierwszy przypadek, w którym rozwój niefosylnych źródeł energii odegrał tak istotną rolę w ograniczeniu węglowej generacji w Indiach.

Wykorzystanie węgla w Chinach na tle paliw niekopalnych i innych kopalin.
Procentowy udział węgla w wytwarzaniu energii elektrycznej w Indiach. Źródło: CarbonBrief.

W pierwszych jedenastu miesiącach 2025 roku kraj ten oddał do użytku około 35 GW mocy fotowoltaicznych, 6 GW mocy wiatrowych oraz 3,5 GW hydroenergetyki. Produkcja energii z niekonwencjonalnych źródeł wzrosła o 71 TWh, podczas gdy całkowita produkcja energii elektrycznej zwiększyła się jedynie o 21 TWh. Nadwyżka ta została skompensowana spadkiem generacji z węgla i gazu.

Szczyt węgla: trwała zmiana?

Mimo historycznego charakteru danych z 2025 roku pytanie o trwałość tego trendu pozostaje otwarte. W Chinach obecne tempo rozwoju czystej energii wydaje się wystarczające, by utrzymać w ryzach dalszy wzrost zapotrzebowania i tym samym zabezpieczyć strukturalny szczyt produkcji energii z węgla. W Indiach sytuacja jest bardziej wymagająca. Aktualny przyrost generacji z OZE pozostaje poniżej średniego wzrostu zapotrzebowania obserwowanego w latach 2019–2024, co oznacza, że bez dalszego przyspieszenia inwestycji spadek węgla może okazać się przejściowy.

Kluczowe znaczenie będzie miała realizacja celu 500 GW mocy ze źródeł niskoemisyjnych do 2030 roku, ogłoszonego przez rząd w New Delhi. Tylko jego pełne wdrożenie może przełożyć się na trwałe ograniczenie roli węgla w indyjskim miksie energetycznym, nawet przy ponownym przyspieszeniu wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną.

Globalna stawka jest znacznie wyższa

Znaczenie zmian zachodzących w Chinach i Indiach wykracza daleko poza ich krajowe systemy energetyczne. To właśnie te dwa państwa odpowiadały za ponad 90% wzrostu globalnych emisji CO₂ w latach 2015–2024, z czego około 78% przypadało na Chiny, a 16% na Indie. Oznacza to, że trajektoria ich sektorów elektroenergetycznych w dużej mierze przesądzi o tym, czy świat zbliży się do globalnego szczytu emisji w nadchodzących latach.

Jednocześnie oba kraje nadal rozwijają nowe moce węglowe, głównie w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie szczytowe, związane między innymi z coraz częstszymi falami upałów. Jeśli wszystkie planowane i budowane elektrownie węglowe zostaną ukończone, wytwórcze moce węglowe wzrosną o około 28% w Chinach i 23% w Indiach. Przy ograniczonym wzroście generacji oznaczałoby to spadek wykorzystania istniejących jednostek, presję finansową na wytwórców oraz dodatkowe koszty dla odbiorców energii.

Źródło: CarbonBrief

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia