Światowi decydenci skupiają coraz większą uwagę na integracji nowych technologii energetycznych, w tym OZE i magazynów energii. Wood Mackenzie przewiduje, że pomimo pandemii COVID-19 całkowite zapotrzebowanie na magazyny energii w latach 2021-2030 wyniesie 1 TWh. W perspektywie najbliższej dekady rynek magazynowania energii w 70 procentach zdominują USA i Chiny.

– Działania mające na celu przyspieszenie dekarbonizacji sektorów energetycznych w USA i Chinach nabierają tempa i stanowią podstawę naszej prognozy dla rynku globalnego – tłumaczy Xu Le, starszy analityk w Wood Mackenzie.

Globalna pojemność baterii litowo-jonowych podwoi się w ciągu najbliższych dwóch lat, przy czym przewiduje się, że zapotrzebowanie na technologie NMC (litowo-niklowo-manganowo-kobaltowe) i LFP (litowo-żelazowo-fosforanowe) osiągnie poziom 2,30 TWh w 2030 roku, co będzie stanowić 89 proc. globalnej pojemności baterii.

Kluczowe będą rozwiązania sieciowe

Nowo ustanowiony przez Chiny cel instalacji 30 GW mocy w magazynach energii do 2025 roku ma ogromny wpływ na regionalny rynek front-of-the-meter (FTM). Roczny poziom instalacji magazynów FTM w Chinach zwiększy się ponad trzykrotnie w 2021 roku, co da 260 GWh nowej mocy w latach 2021-2030. Przypomnijmy, że FTM to magazyny energii przyłączane do sieci dystrybucyjnej lub przesyłowej. Stanowią wsparcie dla bezpieczeństwa systemu i pomoc w stabilizacji jego parametrów. Pierwszy taki system zainstalowała m.in. Litwa. Do 2030 roku pojemność magazynów sieciowych wzrośnie do 700 GWh, co będzie stanowiło 73 proc. światowych instalacji w sektorze magazynowania energii.

Wood Mackenzie szacuje także 20-krotny wzrost rynku magazynowania energii w Azji i Pacyfiku, który osiągnie 400 GWh całkowitej pojemności magazynowej do 2030 roku, z sektorem FTM na czele odpowiadającym za 82 proc. popytu. Obowiązująca obecnie w USA ulga inwestycyjna (ITC) dla magazynów oraz zastosowań fotowoltaicznych spowodowała gwałtowny wzrost zapotrzebowania w tym kraju. W 2021 roku przewiduje się 4,5-krotny wzrost rocznych wdrożeń FTM.

W przypadku Europy łączna pojemność magazynów energii przekroczy 100 GWh do 2030 roku, natomiast liderem pozostaną Niemcy i Włochy. Wysokie ceny energii sprawią, że europejski segment magazynów sieciowych wzrośnie z 11 proc. w 2020 roku do 19 proc. w 2030 roku, podczas gdy segment mieszkaniowy na rynku magazynowania energii przekroczy 27 GWh do 2030 roku. Wood Mackenzie zauważa, że roczne wdrożenia na rynku niemieszkaniowym będą postępować, jednak sektor FTM doświadczy powolnego rozwoju. Wsparcie ze strony polityk publicznych nie jest w stanie przezwyciężyć trudnych uwarunkowań ekonomicznych projektów na większości rynków. Wśród krajów światowym liderem wdrożeń pozostanie Australia, co nie wydaje się zaskoczeniem.

Pojemność domowych magazynów energii sięgnie 57 GWh

Nie bez znaczenia pozostanie segment domowych magazynów energii, którymi interesują się w szczególności właściciele mikroinstalacji fotowoltaicznych. Magazyny w technologii behind-the-meter (BTM) są skierowane głównie do właścicieli domów jednorodzinnych. Umożliwiają przechowywanie nadwyżki energii wyprodukowanej przez panele fotowoltaiczne przy niskiej konsumpcji energii oraz uruchamianie ich w sytuacjach, gdy konsumpcja ta rośnie. Segment jest napędzany przez redukcję kosztów i świadomość konsumentów, w połączeniu z rozwojem technologii fotowoltaicznych i popularyzacją samochodów elektrycznych. Eksperci szacują, że łączna pojemność przydomowych magazynów w skali globalnej sięgnie 57 GWh do 2030 roku.

Redakcja: Patrycja Rapacka, Źródło: Wood Mackenzie

 

 

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom