Chiny zlikwidują zwrot VAT na fotowoltaikę od kwietnia. Ceny już rosną!

Rekordowo tanie moduły PV przechodzą do historii, a rynek wchodzi w nową fazę cenową. Decyzja Chin o zniesieniu 9-procentowego zwrotu VAT na eksport fotowoltaiki zmienia globalne warunki gry i bezpośrednio uderza w Europę. Czy to początek trwałej korekty cen, a nie tylko chwilowego odbicia?

- Od 1 kwietnia 2026 roku eksport modułów, ogniw i wafli z Chin nie będzie już objęty 9-procentowego tax rebate. Dla rynku silnie uzależnionego od importu oznacza to systemowy wzrost kosztów, który producenci już uwzględniają w nowych wytycznych cenowych.
- Dystrybutorzy sygnalizują dwucyfrowe podwyżki względem poziomów z IV kwartału 2025 roku, choć rynek wciąż funkcjonuje w okresie przejściowym. Część dostaw pochodzi jeszcze z tańszych kontraktów, co chwilowo rozwarstwia ceny.
- Presja kosztowa obejmie także magazyny energii, gdzie ulgi eksportowe zostaną najpierw ograniczone, a następnie zlikwidowane. Wraz z wyprzedażą zapasów zakontraktowanych po starych stawkach rynek będzie coraz wyraźniej odzwierciedlał nową równowagę cenową.
Fotowoltaika drożeje przez koniec tax rebate. Rynek wchodzi w nową fazę
Rynek fotowoltaiki w Europie wyraźnie zmienia kierunek. Po okresie rekordowo niskich cen modułów, napędzanych nadpodażą i agresywną konkurencją cenową, pojawia się czynnik o charakterze systemowym – decyzja Chin o zniesieniu zwrotu VAT na eksport produktów fotowoltaicznych, tzw. tax rebate.
To ruch administracyjny, ale jego konsekwencje są czysto rynkowe. Oznacza on wzrost kosztów eksportu z kraju, który odpowiada za zdecydowaną większość globalnej produkcji modułów. Dla Europy – silnie uzależnionej od importu z Chin – to zmiana fundamentalna.
Dwucyfrowe podwyżki już w wytycznych producentów
Zmiany cen nie są już wyłącznie prognozą ani elementem analiz branżowych. Nowe wytyczne cenowe producentów zaczęły trafiać do europejskich dystrybutorów, a te z kolei znajdują odzwierciedlenie w aktualizowanych wycenach projektowych. Mówimy nie o pojedynczych korektach, lecz o systemowej zmianie poziomu cen referencyjnych, które obowiązują przy nowych kontraktach i zamówieniach.
Rynek znajduje się obecnie w fazie przejściowej – część towaru pochodzi jeszcze z zakontraktowanych wcześniej partii, natomiast kolejne dostawy objęte są już nowymi stawkami. To powoduje widoczne rozwarstwienie cen w zależności od momentu zakupu i etapu łańcucha dostaw.
“Obecnie skala podwyżek cen modułów PV w Polsce zależy w dużej mierze od tego, na którym etapie łańcucha dostaw dokonujemy obserwacji. Znajdujemy się w okresie przejściowym – po stronie producentów na dystrybutorów oraz wyceny projektowe nakładane są już nowe wytyczne cenowe, a w ich ramach obserwujemy dwucyfrowe wzrosty procentowe względem poziomów cenowych z IV kwartałem 2025 roku” – komentuje Sandra Kupiszewska-Stylec z KENO
To pierwszy namacalny sygnał, że rynek wychodzi z historycznego dołka cenowego i zaczyna dostosowywać się do nowych realiów handlowych.
Koniec 9-procentowego zwrotu VAT
9 stycznia 2026 roku chińskie Ministerstwo Finansów oraz Państwowa Administracja Podatkowa ogłosiły wspólną decyzję o zmianie zasad opodatkowania eksportu technologii energetycznych. Od 1 kwietnia 2026 roku zwrot VAT na eksport produktów fotowoltaicznych zostanie całkowicie zniesiony.
Do tej pory eksporterzy korzystali z 9-procentowego zwrotu podatku, który realnie obniżał cenę wyjściową produktów sprzedawanych za granicę. Mechanizm ten przez lata wzmacniał konkurencyjność chińskich producentów i był jednym z czynników umożliwiających oferowanie modułów po bardzo atrakcyjnych stawkach.
Nowe regulacje obejmują niemal cały główny nurt technologii PV – wafle krzemowe, ogniwa oraz gotowe moduły. Definicje zawarte w dokumentach administracyjnych są szerokie i w praktyce dotyczą zdecydowanej większości paneli trafiających do Europy.
“Czynnikiem ryzyka wzrostowego jest zmiana w chińskim systemie wsparcia eksportu. Wysyłki modułów fotowoltaicznych z Chin realizowane po 1 kwietnia 2026 roku nie będą już objęte 9-procentowym zwrotem podatku eksportowego (tzw. tax rebate), który od tego momentu zostanie obniżony do 0% co równie w pewnym stopniu przełożyć się na kolejne wzrosty cen w imporcie” – przypomina Sandra Kupiszewska-Stylec z KENO.
Europa silnie uzależniona od Chin
Zniesienie tax rebate uderzy przede wszystkim w rynki, które opierają się na imporcie z Chin. Europa jest jednym z nich. To właśnie stamtąd pochodzi większość modułów montowanych na dachach domów jednorodzinnych, hal przemysłowych i wielkoskalowych farm PV.
Gdy główny dostawca podnosi koszt eksportu, skutki szybko przenoszą się na rynki docelowe. Dla europejskich dystrybutorów oznacza to wyższe ceny zakupu, a w konsekwencji droższe oferty dla instalatorów i inwestorów końcowych.
Chiński przemysł przyjął decyzję o likwidacji ulg podatkowych z zadowoleniem. Lokalne stowarzyszenia branżowe wskazują, że krok ten pomoże przywrócić bardziej racjonalne ceny eksportowe i ograniczyć ryzyko sporów handlowych. W praktyce oznacza to odejście od modelu opartego na maksymalizacji wolumenu przy minimalnej marży.
Magazyny energii także pod presją
Zmiany nie dotyczą wyłącznie fotowoltaiki. W przypadku produktów akumulatorowych stawka ulgi eksportowej zostanie obniżona z 9% do 6% od 1 kwietnia 2026 roku, a następnie całkowicie zniesiona od 1 stycznia 2027 roku.
Regulacje obejmują nie tylko popularne magazyny litowo-jonowe, ale także inne technologie oraz kluczowe komponenty wykorzystywane w produkcji ogniw. Oznacza to, że presja kosztowa obejmie cały łańcuch wartości rynku magazynowania energii – choć jej pełny efekt może być widoczny z pewnym opóźnieniem.
Okres przejściowy i wyścig z czasem
W europejskich magazynach wciąż znajdują się zapasy paneli zakontraktowanych po zeszłorocznych, znacznie niższych stawkach. Dzięki temu podwyżki nie są jeszcze w pełni odczuwalne na poziomie klienta końcowego. Cenniki aktualizowane są nawet kilka razy w miesiącu, co pokazuje dynamikę sytuacji, ale jednocześnie pozwala wprowadzać podwyżki w sposób stopniowy. Ten stan nie potrwa jednak długo. Wraz z wyprzedażą zapasów zakupionych na wcześniejszych warunkach rynek będzie coraz mocniej odzwierciedlał nowe realia kosztowe.
Analitycy spodziewają się, że pierwsze miesiące 2026 roku przyniosą wzmożony eksport z Chin. Producenci będą starali się maksymalnie wykorzystać czas przed wejściem w życie nowych przepisów. Sytuację komplikuje jednak kalendarz – Chiński Nowy Rok oznacza przestoje produkcyjne i logistyczne, co może ograniczyć możliwość realizacji zamówień przed kwietniową granicą.
Nowa równowaga cenowa
“W mojej ocenie kluczowe będą pierwszy i drugi kwartał roku, w których powinno następować stopniowe ukształtowanie się docelowego poziomu cen modułów, gdzie ostateczna skala podwyżek będzie uzależniona przede wszystkim od zdolności rynku do utrzymania równowagi pomiędzy popytem a podażą” – puentuje Sandra Kupiszewska-Stylec z KENO.
Fotowoltaika pozostaje technologią konkurencyjną, ale okres wyjątkowo tanich paneli – wspieranych m.in. mechanizmem tax rebate – dobiega końca. Decyzja Chin wpisuje się w szerszy trend porządkowania rynku i przechodzenia z modelu opartego na wolumenie do modelu nastawionego na stabilność i rentowność.
Dla inwestorów oznacza to jedno: globalne decyzje podatkowe mogą mieć równie duży wpływ na cenę instalacji w Polsce, jak koszty surowców czy kurs walut. A właśnie jesteśmy świadkami jednej z takich decyzji.
Źródła: english.scio.gov.cn, KENO, pv-magazine, PV Tech, własne.










