W 1973 r. powstała pierwsza na świecie instalacja hybrydowa do zapewnienia energii budynkowi. Było to połączenie paneli fotowoltaicznych i kolektorów słonecznych. Jej pomysłodawcami byli naukowcy z University of Delaware. Od tego czasu fotowoltaika zyskała powszechne znaczenie i ten sektor OZE obecnie dynamicznie się rozwija. Bloomberg New Energy Finance przewiduje, że moce fotowoltaiczne wzrosną w 2021 r. do 160 GW w porównaniu z 135 GW w 2020 r. Z kolei Polskie Sieci Elektroenergetycznych podały, że moc zainstalowana fotowoltaiki w Polsce wyniosła na koniec marca niemal 4,5 GW – mówi Katarzyna Śliwińska, kierownik działu marketingu i reklamy RuckZuck, właściciela marki AS Energy.

1. Kiedy zrodziła się fotowoltaika?

Wykorzystywanie energii słonecznej to nie jest wynalazek ostatnich kilku lat, jak mogłoby się wydawać. Już człowiek pierwotny nauczył się wykorzystywać słońce do swoich potrzeb, np. rozpalania ognia. Natomiast sposób wytwarzania prądu elektrycznego z energii słonecznej z wykorzystaniem efektu fotowoltaicznego wynalazł Alexandre Edmond Becquerel w roku 1839. Miał wówczas zaledwie 19 lat. Jego urządzenie wytwarzało jednak tak niewielkie ilości energii, że odkrycie nie upowszechniło się. Dopiero w 1954 roku Daryl Chapin, Calvin Fuller oraz Gerald Pearson zbudowali pierwsze krzemowe ogniwo fotowoltaiczne. Miało ono wydajność jedynie 4 proc., ale sam pomysł jest stosowany do dziś.

2. System fotowoltaiczny służący… satelitom i samolotom?

Instalację fotowoltaiczną wykorzystywano nawet do podboju kosmosu. W 1958 r. zastosowano panele słoneczne w satelicie Vanguard I. Miały one niewielką moc, ale wystarczającą, żeby zasilać instalację radiową na pokładzie statku. Także satelity Vanguard II, Explorer III oraz Sputnik-3 posiadały panele.

Od wielu lat trwają również próby wykorzystania fotowoltaiki w samolotach, które zużywają bardzo dużo paliwa i mocno zanieczyszczają środowisko. Pierwszy powstał już w 1981 r. i udało się nim przelecieć nad kanałem La Manche. W 2001 r. NASA wybudowała samolot, który wzniósł się na ponad 29 km. Z kolei w 2016 r. samolot solarny „Solar Impulse 2” okrążył Ziemię.

3. Ile paneli rozświetli świat?

Słońce jest nieograniczonym źródłem energii. Gdyby udało się ją całkowicie wykorzystać, to promienie, które docierają do Ziemi w ciągu jednej godziny, wystarczyłyby na pokrycie pełnego zapotrzebowania na energię całej planety aż przez rok. Oznacza to, że gdyby pokryto panelami fotowoltaicznymi tylko 0,3 proc. powierzchni Ziemi, zniknąłby problem energetyczny we wszystkich krajach.

4. Polska, Europa, świat – gdzie znajdują się największe farmy PV?

Budowa olbrzymich farm fotowoltaicznych trwa tak szybko, że co chwilę padają kolejne rekordy. Obecnie największą moc ma farma Bhadla w Indiach, która generuje 2,3 GW i zajmuje 57 km kw. Na tym Indie nie poprzestają. Już jest tam planowana instalacja o mocy 8 GW!

W Europie największa jest hiszpańska farma w Badajoz, w pobliżu granicy z Portugalią. Ma powierzchnię ok. 1000 hektarów, 1,4 mln paneli i moc 500 MW.

Z kolei w Polsce za największą farmę uchodzi obiekt w Jaworznie, który zbudował Tauron. Składa się z 12 tys. modułów fotowoltaicznych i ma produkować rocznie 5 MW, co wystarczy do zasilenia 2 tys. gospodarstw. Obiekt powstał w ramach programu TAURON PV – budowy instalacji fotowoltaicznych o łącznej mocy 75–150 MWp. Obejmuje on pięć lokalizacji o różnym stopniu zaawansowania i mocy. Inwestycje są rozwijane na terenach zrekultywowanych lub wymagających rekultywacji wskutek długotrwałej działalności przemysłowej – są to głównie tereny po byłych elektrowniach lub składowiskach odpadów paleniskowych.

5. Jakie są najdziwniejsze kształty farm fotowoltaicznych?

W Chinach wybudowano farmę Panda Green Energy, która zajmuje ponad 100 hektarów i przypomina z lotu ptaka pandę. Władze Chin uznały, że to świetna promocja dla kraju i planują budowę kolejnych stu takich farm w całym kraju.

Na ciekawe rozwiązania stawiają również parki rozrywki. W pobliżu Walt Disney World w USA farma fotowoltaiczna układa się w postać Myszki Miki. To oryginalna forma promocji poprzez legendarną postać z kreskówki. Z kolei w paryskim Disneylandzie powstanie elektrownia fotowoltaiczna, zbudowana na zadaszeniu parkingu (tzw. carportach). Zainstalowanych zostanie tam 67,5 tys. paneli fotowoltaicznych, które wygenerują ok. 31 GWH energii elektrycznej w skali roku i pokryją w ten sposób 17% zapotrzebowania parku na prąd. Na panelach ma pojawić się również wizerunek Myszki Miki.

Niekonwencjonalne instalacje PV powstają również w Polsce. Pewien proboszcz z Łubiany postanowił zainwestować w energię odnawialną, która pozwoliłaby mu płacić mniejsze rachunki za prąd w parafii. Panele fotowoltaiczne zainstalowane na dachu układają się w… krzyż. Okazało się, że takie rozwiązanie zaproponował biskup diecezji pelplińskiej.


Materiał sponsorowany

AS Energy

Marka oferująca wszystkie potrzebne elementy do montażu instalacji fotowoltaicznej na dachu lub gruncie.