Czy Hiszpanii grozi poważny blackout? Zaćmienie Słońca wytnie 5 GW fotowoltaiki
Zaćmienie Słońca będzie dla Hiszpanii nie tylko widowiskiem, ale też testem systemu elektroenergetycznego. Produkcja z fotowoltaiki wyraźnie spadnie, a wspomnienie blackoutu z 2025 roku wciąż jest świeże. Czy hiszpańska sieć poradzi sobie bez problemów?
- Podczas zaćmienia Słońca 12 sierpnia produkcja PV w Hiszpanii może spaść maksymalnie o około 5 GW. W całej Europie ubytek może sięgnąć 9,7 GW.
- Spadek będzie stopniowy i dokładnie przewidywalny, dlatego operatorzy zwiększają rezerwy i marginesy bezpieczeństwa. Red Eléctrica nie przewiduje zagrożenia dla dostaw energii.
- Blackout z 28 kwietnia 2025 r. miał inne, wieloczynnikowe przyczyny. Zaćmienie będzie więc przede wszystkim testem elastyczności hiszpańskiego systemu.
12 sierpnia Hiszpanię czeka nie tylko wyjątkowe zjawisko astronomiczne, ale także nietypowy test dla systemu elektroenergetycznego. Podczas całkowitego zaćmienia Słońca produkcja fotowoltaiczna w kontynentalnej części kraju ma spaść maksymalnie o około 5 GW. Po doświadczeniach wielkiego blackoutu z 28 kwietnia 2025 r. pytanie nasuwa się samo: czy chwilowe przygaszenie tysięcy instalacji PV może ponownie zdestabilizować hiszpańską sieć? Operator uspokaja, że takiego scenariusza obecnie nie przewiduje.
Z fotowoltaiki zniknie około 5 GW
Red Eléctrica, operator hiszpańskiego systemu przesyłowego, szacuje, że w kulminacyjnym momencie zaćmienie zmniejszy produkcję słoneczną o około 5 GW. To równowartość mniej więcej 13% maksymalnego zapotrzebowania typowego dla sierpniowej środy. Rzeczywista skala będzie jednak zależała także od pogody – przy większym zachmurzeniu wpływ samego zaćmienia na produkcję PV będzie mniejszy.
Najważniejsze jest to, że te 5 GW nie zniknie nagle, jak przy awarii dużej elektrowni. Zaćmienie będzie rozwijało się stopniowo, a jego przebieg można dokładnie przewidzieć. W A Coruña maksimum nastąpi około 20:28, a w Burgos około 20:29. To pora, kiedy latem fotowoltaika i tak zaczyna szybko zmniejszać produkcję wraz ze zbliżającym się zachodem Słońca.
Europa przygotowuje się wspólnie
Wpływ zjawiska nie ograniczy się do Hiszpanii. Europejska organizacja operatorów sieci przesyłowych ENTSO-E szacuje, że przy bezchmurnym niebie produkcja fotowoltaiczna w Europie może spaść maksymalnie o 9,7 GW między 19:15 a 21:30. Największych zmian spodziewa się właśnie w Hiszpanii oraz Niemczech.
Operatorzy przygotowali więc dodatkowe prognozy produkcji PV, zwiększają koordynację i unikają planowanych wyłączeń elementów sieci w czasie zaćmienia. Red Eléctrica zapowiada również zwiększenie rezerw i marginesów bezpieczeństwa oraz ciągłe monitorowanie sytuacji. Jednocześnie operator podkreśla, że zjawisko nie powinno zagrozić pokryciu zapotrzebowania na energię.
- Zobacz również: Zaćmienie Słońca może obniżyć generację PV w Europie o 9,7 GW
A co z blackoutem z 2025 roku?
Obawy są zrozumiałe, ponieważ 28 kwietnia 2025 r. Hiszpania i Portugalia doświadczyły rozległego blackoutu. Tamto zdarzenie miało jednak zupełnie inny charakter. Finalny raport ENTSO-E wskazał na kombinację wielu nakładających się problemów: oscylacji w systemie, niedostatecznej kontroli napięcia i mocy biernej, szybkiego zmniejszania produkcji oraz kolejnych odłączeń źródeł. Efektem był gwałtowny wzrost napięcia i kaskadowa utrata generacji.
Także hiszpański rząd określił przyczyny jako wieloczynnikowe. Według jego analizy system miał niewystarczającą zdolność kontroli napięcia, wystąpiły oscylacje, a część jednostek wytwórczych odłączyła się w sposób, który dodatkowo pogłębił problem. Nie był to więc po prostu przypadek “zbyt małej produkcji energii” ani blackout wywołany samą fotowoltaiką.
5 GW brzmi groźnie, ale operator zna godzinę i skalę
Zaćmienie będzie przede wszystkim sprawdzianem elastyczności systemu. Operator wie z wyprzedzeniem, kiedy produkcja zacznie spadać, jak długo potrwa zjawisko i kiedy energia słoneczna zacznie wracać. To zasadnicza różnica względem nieprzewidzianej awarii.
5 GW mniej z fotowoltaiki brzmi poważnie, ale samo zaćmienie nie powinno doprowadzić do kolejnego blackoutu. Ciekawsze będzie to, jak hiszpański system poradzi sobie z dużą, lecz przewidywalną zmianą produkcji w kraju, w którym fotowoltaika odgrywa coraz większą rolę. Dzień po zaćmieniu operatorzy będą więc mieli nie tylko zdjęcia astronomicznego zjawiska, ale również wartościowe dane o zachowaniu sieci.
Źródła: Red Eléctrica, ENTSO-E, własne.
Polecane
Rekordowy popyt na prąd, a fotowoltaika musiała ograniczać produkcję. Dlaczego?
Potężna awaria. Pięć bloków wypadło, energia kosztowała ponad 17 000 zł/MWh
