Czy linia lotnicza może podnieść cenę po zakupie biletu przez wysokie koszty paliw?
Czy po zakupie biletu lotniczego przewoźnik może nagle zażądać dopłaty, bo wzrosły ceny paliwa, kursy walut albo koszty operacyjne? To pytanie wraca szczególnie teraz, gdy rynek turystyczny wpada w turbulencje. Pojawiają się też pierwsze sygnały o potrzebie dopłat do zakupionych już dużo wcześniej wycieczek. Czy to zgodne z prawem?
- Linia lotnicza nie powinna podnosić ceny już kupionego biletu tylko dlatego, że wzrosły koszty paliwa, obsługi czy działalności operacyjnej. Według UOKiK cena biletu zakupionego przez konsumenta powinna być ceną ostateczną.
- Inne zasady obowiązują przy wycieczkach z biura podróży. Organizator może podnieść cenę wykupionej imprezy turystycznej, ale tylko wtedy, gdy taka możliwość została zapisana w umowie i wynika z jednej z trzech przyczyn: wzrostu kosztów przewozu, podatków lub opłat turystycznych albo kursów walut.
- Podwyżka ceny wycieczki ma ustawowe ograniczenia. Nie można jej wprowadzić w okresie 20 dni przed wyjazdem, a jeśli przekracza 8% całkowitej ceny imprezy, klient może odstąpić od umowy bez ponoszenia kosztów.
Cena biletu lotniczego po zakupie powinna być ostateczna
Z informacji przekazanych przez UOKiK wynika, że przewoźnik lotniczy co do zasady nie powinien podnosić ceny biletu już po jego zakupie. Dla konsumenta oznacza to prostą zasadę: jeżeli kupił bilet i zawarł umowę z linią lotniczą, cena powinna być końcowa. Jak podkreśla UOKiK: “Co do zasady cena biletu lotniczego zakupionego przez konsumenta powinna być ceną ostateczną”.
To ważne szczególnie w kontekście doniesień o rosnących kosztach paliwa, obsługi lotniskowej czy działalności operacyjnej przewoźników. Takie koszty mogą wpływać na ceny nowych biletów, ale nie powinny być pretekstem do jednostronnego żądania dopłaty od osoby, która bilet już kupiła. Urząd wskazuje wprost:
“Po zawarciu umowy przewoźnik lotniczy nie powinien jednostronnie żądać od konsumenta dopłaty do wcześniej kupionego biletu wyłącznie z powodu wzrostu kosztów paliwa czy kosztów operacyjnych”
Innymi słowy: jeśli linia lotnicza sprzedała bilet za określoną cenę, nie może po fakcie powiedzieć pasażerowi, że podróż jednak będzie droższa, bo zmieniły się realia rynkowe. Ryzyko prowadzenia działalności nie powinno być przerzucane na konsumenta już po zawarciu umowy.
Bilet lotniczy a wycieczka z biura podróży. To nie to samo
Inaczej wygląda sytuacja, gdy konsument nie kupuje samego biletu lotniczego, ale całą wycieczkę w biurze podróży. Wtedy mówimy o umowie o udział w imprezie turystycznej. Takie przypadki reguluje ustawa z 24 listopada 2017 r. o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych.
I tutaj pojawia się istotny wyjątek: organizator turystyki może w określonych sytuacjach podnieść cenę już wykupionej imprezy turystycznej. Nie ma jednak pełnej dowolności. Nie może zrobić tego „bo tak” ani dlatego, że wycieczka nagle stała się dla niego mniej opłacalna. Warunek podstawowy jest jasny:
“Organizator turystyki może podnieść cenę już zakupionej imprezy turystycznej wyłącznie wtedy, gdy taka możliwość została wyraźnie przewidziana w umowie”. Jeżeli takiego zapisu nie ma, organizator nie może jednostronnie zmienić ceny wycieczki.
Co może podrożeć po zakupie wycieczki?
Ustawa przewiduje tylko trzy sytuacje, w których cena imprezy turystycznej może zostać podwyższona. To zamknięty katalog, a więc organizator nie może dopisywać sobie kolejnych powodów według własnego uznania. Cena wycieczki może wzrosnąć wyłącznie z powodu:
1. Wzrostu kosztów przewozu podróżnych
Chodzi między innymi o wzrost cen paliwa. To najczęściej przywoływany przykład, szczególnie przy wycieczkach obejmujących przelot samolotem lub transport autokarowy. W praktyce oznacza to, że jeżeli koszty transportu istotnie wzrosną, organizator turystyki może próbować podnieść cenę wyjazdu, ale tylko wtedy, gdy umowa wcześniej przewidywała taką możliwość.
2. Wzrostu podatków lub opłat od usług turystycznych
Drugą sytuacją jest wzrost podatków albo opłat związanych z usługami turystycznymi. UOKiK jako przykład wskazuje opłaty lotniskowe. To mogą być więc koszty, które nie zależą bezpośrednio od organizatora wycieczki, ale wpływają na całkowity koszt realizacji imprezy turystycznej.
3. Wzrostu kursów walut
Trzecim powodem może być wzrost kursów walut mających znaczenie dla danej imprezy turystycznej. Dotyczy to szczególnie wycieczek zagranicznych, w których część usług, takich jak hotele, transport lokalny czy świadczenia na miejscu, rozliczana jest w walutach obcych. Jeżeli złoty osłabi się względem waluty, w której organizator ponosi koszty, cena wyjazdu może wzrosnąć. Ponownie: tylko pod warunkiem, że umowa dopuszcza taką zmianę.
O ile może wzrosnąć cena wycieczki?
Kluczowy próg to 8% całkowitej ceny imprezy turystycznej. Jeżeli podwyżka przekracza tę granicę, konsument nie musi się na nią godzić. UOKiK wyjaśnia: “Jeżeli natomiast podwyżka przekracza 8% całkowitej ceny imprezy turystycznej, konsument ma prawo odstąpić od umowy bez ponoszenia kosztów”.
To oznacza, że organizator może poinformować o wzroście ceny, ale przy większej podwyżce konsument dostaje wybór. Może zaakceptować nowe warunki albo zrezygnować z wyjazdu bez płacenia kary za odstąpienie od umowy. Przykład? Jeśli wycieczka kosztowała 5000 zł, granicą jest 400 zł. Podwyżka powyżej tej kwoty oznacza, że klient ma prawo odstąpić od umowy bez kosztów.
Kiedy biuro podróży nie może już podnieść ceny?
Nawet jeśli umowa przewiduje możliwość zmiany ceny, a podwyżka wynika z jednego z trzech ustawowych powodów, obowiązuje jeszcze jeden bezpiecznik dla konsumenta. Cena nie może zostać podwyższona w okresie 20 dni przed rozpoczęciem imprezy turystycznej.
To bardzo ważna zasada, bo chroni podróżnych przed dopłatą na ostatniej prostej, kiedy urlop jest już zaplanowany, walizki niemal spakowane, a alternatywne wyjazdy często są znacznie droższe albo niedostępne.
Nadzwyczajne okoliczności w miejscu wyjazdu. Konsument może odstąpić od umowy
UOKiK przypomina również, że konsument może odstąpić od umowy bez opłaty, jeśli w miejscu docelowym albo jego najbliższym sąsiedztwie wystąpią nieuniknione i nadzwyczajne okoliczności. Muszą one mieć znaczący wpływ na realizację wycieczki albo przewóz podróżnych do miejsca docelowego.
Chodzi o sytuacje, które realnie utrudniają lub uniemożliwiają bezpieczną realizację wyjazdu. Każdy przypadek trzeba jednak oceniać indywidualnie. Znaczenie mają aktualne komunikaty i ostrzeżenia, przede wszystkim Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki.
Opracowanie własne.
Polecane
Bruksela pozywa Polskę za opóźnienia w ETS. Kary finansowe jak najbardziej realne
Transport przyszłości: samoloty, statki i pociągi. Które technologie wygrają?
