Czy można produkować magazyny energii w Europie? Power LAB udowadnia, że tak!

Materiał sponsorowany
power lab

Czy polski producent magazynów energii może skutecznie łączyć zaplecze inżynieryjne, własne oprogramowanie, testy oraz serwis dostępny blisko klienta? Power LAB pokazuje, że tak. Jak to możliwe? Poznaj ich historię.

Zdjęcie autora: Power LAB

Power LAB

Polski producent magazynów energii.
Materiał sponsorowany
power lab

Europejska produkcja zamiast prostego importu

Michałowice pod Warszawą. Linia produkcyjna obłożona ogniwami, komponentami do akumulatorów i elementami przyszłych magazynów energii. Obok konstruktorzy rozrysowują na tablicach kolejne koncepcje projektów, które za chwilę mają przejść z etapu szkicu do realnego urządzenia.

Tak zaczęła się historia Power LAB, firmy, która postanowiła pójść pod prąd: produkować magazyny energii w Polsce, zamiast opierać się wyłącznie na imporcie gotowych rozwiązań OEM z Chin. W branży, w której konkurencja cenowa bywa bezlitosna, taka decyzja wymaga odwagi. Daje jednak coś, czego trudno szukać w prostym modelu importowym: pełniejszą kontrolę nad jakością komponentów, procesem produkcji, testami, gwarancją i późniejszym wsparciem serwisowym.

Sprzedaż magazynu energii ma zupełnie inny wymiar, gdy za produktem stoi lokalny producent z własnym zapleczem technicznym, a nie importer zależny od odległego łańcucha dostaw. Czy to przewaga? W kontekście bezpieczeństwa, dostępności serwisu i odpowiedzialności za produkt zdecydowanie może nią być. Zwłaszcza dziś, gdy magazyn energii przestaje być tylko dodatkiem do instalacji, a staje się jednym z kluczowych elementów nowoczesnej energetyki.

Produkcja w Polsce jako przewaga

Power LAB to polski producent magazynów energii, którego produkcja prowadzona jest pod Warszawą, w Michałowicach. Kluczowe znaczenie ma fakt, że firma nie ogranicza się do prostego składania gotowych rozwiązań. Proces obejmuje lokalne prace konstrukcyjne, w tym cięcie laserowe i spawanie, co pozwala kontrolować jakość już od najwcześniejszych etapów powstawania produktu.

Warto przy tym rozróżnić same ogniwa bateryjne od kompletnego magazynu energii. Ogniwa pozostają globalnym komponentem, natomiast finalny system to znacznie więcej: elektronika, BMS, oprogramowanie, obudowa, zabezpieczenia, integracja oraz testy. To właśnie te elementy decydują o bezpieczeństwie, trwałości i funkcjonalności urządzenia.

Jakość, testy i szybki serwis

Lokalna produkcja daje przewagę, której często brakuje w modelu importowym. Chodzi o pełniejszą kontrolę jakości, możliwość szybkiej reakcji i realną dostępność wsparcia technicznego. Magazyny energii Power LAB są testowane przed wysyłką, także pod kątem warunków temperaturowych i obciążeniowych. Dzięki temu do klienta trafia sprawdzony system, a nie produkt wymagający weryfikacji dopiero podczas pracy.

Znaczenie ma również utrzymywanie stanów magazynowych komponentów. W praktyce przekłada się to na krótszy czas serwisu, łatwiejszy dostęp do części zamiennych i mniejsze ryzyko przestojów. W projektach komercyjnych, przemysłowych i infrastrukturalnych taka przewidywalność bywa równie ważna jak sama cena zakupu.

Rozwiązania dla domu, biznesu i przemysłu

Oferta Power LAB obejmuje magazyny energii nisko- i wysokonapięciowe, od podstawowych konfiguracji o pojemnościach od 5,12 kWh do 16 kWh, po większe systemy z możliwością rozbudowy. Modułowa konstrukcja pozwala dopasowywać rozwiązania do różnych zastosowań, od instalacji domowych, przez obiekty komercyjne, aż po projekty przemysłowe.

Źródło: Power LAB.

Istotnym elementem portfolio są systemy indoor i outdoor. Te pierwsze przeznaczone są do pracy wewnątrz budynków, drugie projektowane są z myślą o zmiennych warunkach środowiskowych, takich jak temperatura, wilgotność i czynniki atmosferyczne. Firma rozwija również rozwiązania wielkoskalowe typu BESS, w tym systemy kontenerowe o mocach sięgających megawatów.

Personalizacja i własne oprogramowanie

Power LAB stawia na podejście projektowe. Magazyn energii może zostać dopasowany do profilu zużycia, charakteru działalności i celów inwestora. W zależności od potrzeb system może zwiększać autokonsumpcję, zabezpieczać zasilanie lub wspierać aktywne uczestnictwo w rynku energii.

Ważnym kierunkiem rozwoju jest także własny system EMS, czyli Energy Management System, tworzony z myślą o europejskim rynku, szczególnie dla klientów C&I oraz utility. To pokazuje, że przewaga lokalnego producenta nie kończy się na obudowie i montażu. Obejmuje również software, integrację i zrozumienie lokalnych wymagań energetycznych.

Polska odpowiedź na globalne wyzwania

Power LAB pokazuje, że produkcja magazynów energii w Europie jest nie tylko możliwa, ale także strategicznie uzasadniona. Lokalność oznacza krótszy łańcuch dostaw, większą kontrolę, sprawniejszy serwis i lepsze dopasowanie do wymagań rynku. To nie jest próba konkurowania wyłącznie ceną z azjatyckimi producentami, lecz budowa alternatywy opartej na jakości, bezpieczeństwie i długoterminowej wartości.

Chcesz być częścią tej historii? Spotkajmy się na targach Battery Forum (19-21 maja, Nadarzyn), gdzie będzie można obejrzeć nasze produkty i porozmawiać z zespołem Power LAB.

Odwiedź naszą stronę:

www.powerlab.com.pl

Kontakt dla mediów - Aleksandra Nowak, Marketing & PR Manager:

aleksandra.nowak@powerlab.com.pl

Materiał sponsorowany.

Zdjęcie autora: Power LAB

Power LAB

Polski producent magazynów energii.