Czy na rynku będzie coraz mniej modeli pomp ciepła?

Obecnie na rynku mamy do czynienia z dużą różnorodnością jeśli chodzi o modele pomp ciepła - w Europie istnieje ich około 10 tysięcy. Trudno się oszukiwać, że każde z tych urządzeń posiada unikalne cechy, które stanowią o jego wyjątkowości. Z tego też powodu coraz częściej mówi się o konieczności standaryzacji modeli pomp ciepła. Czy to dobry krok w rozwoju branży?

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Podziel się

Dlaczego mamy tak wiele modeli pomp ciepła?

Tworzenie wielu modeli pomp ciepła miało swoje uzasadnienie w czasach, gdy większość tych urządzeń pracowało w systemie on/off. Za taki tryb pracy odpowiadała sprężarka.Tego rodzaju pompy działały ze stałą mocą - podgrzewały wodę lub pomieszczenie do określonej temperatury, po czym wyłączały się. Kolejne uruchomienie następowało w momencie, gdy temperatura spadała poniżej zadanej. W tego typu sprężarce nie ma regulacji wydajności - zależy ona wyłącznie od parametrów dolnego i górnego źródła. Natomiast zastosowanie sprężarki inwerterowej umożliwia regulację mocy urządzenia w szerokim zakresie. Praca ze stałą mocą minimalną odbywa się tylko przy niewielkim zapotrzebowaniu. Powyżej mocy minimalnej, inwerterowa pompa ciepła płynnie dopasowuje swoją moc do potrzeb budynku, aż do osiągnięcia mocy maksymalnej. Pozwala to na lepszą kontrolę i wysoką stabilność temperatury zasilania instalacji grzewczej. W przypadku pomp ciepła on/off bardzo ważnym aspektem było dobranie mocy urządzenia do konkretnego budynku. W tym celu firmy wprowadzały na rynek pompy ciepła różnego typu. W takiej sytuacji każdy klient mógł wybrać urządzenie o mocy nominalnej odpowiedniej dla jego budynku. Jednak obecnie największą popularnością cieszą się inwerterowe pompy ciepła, które same dostosowują swoją moc do zapotrzebowania budynku. Ogranicza to tym samym konieczność produkowania wielu modeli pompy ciepła, które różnią się od siebie głównie mocą. 

Standaryzacja pomp ciepła już istnieje

Należy zaznaczyć, że elementy składowe pomp ciepła nie wydają się bardzo różnić od siebie. Przykładowo, na rynku pomp ciepła działa dość niewiele producentów sprężarek. Tym samym większość pomp jest wyposażona w identyczne sprężarki. Sytuacja wygląda podobnie w przypadku innych komponentów. W tym wypadku często jedynym elementem, który wyróżnia dany model pompy ciepła jest oprogramowanie. Mnogość modeli pomp ciepła sprawia, że użytkownik sam może się pogubić. Parametry poszczególnych urządzeń są do siebie bardzo zbliżone i inwestorowi może być trudno wskazać, co  osiągnie poprzez wybranie dokładnie tego rodzaju urządzenia. 

Zalety standaryzacji pomp ciepła

Według Marka Miary, eksperta z Instytutu Fraunhofera, standaryzacja modeli pomp ciepła to krok konieczny i potrzebny. Ekspert podkreśla, że mniejsza liczba modeli na rynku ułatwi naukę instalatorom - bardziej prawdopodobne będzie to, że instalator będzie miał do czynienia kilkakrotnie z tym samym modelem urządzenia. Dzięki temu będzie on popełniał mniej błędów przy kolejnych instalacjach. Wbrew pozorom standaryzacja modeli pomp ciepła to także szansa dla producentów. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju przy okazji ogłoszenia konkursu “Nowoczesne technologie pomp ciepła w innowacyjnych modelach produkcji” zauważyło, że standaryzacja pozwala producentom na zwiększenie swojej konkurencyjności. Dzięki takiemu rozwiązaniu przedsiębiorcy uzyskują dostęp do tańszych podzespołów, a przez to produkują szybciej i taniej. Jednocześnie zyskuje też klient, gdyż dzięki rozbudowanej bazie serwisantów i instalatorów pomp ciepła oraz mniejszym kosztom produkcji, może skorzystać z tańszych usług. 

Kluczowy jest kierunek standaryzacji

Natomiast według Bogdana Szymańskiego - wiceprezesa Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej POLSKA PV i eksperta rynku energii, standaryzacja powinna oprzeć się w dużej mierze o ujednolicenie sposobu podłączania pomp ciepła. Ekspert twierdzi, że jest to główny czynnik, który sprawia problem instalatorom. Standaryzacja typów złącz znacznie ułatwiłaby ich pracę. W takiej sytuacji instalator może nauczyć się, jak wykonać jedno złącze, które podpina do pompy ciepła. Tym samym nie musi zaprzątać sobie głowy tym, jakie złącza znajdują się w środku urządzenia. To oraz wspomniane wcześniej szybsze przyswajanie wiedzy przez instalatorów, pozwoli na zwiększenie bezpieczeństwa montażu pomp ciepła. 

Reasumując, standaryzacja modeli pomp ciepła jest krokiem koniecznym. Niemniej ważne jest, jaki kształt przybierze ten proces. Ograniczenie liczby rodzajów urządzeń jest korzystne dla całej branży pomp ciepła - nie tylko dla instalatorów, ale także producentów i klientów.

Dowiedz się więcej!

Chcesz dowiedzieć się więcej na temat standaryzacji pomp ciepła? Ten temat był poruszany w ostatnim odcinku Energetycznego Talk Show! Dowiedz się więcej!

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia