Ostatnie słoneczne dni oraz coraz większa liczba instalacji podłączonych do sieci uwidoczniły problem, który znacząco może wpłynąć na użytkowanie małej elektrowni oraz odzyskiwanie nadwyżek energii. Problem ten stanowi wzrost napięcia w lokalnym odcinku sieci energetycznej, który skutkuje wyłączeniem falownika. To z kolei przekłada się na przerwę w produkcji i przesyłaniu nadwyżek energii oraz na konieczność pobierania jej z sieci.

Dlaczego tak się dzieje? W miejscu przyłączenia falownika napięcie wzrasta proporcjonalnie do ilości wprowadzanego prądu. Falownik sam w sobie nie podnosi napięcia, aby wprowadzić prąd do sieci, jednak jego interakcja z siecią taki wzrost już powoduje. Problem intensyfikuje się w momencie, kiedy w miejscu występowania wysokiej impedancji sieci przyłączony zostanie falownik większej mocy. W takim przypadku wzrost napięcia będzie tak wysoki, że spowoduje odłączenie falownika od sieci.

OKIEM INSTALATORA
Wyłączanie falowników z powodu zbyt wysokiego napięcia to obecnie częsta przyczyna
zgłoszeń serwisowych w dni z największą produkcją i stanowi ona ok. 22% wszystkich alarmów.

źródło: Solgen

Dlaczego 253 V?

Zasady przyłączania jednostek wytwórczych do sieci elektroenergetycznej określa kodeks sieci (RfG). Mikroinstalacje fotowoltaiczne zaliczają się do modułu wytwarzania energii typu A i muszą spełniać określone wymogi dotyczące stabilności częstotliwościowej. Przy ustawionym w falowniku standardzie współpracy z siecią zgodnie z wymogami OSD graniczny wzrost napięcia to 253 V na choćby jednej z przyłączonych faz. Falownik ze względów bezpieczeństwa odłączy się od sieci, jeżeli w czasie 10 minut średnie napięcia przekroczy tę wartość. Z kolei, jeżeli wzrost napięcia przekroczy 264 V, odłączenie nastąpi natychmiastowo.

źródło: Solgen

Co może zrobić sam użytkownik?

Użytkownik instalacji fotowoltaicznej nie ma wpływu na impedancję sieci energetycznej. Jest to sprawa zależna wyłącznie od zakładu energetycznego. Dlatego też użytkownik, który zauważy wyłączanie falownika z tego powodu, powinien poinformować o tych zdarzeniach zakład energetyczny, po stronie którego leży rozwiązanie problemu.

Po zgłoszeniu takiego problemu dostawca energii może zamontować urządzenie kontrolno-pomiarowe w celu sprawdzenia dotrzymania parametrów jakościowych energii dostarczanej z sieci. Kto poniesie koszt montażu i demontażu takiego urządzenia? To będzie zależeć od wyników. Jeśli po sprawdzeniu parametry jakościowe będą zgodne ze standardem, odbiorca poniesie koszty. W przypadku Tauron kwota ta wynosi 151,33 zł.

Jednym z działań, które może pomóc w przypadku wzrostu napięcia w sieci, jest regulacja mocy biernej Q(U). Jest to funkcja, która stabilizuje napięcie w sieci. Steruje mocą bierną zależnie od napięcia sieciowego. Zasady tego działania powinien określić każdy Operator Systemu Dystrybucyjnego w Instrukcji Ruchu i Eksploatacji Sieci Dystrybucyjnej (IRiESD). Moc bierna jest ściśle uzależniona od mocy czynnej. Falownik przy określonym poziomie napięcia wprowadza moc bierną w kierunku przeciwnym, co powoduje stabilizację wartości napięcia. Taki zabieg oczywiście ma swoje granice. Nie jest to funkcja włączana automatycznie w falowniku, dlatego warto zapytać instalatora o taką możliwość.

WAŻNE
Zdarzają się sytuacje, w których sam inwestor lub instalator proponują zwiększenie
maksymalnego napięcia falownika powyżej 253 V. Jest to praktyka zabroniona, która podlega
karom finansowym.

Dowiedz się więcej!

  • Czy można się przed tym zabezpieczyć jeszcze przed montażem?
  • Czy jest jakieś wyjście?

Cały artykuł czytaj w GLOBENERGIA 2/2021!


WYDANIE DRUKOWANE JEST DOSTĘPNE

TUTAJ

WYDANIE ELEKTRONICZNE JEST DOSTĘPNE

TUTAJ

Solgen

Twój Prąd ze Słońca