Jeden punkt przyłączenia, dwie instalacje

Inwestorzy, którzy są beneficjentami systemu świadectw pochodzenia, zastanawiają się, czy mogą rozbudować istniejącą instalację o przyłączoną w tym samym miejscu kolejną instalację OZE, która nie korzysta z systemu wsparcia. Uczestnicy sygnalizują URE, że jest w tej kwestii kilka wątpliwości. Obawiają się, czy zachowają uprawnienia do uzyskiwania świadectw pochodzenia w przypadku, gdy do instalacji będącej beneficjentem tego systemu przyłączą do sieci elektroenergetycznej w tym samym punkcie kolejną instalację OZE, która nie korzysta z systemów wsparcia.

Przypomnijmy, że świadectwo pochodzenia przysługuje wyłącznie energii elektrycznej wytworzonej w danej instalacji OZE po raz pierwszy przed dniem wejścia w życie rozdziału czwartego ustawy o OZE, tj. przed 1 lipca 2016 r. W konsekwencji nowobudowane instalacje OZE, przyłączane do sieci elektroenergetycznej w miejscach/punktach przyłączenia dotychczas istniejących jednostek wytwórczych uzyskujących świadectwa pochodzenia, nie będą mogły stać się beneficjentami tego systemu.

URE odpowiada

Polski regulator wyjaśnia, że w świetle przepisów ustawy o OZE, w przypadku uczestnictwa w systemie świadectw pochodzenia nie ma wymogu posiadania przez daną instalację OZE wyodrębnionego zespołu urządzeń służących do wyprowadzania mocy do sieci elektroenergetycznej wyłącznie z tej instalacji. Dodaje, że taki wymóg stawiany jest instalacjom aplikującym do aukcyjnego systemu wsparcia oraz do systemów taryfy/premii gwarantowanej (systemy FIT/FIP).

– Obowiązujący stan prawny nie wyklucza zatem sytuacji, w której jednostki uprawnione do korzystania z systemów wsparcia świadectwami pochodzenia będą niejako „współdzieliły” wyprowadzenie mocy do sieci elektroenergetycznej – wskazuje URE.

Regulator uspokaja. Realizacja przez wytwórcę nowej inwestycji w postaci instalacji odnawialnego źródła energii, a następnie jej przyłączenia do sieci elektroenergetycznej w miejscu lub punkcie przyłączenia obecnie funkcjonującej instalacji, która już jest beneficjentem systemu świadectw pochodzenia, pozostaje bez wpływu na zakres uprawnień instalacji uzyskującej dotychczas świadectwa pochodzenia.

Jeden warunek

Warunkiem kontynuowania wsparcia w tej formie będzie jednak zapewnienie opomiarowania instalacji korzystającej z systemu świadectw pochodzenia w sposób umożliwiający operatorowi sieci elektroenergetycznej potwierdzenie wolumenu energii elektrycznej wytworzonej wyłącznie z tej instalacji – podkreśla URE.

Koniecznym jest bowiem, by ilość energii elektrycznej objęta wnioskiem o wydanie świadectwa pochodzenia została określona w sposób wskazany w ustawie, tj. na podstawie wskazań urządzeń pomiarowo-rozliczeniowych na zaciskach generatora, ogniwa fotowoltaicznego oraz ogniwa paliwowego, w którym następuje bezpośrednia przemiana energii chemicznej w energię elektryczną.

Brak wyodrębnionego wyprowadzenia mocy powoduje, że nowe instalacje nie będą również uprawnione do korzystania z aukcyjnego systemu wsparcia lub z systemów FIT/FIP.

Źródło: URE

Redakcja GLOBEnergia