Czy system net-billing będzie lepszy dla prosumentów? WYWIAD

Bezpieczeństwo energetyczne jeszcze nigdy nie było tak ważne jak teraz. Ogromne niepokoje rynkowe związane z wojną w Ukrainie oraz szalejące kursy walut coraz bardziej zwracają naszą uwagę na stan polskiej energetyki. Jesteśmy świadkami rekordowych cen energii w Polsce oraz bardzo wysokiej inflacji. O tym, jak reaguje rynek fotowoltaiki na tak duże wahania rynku, rozmawiamy z Tomaszem Marzędą, wiceprezesem zarządu w Sunday Polska.

Zdjęcie autora: SUNDAY

SUNDAY

MOC prądu z fotowoltaiki

Czy system net-billing będzie lepszy dla prosumentów? W jaki sposób jego zmiana wpłynie na zainteresowanie fotowoltaiką?

Tomasz Marzęda: Podwyżka cen energii nawet o kilkaset procent dotyka odbiorców indywidualnych i firmy, a prognozy wskazują na utrzymanie się wzrostu średnio o 14–15% rocznie. Tempo zmian coraz częściej skłania klientów do poszukiwań alternatywnych źródeł oszczędności, które zapewnią stabilność ich finansów. Przy szalejącej inflacji, rosnących cenach paliw i niskim oprocentowaniu lokat, fotowoltaika nadal będzie jedną z najlepszych alternatyw inwestycyjnych na rynku. OZE to aktualnie najbardziej opłacalna lokata kapitału nawet z 20% stopą zwrotu. Z naszych analiz wynika, że właśnie wprowadzony nowy system net-billing będzie równie opłacalny jak dotychczasowy, z podobnym okresem zwrotu z inwestycji, który wyniesie tylko kilka lat.

Tomasz Marzęda, Wiceprezes Zarządu w Sunday Polska

Nowy system ma zachęcić prosumentów do inwestycji w magazyny energii. Czy rzeczywiście tak będzie?

Tomasz Marzęda: Z ekonomicznego punktu widzenia magazynowanie energii bliżej źródła, a nie w sieci, jest o wiele bardziej korzystne i może zapewnić całkowitą elektryczną niezależność. Przy aktualnych cenach tego typu rozwiązań kluczowym impulsem do rozwoju zainteresowania magazynami może stać się system dofinansowań. Od 15 kwietnia rusza czwarta już edycja najpopularniejszego programu dofinansowania instalacji fotowoltaicznych. W ramach dotacji Mój Prąd 4.0. prosumenci będą mogli skorzystać z dopłaty sięgającej 50% kosztów kwalifikowanych magazynu energii. Szansą na poprawę rentowności jest także net-billing, gdzie stawki taryfowe, regulowane przez URE będą chronić konsumentów, zaś taryfy nie będą rosły tak szybko, jak rzeczywiste koszty energii notowane na TGE. Podobnie, jak w przypadku pomp ciepła, możemy spodziewać się, że rynek magazynów energii rozwinie się w naszym kraju, co zarówno zwiększy ich dostępność oraz obniży ceny.

Polacy kupują coraz więcej pomp ciepła. Czy widać ten trend w sprzedaży Sunday Polska?

Tomasz Marzęda: Według Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła, w 2020 r. Polacy kupili ok. 56,5 tys. pomp – aż o 52% więcej niż w 2019 r. W 2021 padł kolejny rekord – odnotowano 100% wzrost w porównaniu do roku poprzedniego. W Sunday Polska, porównując tylko pierwsze kwartały 2021 i 2022, wskazano, że liczba podpisanych umów wzrosła blisko o 200%, a sezon dopiero się zaczyna.
Klienci coraz częściej decydują się na zakup pomp ciepła, bo obecnie to najlepsza alternatywa dla tradycyjnych systemów grzewczych. Szerokie możliwości: podgrzanie wody użytkowej, ogrzanie domu oraz chłodzenie pomieszczeń w upalne dni – tylko potwierdza słuszność trendu. Zdaniem naszych ekspertów pompy ciepła staną się standardem na polskim rynku, szczególnie, że przy rosnących cenach prądu inwestycje w OZE są po prostu rentowne. Tym bardziej, że klienci mogą skorzystać z dofinansowania w ramach popularnego programu „Czyste powietrze” oraz programu „Moje Ciepło”, który obejmuje nowe, budujące się domy. 

Masz wątpliwości, czy można u Ciebie zainstalować panele fotowoltaiczne? Sunday Polska zaprasza do kontaktu. Eksperci dokonają bezpłatnego audytu i indywidualnie dobiorą najlepsze rozwiązania dla Ciebie.

Materiał promocyjny

Zdjęcie główne: Realizacja Sunday Polska - Firma Radex, Ciechanów, moc 8,96 kW