Zgorzelecki Klaster Rozwoju Odnawialnych Źródeł Energii (ZKlaster), we współpracy z Zakładem Elektrowni i Gospodarki Elektroenergetycznej Politechniki Warszawskiej oraz Krajową Izbą Klastrów Energii, przygotował koncepcję zastąpienia elektrowni Turów energią ze źródeł odnawialnych. Okazuje się, że jest to możliwe! Dzięki połączeniu pracy farm fotowoltaicznych i wiatrowych o łącznej mocy ponad 3000 MW oraz ogromnej elektrowni szczytowo-pompowej, Turów miałby szansę stać się polskim centrum OZE!

OZE w powiecie zgorzeleckim

Łączna moc bloków elektrowni w Turowie wynosi 2GW, a produkowana energia pozwala na pokrycie około 5% zapotrzebowania energetycznego kraju. Odnawialne źródła energii, które mają powstać w regionie, będą miały za zadanie pokryć aktualny profil pracy elektrowni Turów. Dodatkowo, ich moc będzie uzależniona od warunków na terenie powiatu.

Według przeprowadzonych badań, obszar powiatu zgorzeleckiego ma potencjał do zainstalowania wymaganej mocy, a szacunkowo zastąpienia można dokonać budując łącznie 1,14 GW elektrowni wiatrowych, 2,1 GW farm fotowoltaicznych oraz 0,06 GW elektrowni na biomasę.

Dzięki inwestycjom, w zieloną energię mogłoby zostać zaopatrzone około 300 tys. gospodarstw domowych.

Plany na elektrownię szczytowo pompową

Bardzo ważnym elementem transformacji będzie budowa elektrowni szczytowo-pompowej w Turowie. Ogromna elektrownia mogłaby powstać po rekultywacji wyrobiska kopalni. Elektrownia pełniłaby funkcję magazynu energii dla pozostałych odnawialnych źródeł energii w regionie.

Projekt elektrowni szczytowo-pompowej w Turowie, źródło: Krajowa Izba Klastrów Energii

Według opracowania ekspertów, możliwe jest, aby w płynny i przemyślany sposób, w ciągu najbliższych kilkunastu lat, doprowadzić do wygaszenia elektrowni konwencjonalnej i zastąpić jej moc odnawialnymi źródłami energii, z niezbędnym uzupełnieniem magazynem energii w postaci elektrowni szczytowo-pompowej.

Jak powiedział Albert Gryszczuk, prezes ZKlastra, z perspektywy interesu lokalnej społeczności, najważniejsze jest to, że podjęta teraz decyzja o stopniowym wygaszaniu elektrowni i kopalni Turów, pozwoli PGE, równolegle z wydobyciem kończących się złóż węgla brunatnego, przygotowywać grunt pod nową inwestycję – elektrownię szczytowo-pompową.

Koszty transformacji

Opracowanie wykazało, że różnica w koszcie wytwarzania energii elektrycznej z miksu OZE, w stosunku do konwencjonalnego źródła jest na tyle duża, że zakładany okres zwrotu inwestycji wyniesie 15 lat, biorąc pod uwagę jedynie różnicę w koszcie. Według ekspertów, jednostkowy koszt wytwarzania energii elektrycznej układu hybrydowego uzupełnionego o wodny zasobnik energii jest o 117,94 zł tańszy od technologii węgla brunatnego. W perspektywie 25 lat oszczędności osiągną 63 mld zł.

Istniejące OZE

Na terenie powiatu zgorzeleckiego już funkcjonują odnawialne źródła energii, a budowa kolejnych jest planowana. Nieopodal elektrowni, w ramach ZKlastra, powstała największa i najnowocześniejsza inwestycja fotowoltaiczna w Polsce. Moc już zainstalowanych OZE wynosi 79MW. Projekt zajmuje 200 ha powierzchni i składa się z 250 tys. paneli PV. Równolegle, dla zespołów elektrowni PV, powstał inteligentny system sieci dystrybucyjnej. W ciągu najbliższych lat spółki zrzeszone w ZKlastrze zbudują 500 MW mocy z OZE.

Źródło: Krajowa Izba Klastrów Energii

Redakcja GLOBEnergia