Czy w Małopolsce będzie czym oddychać? Decyzja zapadnie w poniedziałek!

Radni województwa nie mogą ograniczyć mieszkańcom możliwości wychodzenia z domu. Niestety jednak mogą sprawić, że wychodzenie na zewnątrz (a w tym wypadku na pole) może wiązać się z niebezpieczeństwem i ryzykiem wielu chorób. Przed podjęciem takiej decyzji stoją właśnie radni województwa małopolskiego.

Zdjęcie autora: Jakub Król

Jakub Król

Redaktor GLOBENERGIA

Wydłużenie okresu użytkowania pozaklasowych kotłów

W poniedziałek 26 września 2022 r. Sejmik Województwa Małopolskiego podejmie decyzję w sprawie wydłużenia okresu użytkowania tzw. „kopciuchów”, czyli pozaklasowych kotłów w Małopolsce. Obowiązek likwidacji „kopciuchów” został uchwalony w 2017 r. Właściciele domów ogrzewanych kotłami poniżej 3. klasy mieli 6 lat na modernizację swoich źródeł ciepła oraz mogli i nadal mogą skorzystać z dotacji.

Nie tędy droga

Zarząd Sejmiku Województwa Małopolskiego tłumaczy chęć przesunięcia wprowadzenia zakazu “kopciuchów” kryzysem energetycznym. Jednakże to działanie, czyli przyzwolenie na dalsze wykorzystanie najbardziej szkodliwych kotłów nie stanowi rzeczywistej odpowiedzi na kryzys energetyczny. Obecnie ogrzewanie domów węglem, w tego typu kotłach, to najdroższa forma ogrzewania.

Spalanie węgla - nie ma droższego źródła ciepła

Uchwała Sejmiku Województwa może być nie tylko szkodliwa dla zdrowia Małopolan, ale także w żadnym stopniu nie ochroni ich kieszeni przed wysokimi cenami węgla. Jaka jest więc motywacja władz Małopolski? Polski Alarm Smogowy (PAS) ostrzega, że pozostawienie możliwości użytkowania kopciuchów to zarazem pozostawienie możliwości spalania odpadów. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj: Nielogiczna i niesprawiedliwa propozycja Zarządu Małopolski. Czy chcą nieoficjalnie umożliwić spalanie śmieci?.

Zmianom sprzeciwia się 75 proc. mieszkańców

75 proc. mieszkańców sprzeciwiło się wydłużeniu okresu użytkowania „kopciuchów” w konsultacjach społecznych projektu zmian. Ponadto, jak zaznacza Polski Alarm Smogowy (PAS), populacja gmin, które wyraziły sprzeciw to 40 proc. mieszkańców województwa. Ta liczba jest znacznie większa niż populacja gmin, które aktywnie poparły zmianę 24 proc.

Przegłosowanie tej zmiany nie rozwiąże kryzysu energetycznego, w jakim znalazła się Polska. Przełoży się natomiast na wysokie zanieczyszczenie powietrza podczas kolejnych sezonów grzewczych, liczne zachorowania oraz ograniczenia związane z niebezpieczeństwem wychodzenia na zewnątrz.

Komunikat Polskiego Alarmu Smogowego (PAS)

Głosowanie w sprawie niekorzystnej zmiany uchwały antysmogowej w Małopolsce odbędzie się na najbliższej Sesji Sejmiku Województwa, w poniedziałek 26 września 2022 r. Sesja rozpocznie się o godzinie 10.30 w Sali obrad na VII piętrze, przy ulicy Racławickiej 56 w Krakowie.

Organizm też potrzebuje pewnych bodźców

W zamiarach przesunięcia wprowadzenia zakazu “kopciuchów” przedstawionych przez Zarządu Województwa Małopolskiego nie powinno się szukać logiki. Radni rządzący województwem są do tego stopnia zdeterminowani do wprowadzenia zmian, że podważają szkodliwość smogu. Jedna z takich wypowiedzi odbiła się szerokim echem. Mowa tutaj o przewodniczącym sejmiku, który podważał opinie lekarzy i naukowców.

W Krakowie ludzie żyli najdłużej w Polsce, mimo że był smog największy w Polsce. Ja się wychowałem w miasteczku, które było zasmożone nie gorzej niż Kraków. Wyrosłem na zdrowego człowieka, bez alergii, bo organizm też potrzebuje pewnych bodźców.

Jan Duda - Przewodniczący Sejmiku Województwa Małopolskiego

Słowa te padły podczas posiedzenia Sejmiku Województwa Małopolskiego.

Część gmin zmarnowało 6 lat

Krakowski Alarm Smogowy (KAS) zaznacza, że mieszkańcy Małopolski mieli sześć lat na zmianę sposobu ogrzewania i likwidację pozaklasowych kotłów. KAS wymienia, że mogli liczyć na wsparcie, tj. dotacje oferowane przez gminy, samorząd regionalny, czy rząd. Przedstawiciele Krakowskiego Alarmu Smogowego zaznaczają, że uchwała antysmogowa w Małopolsce nie jest restrykcyjna i dopuszcza wiele technologii ogrzewania domów. Są to nie tylko pompy ciepła, miejska sieć ciepłownicza, kotły gazowe i pelletowe. Uchwała po 1 stycznia 2023 r. (o ile nie zostanie zmieniona w poniedziałek) dopuszcza także spalanie węgla i drewna pod warunkiem, że są one spalane w mniej emisyjnych i bardziej efektywnych kotłach. 

Źródło: Polski Alarm Smogowy (PAS)

Zobacz również