Czy wiatraki zabijają ptaki? Najnowsze wyniki badań zaskakują

Krytycy energetyki wiatrowej często podkreślają, że turbiny wiatrowe zagrażają ptakom, które rzekomo giną w wyniku ich ruchu. Dwa niedawno opublikowane badania, które sprawdzały jakie jest ryzyko kolizji zwierząt z łopatami turbin wiatrowych rzucają nowe światło na problem. Jedno z badań zostało przeprowadzone przez szwedzką firmę energetyczną Vattenfall i Spoor, która wykorzystuje narzędzia sztucznej inteligencji do monitorowania ptaków. Trwało ono 19 miesięcy – od czerwca 2023 r. do grudnia 2024 r. – i odbywało się na morskiej farmie wiatrowej w Aberdeen. 

Krytycy energetyki wiatrowej często podkreślają, że turbiny wiatrowe zagrażają ptakom, które rzekomo giną w wyniku ich ruchu. Dwa niedawno opublikowane badania, które sprawdzały jakie jest ryzyko kolizji zwierząt z łopatami turbin wiatrowych rzucają nowe światło na problem. Jedno z badań zostało przeprowadzone przez szwedzką firmę energetyczną Vattenfall i Spoor, która wykorzystuje narzędzia sztucznej inteligencji do monitorowania ptaków. Trwało ono 19 miesięcy – od czerwca 2023 r. do grudnia 2024 r. – i odbywało się na morskiej farmie wiatrowej w Aberdeen. 

Zdjęcie autora: Joanna Kędzierska

Joanna Kędzierska

Dziennikarka, Redakcja Globenergia
Krytycy energetyki wiatrowej często podkreślają, że turbiny wiatrowe zagrażają ptakom, które rzekomo giną w wyniku ich ruchu. Dwa niedawno opublikowane badania, które sprawdzały jakie jest ryzyko kolizji zwierząt z łopatami turbin wiatrowych rzucają nowe światło na problem. Jedno z badań zostało przeprowadzone przez szwedzką firmę energetyczną Vattenfall i Spoor, która wykorzystuje narzędzia sztucznej inteligencji do monitorowania ptaków. Trwało ono 19 miesięcy – od czerwca 2023 r. do grudnia 2024 r. – i odbywało się na morskiej farmie wiatrowej w Aberdeen. 

Naukowcy sięgnęli po sztuczną inteligencję 

Za pomocą analiz wspomaganych sztuczną inteligencją wykonano nagrania wideo turbiny wiatrowej. Przebadano łącznie 2007 tras lotu ptaków w pobliżu monitorowanej turbiny i nie wykazano ani jednej kolizji. Do analizy wykorzystano także radar i GPS. 

Badanie potwierdziło, że ptaki morskie zazwyczaj korygują swój tor lotu, aby ominąć turbiny wiatrowe w odległości od 100 do 200 metrów – innymi słowy, zmieniają kurs na długo przed dotarciem do strefy wirnika turbiny. Wnioski te znajdują zresztą potwierdzenie w opracowaniu, które przygotowano na zlecenie Niemieckiego Stowarzyszenia Morskiej Energetyki Wiatrowej (BWO). 

Ptaki lądowe unikają turbin tak jak morskie

Tym razem badano zachowanie ptaków wędrownych. Przez półtora roku naukowcy analizowali ruchy ponad czterech milionów zwierząt za pomocą radarów i kamer wspieranych sztuczną inteligencją. Wyniki pokazały, że ponad 99,8% ptaków wędrownych skutecznie unikało turbin wiatrowych.

Badanie przeprowadzono na poligonie testowym Windtestfeld Nord, u wybrzeży Niemiec, na którym znajduje się pięć różnych prototypowych turbin wiatrowych. Specjalistyczne kamery rejestrowały przelot ptaków nad płaszczyzną wirnika turbiny – w ciągu czterech sezonów migracyjnych.

Naukowcy przeanalizowali ruchy ptaków, łącząc je z poszukiwaniem padliny ptaków na miejscu, i stwierdzili, że ptaki migrujące skutecznie unikały turbin wiatrowych. Według nich  99,87% ptaków zbliżających się do turbin w nocy i 99,86% w ciągu dnia unikało ich, co skutkowało odpowiednio ryzykiem kolizji wynoszącym 0,0016% i 0,0020%. 

Wiatraki nie takie straszne, jak je malują

Wyniki te były ściśle skorelowane z rzeczywistą ilością zwłok ptaków znalezionymi w okolicy turbin, co potwierdza trafność modeli ryzyka kolizji.  Obydwie analizy dostarczają przełomowych wniosków, bo przedtem szacowano, że ​​każda turbina może potencjalnie powodować średnio 8,54 kolizji z ptakami rocznie. Obserwacje pokazują jednak, że stary model znacząco przeszacował rzeczywiste ryzyko. 

Przyrodnicy nadal widzą zagrożenie

Pomimo tych wyników, organizacje zajmujące się ochroną przyrody ostrzegają przed zagrożeniem, jakie turbiny wiatrowe stwarzają dla wielu ptaków. Niemiecka Fundacja Ochrony Przyrody (German Wildlife Foundation) uważa energetykę wiatrową za ważne narzędzie ochrony klimatu. Niemniej jednak ostrzega, że ​​turbiny z ciężkimi łopatami stanowią zagrożenie dla wielu rodzimych gatunków ptaków lęgowych. Fundacja zleciła własne badanie i na jego podstawie rekomenduje, aby na przykład między gniazdem orlika krzykliwego, a turbiną wiatrową zachować odległość co najmniej 6000 m. Obecnie przepisy prawne dotyczące ochrony ptaków znacznie odbiegają od zaleceń naukowych.

Zdjęcie autora: Joanna Kędzierska

Joanna Kędzierska

Dziennikarka, Redakcja Globenergia